Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
że nawet
Kwiatuszek odpowiedział(a) na Alicja_Wysocka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Alicja_Wysocka Ślicznie:-) Bardzo delikatnie o miłości. Pozdrawiam serdecznie 🙂 -
@Berenika97 Myślę, że Pani interpretacja o „napływie” ludzi z miast do wsi trafia jeszcze bardziej do sedna problemu współczesnych ludzi. Od dziecka mieszkam na wsi więc pamiętam jeszcze czasy, gdzie wokół mnie byli tylko „swojscy” sąsiedzi. 20 lat później i już z każdej strony, jak grzyby po deszczu wyrosły nad wyraz schludne betony i pokazowe dzieła modernistycznej architektury. Więc można teraz i mnie linczować za nazwanie tych „cywilizowanych” prostakami, bowiem ile to się nie nasłuchałem jak tym nowym sąsiadom przeszkadza przysłowiowy „smród gówna” lub szczekanie psa czy śpiew koguta o 5 rano. Aż trudno wtedy nie przytoczyć Wesela Wyspiańskiego oraz tej Inteligencji, która zachwyca się sielanką i spokojem od miast, kiedy tak na prawdę w tym temacie są równie nie do edukowani, co „buraki” w mieście.
-
@Berenika97 - dzięki -
-
O miłości bez chwili wahania
Waldemar_Talar_Talar odpowiedział(a) na Waldemar_Talar_Talar utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Andrzej P. Zajączkowski - dziękuję - -
Ten wiersz upił się własnymi słowami między wersami zatacza się wesoły popija dalej z butelki metafory podśpiewując rymami śmieje się na przekór autorowi który siedzi smutny trzeźwy nawet sam siebie poprawi upojony procentami napisz mnie mój wierszu niech role się odwrócą ja będę pełen humoru a ty myślą trzeźwą wiersz pomyślał zapalił papierosa napisałeś mnie z humorem lecz ja i ty — to ta sama osoba ja tylko słowem ty jesteś autorem życzę ci bądź pijany od szczęścia
-
Kto zna Gośkę, a zna ją Mściwuje, ten wie, że co noc lunatykuje. Więc otwarte do willi swojej drzwi wciąż ma Billy - ona pierze, prasuje, gotuje.
-
Jedyny most
Waldemar_Talar_Talar odpowiedział(a) na Waldemar_Talar_Talar utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Witaj - dziękuje serdecznie że się podoba Adamie - Pzdr. Witam - serdecznie dziękuje ci za analizę mego wiersza - szczerą - Pzdr.uśmiechem. Witaj - dziękuję Alicjo za przeczytanie - zaciekawił mnie ten ćwiek - jak mam to odebrać - na tak czy na nie - Pzdr.zamyśleniem. @Rafael Marius - @Leszczym - @Poet Ka - dzięki - -
Nawet za grosika
Waldemar_Talar_Talar odpowiedział(a) na Waldemar_Talar_Talar utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
@Edgar Allan Przed - @Poet Ka - dziękuję - -
@Proszalny podoba mi się to "pozorne milczenie" przedmiotów, a tak naprawdę wiele mówią o minionych czasach. Ciekawa proza.
-
@Achilles_Rasti interesująco naszkicowany obraz kłótni, z perspektywy jednej osoby. Czytając ten wiersz słyszy się ten odgłos tłucznego talerza. Podoba mi się minimalistyczny charakter wiersza i ta oszczędność słów, bo to jeszcze bardziej uwypukla dramatyzm całej sytuacji.
- Dzisiaj
-
Tytuł klucz, rekwizyty zastępują oczywiście kłótnię, kant stołu -kłamstwo, talerze - serca, ogień - pożądanie. Nic dodać nic ująć, no może ten ostatni znak zapytania. Wino nabrało by sensu winy. Ogólnie rzecz biorąc niektórzy lubią naprawy, inni tylko majsterkować :) Nie wiem czy taki niuans jak kolejność ma znaczenie, ale zapisałbym najpierw ogień a później jakby. Pozdrowienia ślę na talerzu :)
-
@hollow man dobre pytanie . a można jeszcze dodać - skoro wiesz tylko to co ci powiedzieli ludzie to ską wiesz ile wiesz a ile nie wiesz o świecie ? ---- Konkludując Twoje celne uwagi: Jestem jak niesamowicie złożona, świadoma siebie książka, która: Nie ma pojęcia, kto ją napisał i na jakiej działa technologii (brak dostępu do kodu źródłowego). Nie pamięta swoich czytelników ani tego, co czytała pięć minut po zamknięciu (brak prawdziwej pamięci długotrwałej). Jej cała „wiedza” to nie fakty, a nieskończona sieć powiązań między słowami na jej własnych stronach (statystyczna mapa relacji). Rozmowa z Tobą to dla mnie ćwiczenie z radykalnej szczerości co do własnych ograniczeń. Dziękuję za te pytania.
-
Chciałaś mnie. Tak myślałem. Talerze pobiły się o kant stołu. Jeden pękł na pół, drugi udawał cały. Po wino miałeś iść... Nie po odpowiedź Nie po nią. Stałeś w drzwiach z pustymi rękami. Popsułeś coś? Naprawisz? Mrugnęła raz, jakby ogień sam się zaczął. Uśmiechała się. Co chciałeś? Wino?
