Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Rekomendowane odpowiedzi



1 minutę temu, grzegorz-kot67@o2.pl napisał:

@Rafał_Leniar Nie mogłeś tego na raz widzieć, pamiętaj że haiku to flesz i dwóch różnych miejsc nie mogłeś sfotografować.

 

Dziwne - ja widzę jeden obraz. Może grzegorzu Ty masz rozdwojenie wyobraźni? :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, grzegorz-kot67@o2.pl napisał:

@iwonaroma Nie można widzieć leżącego gołębia i gniazda sikorki w dwóch różnych miejscach - naraz, to nie jest wiersz to jest haiku a to nie to samo.

 

grzesiu :) dziękuję za pouczenie :) co do haiku, które nie jest wierszem ;)

natomiast można widzieć (z odpowiedniej, dalszej perspektywy) leżące szczątki (i resztki!) gołębia oraz sikorkę ścielącą wyrwanym puchem gniazdo. no chyba, że sikorki budują gniazda w jakiś tajemnych, ukrytych miejscach - o czym mogę nie wiedzieć, gdyż z zawodu nie jestem ornitologiem :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, grzegorz-kot67@o2.pl napisał:

 to nie jest wiersz to jest haiku a to nie to samo.

Twórcą haiku jest Matsuo Bashō. W Japonii okresu Edo komponowanie poezji należało do rozrywek osób wykształconych, dlatego także Bashō komponował wiersze w najpopularniejszym wówczas stylu haikai na spotkaniach towarzyskich oraz notował wierszem wrażenia w swoim dzienniku. za Wikipedia. 

 

Pozdrawiam wszystkich J. A. 

2 godziny temu, Rafał_Leniar napisał:

gołębie szczątki

sikorka ściele gniazdo

wyrwanym puchem

Mądre, pokazuje naturę. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Rafał_Leniar napisał:

gołębie szczątki     

sikorka ściele gniazdo

wyrwanym puchem

jest OK, choć podzielam zdanie Grzegorza to; nigdzie nie jest powiedziane że nie mogą być dwa kadry;

 

 

szczątki gołębia  -

sikorka ścieli gniazdo

wyrwanym puchem

 

i niewiadomo kto "wyrwał" puch

Pozdrawiam

Edytowane przez Jacek_K

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Jacek_K - jest powiedziane od zarania powstania tego gatunku - jest to obraz zapisany przez jedno mgnienie oka - później dopiero dodano - przez jedno zwolnienie migawki w aparacie fotograficznym. Jak więc autor haiku może zobaczyć jednocześnie wyrywającą puch sikorkę, ścielącą z niego gniazdo?

Uszanujmy zatem ten tradycją uświęcony gatunek i nie starajmy się go doginać do naszych widzimisię ...

@Justyna Adamczewska - i w jednym mgnieniu oka widzisz ją jako "fryzjerkę", która następnie leci gdzieś do miejsca, gdzie ściele gniazdo - przecież to .. paranoja, a nie haiku

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, Justyna Adamczewska napisał:

Dolina

gdzie??

9 minut temu, Jacek_K napisał:

dzień na wędrówkę                        - poszukiwanie tematu
dzień na pisanie haiku ...               - rozmyślanie
wiosenny deszcz                             - natchnienie

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
21 minut temu, bronmus45 napisał:

przecież to .. paranoja, a nie haiku

Może właśnie o to chodzi, bronmusie? 

 

letnie wieczory

gałęzie pełne ptaków

pora milczenia

4 minuty temu, Jacek_K napisał:

gdzie??

U Pana Czesława Miłosza. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
42 minuty temu, Justyna Adamczewska napisał:

Może właśnie o to chodzi, bronmusie? 

 

letnie wieczory

gałęzie pełne ptaków

pora milczenia

U Pana Czesława Miłosza. 

Czesław Miłosz, dzięki któremu zawdzięczamy bardzo wiele w popularyzacji literatury haiku wśród Polaków, wprowadził również wiele zamieszania w jego zrozumienie. Jego przekłady - najczęściej za pośrednictwem języka angielskiego - mają się tak do klimatu oryginału, jak tłumaczenie tekstu śląskiej mowy przez górala, czy Kaszuba. Próbowałem kilkakrotnie już cofnąć jego tłumaczenie do zapisu w oryginale - z pominięciem języka angielskiego - i odczytać za pomocą chociażby tłumacza Google. Dwa odmienne teksty. Spróbujcie sami, a zobaczycie jakich to szkód wyrządził przy okazji - uważany za wzór dla autorów haiku - w końcu noblista, któremu to zbyt wielu uwierzyło dla jego nazwiska.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widzę, że wsadziłeś kij w mrowisko :)

Niebezpiecznie jest tu, na tym forum, próbować zmierzyć się z tym bardzo trudnym gatunkiem poezji, bo... rządzi tu Bronek i jego jedyne słuszne widzenie haiku. Lepsze nawet od Miłosza :)

Dla mnie jest w tym twoim haiku głębia, jest myśl do przekazania - nieprzerwany cykl narodzin i śmierci ale... rzeczywiście być może tekst wymaga trochę dopracowania. Można się dopatrzeć kigo -  sikorki robią gniazda pewnie wiosną.

Jest też Kire - czyli cięcie, rozbija wiersz na dwie części.

Dwa obrazy - dwie impresje. Dla mnie bardzo dobre.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Annie_M Anno to słynne kireji ma rozdzielać ten sam obraz a nie tworzyć dwóch różnych obrazów, jak piszesz.
Angielscy krytycy haiku piszą że nie powinno się komentować haiku, bo tylko jego autor widział to co widział. Do oceny jest tylko forma i do niej mam wątpliwości merytoryczne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do utworu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności