Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • kiedy   wiersz przestaje być pieśnią a jest tylko zgrzytem   harmonię muzyki rujnuje dysonans   obraz traci znaczenie w najczystszej (?) abstrakcji   ciało załamane nie tańczy, boli   życie stało się teatralne     więc o co ci chodzi?            
    • @>Marianna< Nic tak nie mówi o przemijaniu jak sierpień. Długie, spłowiałe cienie, słońce jeszcze czerstwe w zenicie nuci zmierzchem przemijania. To najdojrzalszy miesiąc roku, po nim przesilenie, tak jak w życiu i ku zimie przez jesień czas rok domyka. Pozdrawiam.
    • Nie ma nadziei dla kalkulatorów... ;) lecz dla tych, którzy je dzierżą w dłoni - jest! :) Dzięki za serce i wzajemnie miłego
    • @annzau Zamień kusiciela dusiciela, na jadowitego osobnika, który co prawda jadem sączy, ale cuda wyprawka gibkim językiem. ;)
    • https://www.youtube.com/watch?v=0PZxFpRxz9U   Jeść, pić, kochać Kiedy poranną sączę kawę rozgrzany po niedawnym śnie, przeglądam pierwsze strony gazet i, mówiąc szczerze, boję się. Wokół ruiny i pożogi, płyną powodzie, spada śnieg. I wszędzie twarze pełne trwogi, bo zbliża się kolejny wiek.   Więc ci dziękuję, losie, choćby tylko za to, że nie musiałem się urodzić pod wulkanem, że średni u nas klimat i przeciętne lato, ale dzieciaki są przeważnie roześmiane. I chociaż czasem przyfruwają szare dni, a przez mój ogród nie chce płynąć żyła złota, to przecież zawsze mogłem robić rzeczy trzy: jeść, pić, kochać; jeść, pić, kochać.   Kiedy poranną sączę kawę i topię w niej niedawny sen, przeglądam pierwsze strony gazet to jedno wiem, naprawdę wiem. Gdy dookoła puste słowa i nowa bitwa wciąż u drzwi, to trzeba umieć uszanować tę jedną chwilę, która lśni.   Więc ci dziękuję, losie, choćby tylko za to, że nie musiałem się urodzić pod wulkanem; że średni u nas klimat i przeciętne lato, ale dzieciaki są przeważnie roześmiane. I chociaż czasem przyfruwają szare dni, a przez mój ogród nie chce płynąć żyła złota, to przecież zawsze mogłam robić rzeczy trzy: jeść, pić, kochać; jeść, pić, kochać.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności