Skocz do zawartości
Anna Świętokrzyska

ODCIENIE JESIENI.

Recommended Posts

image.thumb.png.3ec8eb99f0208fb742a869043d33adfd.png

 

 

 

Oczarował mnie dziś dywan przydrożny

utkany przez jesień z wielobarwnych liści.

Mglisty dzień rozświetliły brązy, żółcie, złoto,

jak płomień świecy rozgrzały mi duszę skostniałą

w drodze na cmentarze.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
  • Autor
  • Zgłoś post

     

    Napisano 5 minut temu

     

     

     

    Oczarował mnie dziś dywan przydrożny

    utkany przez jesień z wielobarwnych liści.

    Mglisty dzień rozświetliły brązy, żółcie, złoto,

    jak płomień świecy rozgrzały mi duszę skostniałą

    w drodze na cmentarze.

     

    Tragiczna moja bezmyślność to funkcja "kopiuj-wklej". Ale to z pośpiechu, bo praca czeka, a ja się bawię........

    Obiecuję przestawić czcionkę w LIBRE OFFICE i pisać czytelnie, SORRY............

    Udostępnij ten post


    Link to postu

    Kolejny Twój wiersz, Anno, łączący jesień z przemijaniem.

    Natura pragnie wynagrodzić to, co nas czeka, albo uśpić feerią barw.

    A może to dojrzałość jest taka wielobarwna?

     

    Pozdrawiam

    Udostępnij ten post


    Link to postu

    Szanowna Pani Anno,

    wiersz przeczytałem i to nie raz, bo dobry, ładny,

    bo prosty, zrozumiały, acz nadto jasny.

    Mój Nauczyciel Pan Bogdan Zdanowicz - poeta z Krakowa,

    jeden z bieglejszych na tut. portalu onegdaj,

    podkreślał w swoich komentarzach, żeby szukać w wierszu co można skrócić i wyrzucić.

    Stosuję tę zasadę i dobrze to wychodzi moim wierszom.

     

    Tutaj jest Pani wiersz i Broń Boże, abym sugerował jego zmianę.

    Jednak chcę pokazać jak może wyglądać ten sam wiersz,

    w lapidarnej oprawie - bo w tytule jest jesień, więc w wersach powinna

    przebijać się pod inną postacią.

    Oto taki wiersz:

     

    Odcienie jesieni

     

    Oczarował mnie dziś dywan,  

    utkany z wielobarwnych liści.

    Mglisty dzień rozświetliły

    brązy, żółcie, złoto;

    rozgrzały mi duszę skostniałą

    w drodze na cmentarz.

     

    Życząc dalszej owocnej weny

    dziękuję

    i pozdrawiam

     

    Udostępnij ten post


    Link to postu

    Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

    Utwórz konto

    Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

    Zarejestruj nowe konto

    Zaloguj się

    Posiadasz własne konto? Użyj go!

    Zaloguj się


    • Kto przegląda   0 użytkowników

      Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

    • Ostatnie komentarze

      • @Oxyvia Dziękuję za czytanie i obszerny komentarz. Szanuję Twoje zdanie, ale zgodzić się z nim nie mogę. Bynajmniej nie przez złośliwość. Po prostu uważam, że na tyle sumiennie pilnuję warstwy merytorycznej swoich tekstów, iż nie można ich nazwać bełkotem. Może nie są one czytelne dla każdego, ale bełkotem nie są.   Cóż mogę powiedzieć więcej? Na pytania odpowiadam chętnie, na zarzuty już nie.   To, co napisałaś o swoim pierwotnym odbiorze, przekonuje mnie tylko do tego, by na przyszłość niczego nie wyjaśniać. I to nie dlatego, że nie umiem tego zrobić tak, by każdy zrozumiał, co miałam na myśli. Mogłabym to wyłożyć łopatą. Ale analiza i interpretacja tekstu to nie jest rola autora, to mijałoby się z celem pisania.   Przykro mi, że tak bardzo zasugerowałaś się moją autorską wizją. Nie uważam, że jest ona jedynie słuszna i nie sądzę też, by mnogość (wcale nie mówię o dowolności) interpretacji była wadą utworu. Ale tutaj się najwyraźniej obie różnimy i nic tego nie zmieni. To chyba wszystko, co chciałam tu napisać.   Dziękuję za wizytę i szczerość.   Pozdrawiam.        
      • Pytając można zgadywać Zgadując można pytać   To barchanowe stringi Acz może stringowe barchany   Wiaterek zawiał zdziwiony Zobaczywszy ciekawe odsłony.    ;)))           JADerku pozdrawiam. 
      • Gratuluję...     i polecam na tę okoliczność wysłuchanie piosenki zespołu COMBI pt. "Pokolenie"... albowiem za żadną cenę, nikt z nas nie chciałby być starszy - np. o to jedno pokolenie - niż jest....     Serdecznie pozdrawiam. (nie zazdroszczę, broń Boże)   MARIANNA
      • Nie chciałam wywlekać - trend w literaturze - lecz jest ta możliwść,  że wywód powtórzę :)
      • Pytać się, czy może zgadnąć, problem nie jest wydumany, co to na ulicę spadło stringi czy może barchany?   Cóż, czasami  tak się dzieje i nierzadkie są to sprawy, gdy mocniejszy wiatr zawieje, widok może być ciekawy :)  
    • Ostatnio dodane

    ×