Skocz do zawartości

Recommended Posts

 

                Odkąd miałam umrzeć, a jednak żyję

                świat przestał mi się wydawać z jednej formy,

                wszystko stało się płynne, nielinearne,

                i jak przez witraż przechodzi promień,

                a idąc zatłoczoną ulicą dostrzegam, że nic nie zapada w żaden moment,

                uczestnicząc w tym samym poruszeniu, co fale oceanów,

                rozświetlając się w impresji wiecznie otwartej

Edytowano przez E.K.S.

Udostępnij ten post


Link to postu

Witam ponownie  - powiem krótko - kolejny udany wiersz .

                                                                                                                   pozd.

Udostępnij ten post


Link to postu
  • Autor
  • Panie Waldemarze, serdecznie dziękuje za bardzo mile słowa. Osobiście zdaje sobie sprawę ze swoich niezbyt wysokich umiejętności, a wiersze wielu autorów tutaj znacznie bardziej mi się podobają, niż moje własne.

    Od razu przepraszam, ze czasem brak polskich znaków. Nie mam niestety polskiej klawiatury.

    Jeszcze raz dziękuję. To zaskakujące, ze komuś się podoba, i bardzo to dla mnie przyjemne. 

    Edytowano przez E.K.S.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    19 godzin temu, E.K.S. napisał:

                    Odkad mialam umrzec, a jednak zyje

                    świat przestał mi się wydawać z jednej formy,

                    wszystko stało się płynne, nielinearne,

                    i jak przez witraż przechodzi promień,

                    a idąc zatłoczoną ulica dostrzegam, ze nic nie zapada w żaden moment,

                    uczestnicząc w tym samym poruszeniu, co fale oceanow,

                    rozswietlajac sie w impresji wiecznie otwartej


                   

     

    Odkąd miałam umrzeć, a jednak żyję

    świat przestał mi się wydawać z jednej formy.

    Wszystko stało się płynne, nielinearne

    i promień jak przez witraż przechodzi.

    Idąc zatłoczoną ulicą dostrzegam,

    że nic nie zapada w żaden moment.

    Uczestnicząc w tym samym poruszeniu,

    co fale oceanów,

    rozświetla się w impresji wiecznie otwartej.

     

    Nie wygląda to jak początkujące pisanie :)

    Przepraszam, że pozwoliłam sobie na poprawianie ale...

    "i jak przez witraż przechodzi promień",  tak... coś tutaj powinno być dalej, chyba, że  tylko tyle miało być więc przestawienie - i promień jak przez witraż przechodzi - zakończy myśl.

    Korekta w żadnym razie nie obliguje do poprawek. :)

     

    Pozdrawiam ciepło :)

     

    Edytowano przez czytacz

    Udostępnij ten post


    Link to postu

    Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

    Utwórz konto

    Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

    Zarejestruj nowe konto

    Zaloguj się

    Posiadasz własne konto? Użyj go!

    Zaloguj się


    • Kto przegląda   0 użytkowników

      Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

    • Ostatnie komentarze

      • Kilka słówek ucięłam w drodze do pracy, ale miły tekścik, lekki i zabawny. Zdrówka,  bb
      • Nawet nie jesteś piękną dziewczyną

        co czaruje cudnymi oczami
        uroczym uśmiechem
        i zgrabnymi nogami
        z którą godziny miło zawsze płyną
        nigdy nie powiem do ciebie Kochanie
        przez ciebie śpi ze mną ból głowy
        przepocona pościel i poduszka

        nie ciebie zapraszałem do łóżka
        tylko ten twój stan podgorączkowy

        usiadłbym jak poeta Jan pod lipą
        w piękny może sierpniowy poranek
        a tu za oknem tylko szaruga
        i droga do lata taka długa
        pora na miodu z mlekiem dzbanek

        piję za nasze rychłe rozstanie
        zdradliwa i niewdzięczna

        para grypo
      • Kocie sztandar Europejski jest, jeśli ten miałeś na myśli to wiersz jest na czasie.Moim zdaniem to jedyna droga, alternatywą jest wypowiedzieć Rosji wojnę i poddać się. Ameryce i innym potęgom nie na rękę jest by Europa się wzmocniła, to tak jak szukanie murzyna..., ruchy lewicowe tez kopią dołki. Patologia dla niektórych tak jak emeryci i renciści. "Emeryci i renciści umierajcie, kraj swój wzbogacajcie!" Żaden labirynt, odwracanie ogona, może nie oportunizm , ale jakiś strach, niepewność do tego stopnia, że wołanie "komuno wróć" jest coraz głośniejsze, choć wiadomo nierealne. Wszystko to skomplikowane, inaczej każdy sobie wyobrażał tę wolność. Do historii podchodzić trzeba z szacunkiem i upamiętnianiem, ale nie gloryfikować ponad miarę. I rozumniej podejść do ideologii Europy. Pozdrawiam.J PS dobry , a wręcz doskonały dla wiersza jest ten tasiemiec odpowiedzi, co do Europy - oceniając po "chińsku" w 75% ma rację w 25% myli się. Kończąc Konfucjuszem " Lepiej nie zaczynać, niż zacząwszy nie dokończyć "  
      • To Europa się otworzyła chcąc zjednoczyć, kolejna nietrafiona idea? Czy strach przed nią? Ciekawe czy 500+ będzie w euro?:)))
    • Ostatnio dodane

    ×