Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
cudne haiku, zatrzymuje na dłużej*)
-
Ty o niej zapomniałeś, o jej błękitnych oczach. Powoli zabierasz uśmiech, sprawiając, że usycha jak kwiat. Wytykasz jej zazdrość za każdym razem, gdy patrzysz chciwie na inną. Dobrze, że jest silna, nie płacze w poduszkę, a wspólne marzenia prysły jak bańka mydlana. Mówiłeś, że kochasz jej piegi i że jest piękna, a już flirtujesz z następną. Ona jest zbyt mądra, by dzielić z tobą życie. Tak, chce odejść, zanim wiosna przypomni o sobie. Lepiej być wędrownym ptakiem, niż z nieszczerym sercem stanąć przed ołtarzem.
-
Myśli często nie widzą rzeczywistości
karenka odpowiedział(a) na andrew utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
delikatnie i subtelnie jak na poezję przystało...pozdrawiam z podobaniem*) -
Bardzo czuły i subtelny wiersz, zatrzymuje i skłania do głębszych refleksji...pozdrawiam serdecznie*)
-
Na moje rany
karenka odpowiedział(a) na Poezja to życie utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
pięknie, klimatycznie z dozą emocji z nutką tęsknoty i nadziei...pozdrawiam z podobaniem*) -
Dar (ponad czasem i przestrzenią)
karenka odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Poezja śpiewana
Bardzo poruszający utwór i piękne video... podoba mi się filozoficzna głębia i myśl, że to, co ofiarowujemy innym, może żyć długo po nas...pozdrawiam z podobaniem*) -
trafna miniaturka, warta głębszych refleksji...pozdrawiam serdecznie*)
-
Intrygująca gra słowem i wyobraźnią i piękne, twórcze połączenie dwóch skrajnie różnych światów – współczesnej kultury i mitologii...pozdrawiam z podobaniem*)
-
Myśli często nie widzą rzeczywistości
andrew opublikował(a) utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
różowa sukienka nigdy jej nie miała a ciągle ją w niej widzę może ... i wtedy może ... dlatego gdybym polubił błękit pewnie i dziś bym go oglądał a tak ... poezja wyrasta z wyobraźni … 7.2026 andrew - Dzisiaj
-
gdybyś tylko wiedziała ile mam dla ciebie ziarenek piasku nie potrzebowałabyś plaż po sezonie gdy idziesz kilometrami nie widząc człowieka gdybyś tylko wiedziała jak jesteś mi bliska przez chwilę będę dla ciebie kwarcem zanim popłynę szklistą doliną
-
@Stary_Kredens Dziękuję za docenienie treści. Samo morze także uwielbiam, pozdrawiam ciepło 💚
-
@Stary_Kredens dziękuję za opinię doskonale wiem co chciałem powiedzieć. Tekst jest o mechanizmie infekcji świadomości. Pokazuje że człowieka najłatwiej podbić nie siła a narracja. W każdej ze zwrotek jest pokazany inny mechanizm uwodzenia. Refren jest kulminacją manipulacji zachęca do rezygnacji z granic w imię bezpieczeństwa superorganizmu. Samo outro to już zupełna przewrotka bo jest w tym otrzeźwienie zainfekowanego ale równie dobrze może być sugestia że dotychczasowy pasożyt sam się stał zainfekowany. I to się nigdy nie kończy. Mem to jest nośnik takich infekujących czynników. Pomogłem?
