Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
Koziorowska

Lepszy świat cz. I

Rekomendowane odpowiedzi

Obudziła się

z kolejnego wymyślonego snu.

Otworzyła oczy,

serce odmawiało jej posłuszeństwa.

Jak zwykle planowała umrzeć,

lecz życie pokrzyżowało plany.

U jej stóp roztaczało się morze łez,

przed nią leżał cały świat.

Zanim ponownie zasnęła,

zobaczyła jego oczy – lustro jej myśli.

Wiedziała, że czekał na nią

od swej ostatniej śmierci.

Prawą rękę położył na jej martwym sercu,

lewą rozgarnął niechciane myśli.

Błagała, żeby nie kończył,

ale ktoś podrzucił jej fałszywy los.

Nie potrafiła zamknąć powiek,

wpatrywała się we wrak jego duszy.

Pragnęła pomóc zabliźnić się ranom,

wodziła opuszkami po szerokich bliznach,

pozostawionych przez czas.

Nie miała sił, by podnieść rękę

i dotknąć łez.

Pragnęła sycić się powietrzem, którym oddychał on.

I choć wiedziała, że zaraz ponownie zaśnie,

pragnęła dzielić z nim światło.

Słyszała, jak w głębi piersi

postukuje buntowniczo serce.

Pragnęła obmyć twarz z resztek cienia.

Do niej należało ostatnie słowo,

ale nie umiała wybaczyć.

Czas nalegał, aby odeszła,

lecz ona chciała pozostać.

Po raz pierwszy i ostatni ucałowała jego duszę,

przejrzała we wspomnieniach…

Nie znała myśli, którymi mogła go pożegnać.

On także nie rozumiał słów,

jakimi mógłby ją określić.

Jeszcze raz zostawiła ślad swoich łez

na jego wargach… I znów nie wiedziała,

czym jest życie,

a czym śmierć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, Koziorowska napisał:

lewą rozgarnął niechciane myśli.

Błagała, żeby nie kończył,


Nie powinien był ...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do utworu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Romek ma płeć! Prawda Romek, że masz płeć? Kiwnij głową, że tak :) Nie znasz się kawiarnia, bo masz ograniczenia umysłowe, ale nawet ci nie współczuję. Romek nie chce, żebym cię zgłaszała, nie mam pojęcia dlaczego? A tak wogle, to nienawidzę imienia Roman :-/ Roman Conan, jak tam sobie chcesz, ale ja bym ją zgłosiła. Serio. Jednakże to twój post, więc róbta co chceta, Nie będę już nikogo broniła! Mnie i tak by nikt nie obronił, więc mam to gdzieś. Muszę napisać wiersz, to jest dla mnie najważniejsze w tym momencie i w przyszłym także. A nie mam płenty :( To jest największy smutek, a dzisiaj dzień dziecka, więc jakiś prezent od weny mogłabym dostać.   Kafe Late, puknij się kilka razy w czoło, może coś ci naskoczy. I dotrzymaj obietnicy, bo rzucasz słowa na wiatr, przez co jesteś niewiarygodna.   :-/ :-/ :-/
    • @AOU @Roman Bora  Śmiać mi się chce z tego, jaką z siebie robisz idiotkę :))) A rzygać ci się chce zapewne od smrodu tego twojego kumpla szatana, którego tyle razy wychwalałaś ;)   Mimo wszystko bardzo ci współczuję. Musisz być bardzo samotną i nieszczęśliwą osobą. Co do mnie to nie mogę dotrzymywać ci już towarzystwa, bo wprawdzie idę jutro do pracy dopiero na 11, ale jednak muszę się wyspać ;) Miłej rozmowy ze swoim klonem bezpłciowcem i kumplem szatanem ;)))
    • przestań histeryzować , nie bój się Aou, nie będzie niczego zgłaszała. nie cykaj się :)     I nie wierz jej. Bo się znamy, a nawet razem mieszkamy. I powiem ci w tajemnicy, że Aou chodzi po mieszkaniu na golasa i ... .... nie dotykaj ,  dobra, to cześć kaweczka :) i nie lataj za mną bo sama widzisz.
    • Najzabawniejsze jest to, że ja i Baśka to dwa niezależne byty. Ale nie przeszkadza mi fakt, że jestem posądzana o wymienione zależności. Od kilku tygodni odchodzisz i odejść nie możesz... A bronię każdego, bo taki mam charakter. Później trochę tego żałuję, jak w przypadku T.K., ale z charakterem nie wygram. Ciebie także bym broniła, gdyby zaszła taka potrzeba, niestety :-/ Well... Jesteś nudna. Niektórzy nie są. Wolę niektórych. Idem se, albowiem muszę napisać poemat, jak bardzo chce mi się rzygać. Papatki.  
    • Bardzo fajnie napisane :-) Lubię takie teksty :)   Serdecznie :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności