Skocz do zawartości
Waldemar_Talar_Talar

Niewinny ale złodziej

Recommended Posts

chociaż codziennie

patrzymy  na niego

nie myślimy o tym

że ukradł nam  dzień 

 

dzień którego kiedyś

nam zabraknie gdy

dojdziemy do końca

drogi nam pisanej

 

której umownie na imię

życie które okradł nie

umyślnie ale  jednak

z cennych dni

Edytowano przez Waldemar_Talar_Talar

Udostępnij ten post


Link to postu

Z 28 na 29 "odzyskamy" godzinkę, (uciekło Waldemarze "m") , a może to nie o czas chodzi , a o sen ? , przesypiając...hymm

Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
  • Autor
  • 15 minut temu, Jacek_K napisał:

    Z 28 na 29 "odzyskamy" godzinkę, (uciekło Waldemarze "m") , a może to nie o czas chodzi , a o sen ? , przesypiając...hymm

    Pozdrawiam.

    Witaj -  nie kumam o co chodzi z tym  - m -  uświadom mnie proszę.

    A za czytanie wielkie dzięki.

                                                                                                                                   pozd.

    Udostępnij ten post


    Link to postu

    Może i dobrze, że nas okrada. Przynajmniej nic dwa razy się nie zdarzy ;

     

     

                                                                                                                                         pozdrawiam

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  • 20 godzin temu, Jacek_K napisał:

    ukradł nam dzień 

    Ale gapa jestem - teraz dopiero zauważyłem - dzięki.

     Wiersz o kalendarzu Jacku.

                                                                                                                                          pozd.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  • 11 godzin temu, kot szarobury napisał:

    Można i tak o zegarze, a przecież on tymi rękoma stworzony na obraz i podobieństwo strumienia, który z gór spływa.

    Pozdrawiam, Waldemarze :)

     

     

    Witaj -  można i tak odczytać myśl zawartą w wierszu kocie - lecz ja mam na myśli

    zwykły ścienny kalendarz - za czytanie wielkie dziękuje no i za komentarz.

                                                                                                                                                   pozd.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  • Andrzej Wojnowski - witam i dziękuje że byłeś i czytałeś ową kartkę z kalendarza - dziękuje.

                                                                                                                                                      pozd.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    1 godzinę temu, Waldemar_Talar_Talar napisał:

    Witaj -  można i tak odczytać myśl zawartą w wierszu kocie - lecz ja mam na myśli

    zwykły ścienny kalendarz - za czytanie wielkie dziękuje no i za komentarz.

    Oba ustrojstwa odmierzają przemijanie naszego życia. Czas, jego upływ jest fatum wiszącym na naszym rodzajem. Obsesją ludzkości. Rozdzielamy sekundę na    9 162 770 000 kawałków. Bo tyle razy w ciągu niej drgnie atom cezu w zegarze atomowym.

    Pozdrawiam

    Udostępnij ten post


    Link to postu

    Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

    Utwórz konto

    Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

    Zarejestruj nowe konto

    Zaloguj się

    Posiadasz własne konto? Użyj go!

    Zaloguj się


    • Kto przegląda   0 użytkowników

      Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

    • Ostatnie komentarze

      • Co tam słychać u starych znajomych? jest ktoś jeszcze w tym świecie poezji? Messa z ukłonikiem
      • Świadomość   Ma wielką siłę, czerpie od innych... uczuć, przekształca na swoją modłę. Tylko tak trwa. Zima, ,wiosna, lato, jesień... koniec do początku poprzez środek Wszechświata. Ułożone myśli potrafi rozedrgać jak i zmieniać ich natężenie. Napięcie stale wykorzystuje... celem jej... stać się jednością  - nie błąkać, nie zbłądzić.    Trzymać ład - kod do paszportu przez myśli.    ZŁODZIEJKA... i poruszają azymuty (świadomości).  Justynka   
      • Marcinie, jak czytam, to stawiam sobie przecinek za słowem unosił i wszystko pasuje. To jest erotyk bez kawy na ławę i tak go odbieram, wyłącznie :)  
      • Teraz wydaje mi się niedopowiedziany, On ? to tak jakby się bać wymienić nazwę, reszta jest fajna. Wiadomo ,że runie - są przepowiednie, ale przecież nie musi się tak stać. Pozdrawiam :)
      • Dziękuję, Jacku." I jak to Arek napisał wszyscy grafomanimy" Arek ma rację.    "Najwidoczniej masz potencjał i został dostrzeżony - potraktowałbym jako dobrą radę, zauważ że tak naprawdę nic złego w tym nie było, po prostu wdałaś się w droczenie (ogólnie) , w razie wątpliwości jasno zapytać ; czy to złośliwość ? ," A ja wiem, że to złośliwośc, nie jestem głupia. I mam wyczucie, jak zwierzę. Niestety to boli i płacę za to wysoką cenę.  Jeśli chcą ze mną dyskusji,proszę - jam gotowa. Ponieważ się NIE BOJĘ. Widziałam straszne rzeczy w życiu i przeżyłam juz niejedno, dlatego piszę tak a nie inaczej. Ktoś na Portalu umieścił pod moim jakimś wierszem słowa "Jeśli tak postrzegasz życie, to nie nasza sprawa". Wypowiedział się w l. mn. , nie wiem, dlaczego.   Dziękuje jeszcze raz. Jacku. 
    • Ostatnio dodane

    ×