Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
beta_b

(...) maskami otuleni

Rekomendowane odpowiedzi

Myślę , że siłą tego wiersza jest to , że trudne tematy i trudne okoliczności opisuje  w lżejszy SŁODKO  - gorzki  sposób, tak na odreagowanie. Zwłaszcza w tym czasie, gdy już te okoliczności mogą się ulewać. Zajrzę tu jeszcze, aby się z tym stanowiskiem i subiektywnym odbiorem skonfrontować.  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @Radosław @M.A.R.G.O.T

    dzięki za słowo.

    Tekst jest słodko-kwaśno-gorzki i śmieszno-smutno-straszny.

    Zależy w jakim nastroju go właśnie smakujemy. Przerysowany, przepisany z głowy zdziwił mnie kolorem. Dzięki wszystkim za lekturę. bb

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • Chodzę własnymi ścieżkami, jak kot spadam zawsze na cztery łapy, nie słucham się nikogo na diabła robię, ale co nabroję to już moje, wtedy budzę się ze snu idę po pomoc, bo jak to się mówi nie kopcie leżącego, więc słuchaj się własnego sumienia,  mój dobry kolego,
      • Krótko, ale przejmująco.   Pozdrawiam
      • Nie wk*rwiaj mnie, Gdy matka pielęgnowała 9 miesięcy, I ojciec wyrywał sobie wtedy włosy, Nie wk*rwiaj mnie, Czy żyjąc na bogato czy w nędzy, Jak toczyły się ludzkie losy, Nie wk*rwiaj mnie, Gdy tak po prostu ledwo dziecko, Skazane słowem na śmierć - kalectwo? Nie wk*rwiaj mnie, Gdy znowu pedał po ulicach biega, Gdzie AKowców traktowano jak zbiega, Nie wk*rwiaj mnie, Gdy obraz święty zamieniono na tęczę, Beszczeszcząc w ten sposób święte ręce, Nie wkurwiaj mnie, Gdy znów o polityce i jawnych spółkach, Co sobie siedzieli na swoich murkach, Nie wk*rwiaj mnie, Jak znów szlag trafi pisane prawo, Gdy dzieci stają się krwawą ofiarą, Nie wk*rwiaj mnie, Gdy strach w oczach od nie mocy, Gdzie szukały w tym pewnej pomocy, Nie wk*rwiaj mnie, Że to tylko przed oczyma ekran, Jak błaganie pod schodami metra, Nie wk*rwiaj mnie, Jak wyciąga rękę o pomoc szczerą, A odpowiada swoją mową nieszczerą, Nie wk*rwiaj mnie, Bo to są pewne zasady w życiu, Nie k*rwa, o rety przy myciu       Oddawać ciszę i spokoju plony, Słyszysz? Ty kundlu zapchlony.
      • Coś mi tu nie sztymuje w tej ostatniej strofie. Chyba powinno być poleci zamiast polecieć lub ewentualnie jak Ikar polecieć etc. 
      • Miłość i tak z czasem "ulata" (choć oczywiście są wyjątki),  a miłość często przeradza się z czasem w nienawiść, więc kto wie czy małżeństwo z rozsądku jest złym wyborem 🤔
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności