Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
A nad... o - duma z ara mu dodana.
-
Akwen zarybiono, i by raz Newka.
-
Niech ktoś wytłumaczy mi…
Berenika97 odpowiedział(a) na Benjamin Artur utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Benjamin Artur Piękna metafora lata i jesieni jako dwóch przeciwstawnych trybów przeżywania - natchnienia i nostalgii, wiersza i prozy. Obraz furtki zostawianej dla kogoś, kto nie wróci, jest bardzo emocjonalny. Podoba mi się ta forma pytań retorycznych, które nadają całości rytm niepokoju. Bardzo podoba mi się. :) Pozdrawiam. :) -
A daje i Nil: bulwy by w Lublinie - jada. Łoi co kanar - grule - welur gra na kocioł. Iks, ul, kanon, a pyry - rypano na kluski. Stare, Ibo: kartofle elf o trak obiera...ts. Ziemniaki, Kain - me, Izy... I na prażynki - pi(ę)kny żar, pani. A na puure - żeru - u pana.
-
@Gosława Wiersz czyta się trochę jak kadr z mrocznego filmu - zaczyna się od szerokiego planu, by na końcu uderzyć ostrym zbliżeniem. Pierwsza strofa angażuje zmysły - sprawia, że leśna przestrzeń staje się gęsta i niemal namacalna. Natura jest tu spokojna, ale podszyta subtelnym niepokojem. W drugiej części krajobraz zaczyna jednak ożywać, a las staje się drapieżny. Świetny jest ten moment przejścia od kontemplacji przyrody do brutalnej, surowej fizyczności. Jeżyny raniące łydki i krew spływająca wzdłuż palców wyrywają z onirycznego klimatu do ciała i bólu. Natomiast puenta - słowo - "zliż" wszystko zmienia. Z ładnego obrazka natury w niezwykle intymną interakcję, bo w tym gęstym lesie nie jet się samym. Niezwykle plastyczny, gęsty od emocji i po prostu świetnie napisany wiersz. Zostawia z poczuciem fascynującego dyskomfortu.
-
Na Grochowie mieszkał sobie Roch Miał on prasę, którą łuskał groch Aż tu prasa się zepsuła Grochem Rocha w twarz opluła No mój Rochu! Przy robocie nie bądź śpioch! @Annie @jan_komułzykant koszerne teraz? ;)
-
@Radosław Ładna metafora, ale struna, którą się przeciąga za mocno, w końcu pęka. :)
-
17520 zmarnowanych zachodów słońca
Radosław odpowiedział(a) na Charismafilos utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Trudny wiersz. Nie wiem, co napisać. -
@Berenika97 przeciąganie struny przez granicę , tak to widzę.
-
17520 zmarnowanych zachodów słońca
andrew odpowiedział(a) na Charismafilos utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Charismafilos ... cud cudem jesteśmy dlaczego inni mają o tym pamiętać jeśli my zapominamy ... Pozdrawiam serdecznie Miłego popołudnia -
Wypośrodkowanie
Berenika97 odpowiedział(a) na Leszczym utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Leszczym Świetny klimat i fajne zabawy słowem - ucieczka od "miastowości" czy "idealizmy ideałek" nadają wierszowi unikalny charakter. Dobrze jest ujęta prawda o tym, że nie warto mieć awersji do wersowania. A poza tym to bardzo mądry i kojący tekst. W punkt o odpuszczaniu perfekcjonizmu i cieszeniu się małymi rzeczami. Super się czytało! :) -
@Berenika97wy kobiety wiecie jakich słów użyć, by czarować. Dziękuje za piękny wiersz :)) @Leszczym Dziękuję za wsparcie :))
-
@Radosław Granice dodają smaku, to prawda, nie ma sporu - a najlepszy smak bywa tuż za linią oporu. :)
-
trzy kolory: biały
Berenika97 odpowiedział(a) na hollow man utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
@hollow man Niewiasto? Czyli kto? Błędnie - czyli ta, co nic nie wie? Czy po starosłowiańsku - ta, o której nic się nie wie? 🤔 :) -
Baby Jagi (znajdź Małe Antyle) nie ośmielał się nikt zwać babsztylem. Jeden, co się odważył, na patelni się smażył. Jej czar zmienił go w świnię. Ot, w chwilę! Za chwilę... :)
- Dzisiaj
-
Krawiec Jerzy, od wielu lat w Kolnie, nim coś zmierzy, to najpierw se golnie. Raz strongmence Irence chciał wymierzyć coś więcej. Dobrze, gdy ktoś nas czasem piedrolnie.
-
@Benjamin Artur dzięki serdeczne 🌹
-
@aff nieprawda, wiersz jest świetny! @aff obiektywnie
-
@MIROSŁAW C. masz rację- dlatego i biednie, i smutno;(
-
@karenka Dziękuję. Życzę pięknych marzeń i tego, czego potrzebujesz.
-
Chciał wyrosnąć w światła ostrze - słońca lub latarni snop wbity po rękojeść w morze, fałdowany w szeptach wód. Nocą, zdzierać kry czy strupy skrzepłych na jeziorach trwóg, przewróconym skośnie snopem, mazać ślady jasnych smug. Chciał wyrosnąć w światła ostrze, blasku ściegiem zeszyć mgły, palić wiatrem jak pochodnią, w tafle zatok wbijać kły. Ale znów się rodzi w ciemność, w rzek srebrzysty rozjazd, kroczy czernią jak upiory pośród złotej trzody gwiazd.
-
Niech ktoś wytłumaczy mi…
Benjamin Artur odpowiedział(a) na Benjamin Artur utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Kwiatuszek bardzo się cieszę, że ci się spodobał. Pozdrawiam gorąco:) -
@APM ... a my my siedzimy i patrzymy delektujemy się egzotyką warto było ruszyć siebie ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia
-
@.KOBIETA. To widzę, że remont jest TOTALNY, skoro tynki, ale skoro trzeba było. I koszty koszty koszty. Ale na coś trzeba zarabiać. Najtańsze (finansowo) są nietrafione związki. Znacznie droższe może być niedogadanie się z robotnikami. Jednak... lepiej kiedy z robotnikami rozmawia facet... Kafle kaflami, gdzie trzeba lub rozsądek wskazuje, Ale dobre panele lub deski są przyjemniejsze do chodzenia boso, a Ty... lubisz saute.
-
W korku z jednego hotelu do w taksówce papierosy zapierają dech pod mostem cień zamaskowani przechodnie opatuleni motocykliści chińskie litery grożą zagubieniem gdzieś się dojedzie upał wysusza myśli sieje zwątpienie nadzieja siedzi na tylnym siedzeniu jedzie
-
Tematy
-
Wiersze znanych
-
Najpopularniejsze utwory
-
Najpopularniejsze zbiory
-
Inne