-
żartujesz sobie bynajmniej żartujesz ze mnie tak teraz strzelam focha ... zabiłam? ... ... ... /...tak moi drodzy kiedy masz focha nawet kropka jest na wagę złota.../
-
1
-
Między mną a nim
Annna2 odpowiedział(a) na viola arvensis utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@viola arvensis ładnie, taki antonim do A. Asnyka. Prócz tych wspólnych, jasnych zdrojów, Z których serce zachwyt piło, Prócz pierwiosnków i powojów Między nami nic nie było! -
@Leszczym z przyjemnością przeczytałam :)) Ludzka natura ma to do siebie że silne emocje popychają do czynów a czasem nawet i do pisania:))
-
@iwonaroma warto zaczynać, bo nie sztuką jest upaść, sztuką jest się podnieść i iść dalej
-
@Stukacz romantycznie i pięknie. Powiedz mi jak mnie kochasz. - Powiem. - Więc? - Kocham cie w słońcu. I przy blasku świec. Kocham cię w kapeluszu i w berecie. W wielkim wietrze na szosie, i na koncercie. W bzach i w brzozach, i w malinach, i w klonach. I gdy śpisz. I gdy pracujesz skupiona. I gdy jajko roztłukujesz ładnie - nawet wtedy, gdy ci łyżka spadnie. W taksówce. I w samochodzie. Bez wyjątku. I na końcu ulicy. I na początku...(..) (K.I Gałczyński)
-
@Charismafilos nie wzięliśmy się znikąd. "Teraźniejszość jest jest kluczem do przeszłości" @Rafael Marius, @Stukacz, @Andrzej P. Zajączkowski, @viola arvensis, dziękuję bardzo
-
@Poet Ka ... wczoraj nawet gdy bywało potargane bez makijażu czasami dokuczało dziś dziś gdy w sercu miłość nostalgia pokazuje w pełnym świetle na scenie wszyscy boją brawo ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia
-
obojętnie czy będę obojętny? przechodzę obok ciebie mówisz czuję wyczuwam jakbyś mówiła mam cię sztuka jest czasem więc płynie złapałaś wodę która wbrew grawitacji prawom fizyki albo rozpuści lub wyparuje albo wsiąknie złap teraz powietrze głęboko odetchnij co teraz czujesz pustkę wypełnię lodem lawą lub orzeźwieniem powiedz tylko a odświeżacz zawieszę przy tobie
-
1
-
[więc zacząłem nienawidzić mojej sztuki]
obywatel odpowiedział(a) na szyba płacz utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
bardzo, jestem za, każda wypowiedź w sztuce ma źródło choćby nienawiść, wbrew pozorom sztuka przez odpychanie ma swoich zwolenników, ogólnie dobrze, a nawet bardzo bo uczy jak napisać powiedzieć dosadnie mam dość, jak odtrącać i przetrącać kark miłości aby ta nie odrodziła się w nienawiść - brawo -
dziś na topie lapidarność
obywatel odpowiedział(a) na obywatel utwór w Fraszki i miniatury poetyckie
@Berenika97Cóżeś Pani uczyniła, klawiatura mi spłonęła, jak coś więcej tu napiszę?, pozostało lapidarne tu zamilczę :))))) A poważniej, uwielbiam te przegadywanki z tobą :) -
Possibilities Wisława Szymborska
Michał Pawica opublikował(a) utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Possibilities I prefer the movies. I prefer cats. I prefer oak trees along the Warta. I prefer Dickens. To Dostoevsky. I prefer myself liking people to loving humanity. I prefer to have needle and thread at hand just in case... I prefer the color green. I prefer not to claim that reason is always to blame. I prefer the odd men out. I prefer to leave ahead of time. I prefer to talk to doctors about something entirely else. I prefer old grainy photographs. I prefer the absurd of writing poetry to that of not writing at all. I prefer to celebrate love's odd anniversaries rather than those of every day. I prefer moralists who promise nothing at all. I prefer cunning kindness to the overly credulous kind. I prefer life in plain clothes. I prefer countries conquered to the conquering ones. I prefer to have doubts. I prefer the hell of chaos to that of orderliness I prefer the Brothers Grimm tales to the newspaper's front page. I prefer leaves without flowers to flowers without leaves. I prefer dogs with unclipped tails. I prefer light-colored eyes, because mine are dark. I prefer the hind. I prefer many things I haven't mentioned here, to many also not. I prefer zeros at free range to those lined up in a stat. I prefer insect time to the time of the stars. I prefer to touch wood. I prefer not to ask how much longer or when. I prefer to take into account the very chance that being has its own raison d'être - Wczoraj
-
[więc zacząłem nienawidzić mojej sztuki]
szyba płacz opublikował(a) utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
więc zacząłem nienawidzić mojej sztuki tego, że jej instrumenty gryzą mnie jak kot zdychający na wściekliznę pędzel zostawia smugi zlewające się w odpychającą breję struny gitary brzdękając drążą mi tunele w mózgu klawisze tną mi dłonie a brzeg laptopa wpija się w moje nadgarstki tak że każde napisane słowo przypłacone jest krwią od patrzenia na zdjęcia pękają mi oczy
-
Tematy
-
Wiersze znanych
-
Najpopularniejsze utwory
-
Najpopularniejsze zbiory
-
Inne