- Wczoraj
-
Pończochy z porcelany
Poet Ka odpowiedział(a) na Lidia Maria Concertina utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Lidia Maria Concertina a nie "Vici"? uważam, że to intrygujący i bardzo kobiecy wiersz -
Plaster na moje rany I gorzka herbata Na okład Zabierz mnie Na swój pokład Tam gdzie Spełnia się Każdy sen Tam gdzie Tak ważny jest Tlen Kawałek po kawałku Tracimy oddechy niespokojne Czując pismo nosem
-
Mów Do Mnie Poetycko
Alicja_Wysocka odpowiedział(a) na Tajemnicza9723 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Podpinam się może wystarczy - niech mnie obleje rumieniec - wiadomo przecież gdzie. -
Nie, nie o ucieczkę mi idzie, tylko o cofnięcie się do miejsca przed granicą, przed jej przekroczeniem. Coś jak obietnica, że się nie powtórzy. (No chyba, że Tobie pasuje przekraczanie granic)
-
@Berenika97 Taka wielka historia zamknięta w kilku słowach. Pięknie. Pozdrawiam Cię 🙂
-
Pończochy z porcelany
LessLove odpowiedział(a) na Lidia Maria Concertina utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Lidia Maria Concertina Śmiertelność jest przygodą z punktu widzenia nieśmiertelności. -
Horror, któryś ty mi sprzedał
florian-miron-sobieslaviec opublikował(a) utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Pysznisz się głosząc, iż wolność żeś mi dał Mam świat w ręku możliwości poza teorię wychodzące Cenę wszystko ma, lecz szczęściem dzierżę, tedy prawie[1] kosztu nie ma Ależ… gdy się zapytam o tego, który szczęścia nie ma Zbywasz, gdy się zaś[2] pytam mówisz “Martw się sobą, nie innym” Więc udaję, że to wagabunda Pokazujesz mi rozwidlenie z prawej strony Lepszy, Wspanialszy Świat z lewej most linowy huk słyszę przed chwilą zerwany W prawo skręciliśmy Wszystko co widzę, ma napis “wolność” nad sobą skołowany pytam: Czemu ta wolność mnie oślepia, gniecie, ogłusza i kości miażdży? Czemu ja mam wolność, lecz nie on; włóczęga w którym widzę cząstkę przeszłego, obecnego i przyszłego siebie? Łypiesz na mnie, pustymi, lecz swymi prawdziwymi oczyma “Ja miałem krztynę, ty zaś masz wszystko” Nie chcę wszystkiego, gdy inny nawet garści nie ma, lecz nic [1] pomeranizm - prawie jako w prawdzie [2] pomeranizm - zaś jako znów-
- niesubtelny
- wprost
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Pończochy z porcelany
Lidia Maria Concertina opublikował(a) utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
No, śmiało! Napisz coś! Mario, Krystyno, Wiktorio, Antonino! Zanim wszyscy umrzemy - na jedną chorobę: śmiertelność Na fakty nieautentyczne, na bardzo wierną niewierność ... Wszystko to plącze się w wiosnach, warkoczach na lotnisku, zapachach zwietrzałych perfum ... Umrzemy! No, pisz coś! Artystko! Spłakana muzo krzycz żółcią - w błękity telewizorów I zaszczep w nas kroplę poezji! Vinci! I zrób to z honorem! Kiedy odejdą już mroki, pustkami ziejące Wersale stłucz świat rzucając weń kielich "Jakiego kwiatu...?" Goryczy. Nigdy nie zwiędłej do końca. Ukorzenionej w żalu. -
Nie prześledziłem całego wątku i teraz zachodzę w głowę, jakim cudem gra w skojarzenia przekształciła się w palindromy... 😅 Doprawdy, niezbadane są ścieżki ludzkich umysłów. 🤣
- 6 546 odpowiedzi
-
- dla dzieci
- zabawa
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Barbefinksy Pustka z pustynią Weszły w mariaże. Beautiful Dolly i Sfinks złocisty. Hymenayos! W Barbie pustyni Ujrzał bezkresy. Dała Erato Im Barbefinksy.
-
Gortatów dom wakacji. - 1
Stary_Kredens odpowiedział(a) na Leszek Piotr Laskowski utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Leszek Piotr Laskowski dla mnie bomba, bardzo fajnie mi się czytało . Przy baniu się rowerka niepotrzebne to"jego" Kredens pozdrawia -
Oryginalny tekst tutaj:
-
wiara potęgą jest bez wątpienia gdy palą się mosty sięgamy nieba
-
Tematy
-
Wiersze znanych
-
Najpopularniejsze utwory
-
Najpopularniejsze zbiory
-
Inne