Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

To już ostatni łyk wolności 
który powala ścina z nóg

pyskiem znów cioram po asfalcie
tonąc w schematach gówno burz

 

Czy to naprawdę takie ważne 
by wpisać się w ostatni trend

Czy też nie lepiej jest otwarcie

pisać tak jak się tego chce

 

i odciągneli mnie  na trawę

tam gdzie królują śmieci i głód 

bym nie zakłócał swym obrazem 

miasto to przecież ludzki twór

 

Edytowane przez Marcin Krzysica

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach


  • Autor
  • 25 minut temu, Alicja_Wysocka napisał:

    Rytmicznie, Marcinie :)

    u mnie zawsze spod linijki 

    wylatuja wersy

    zeby chwytac te zelowe

    miski i cukierki

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

     

    Godzinę temu, Marcin Krzysica napisał:

    tam gdzie królują śmieci i głód

    miasto to przecież ludzki twór

    poza tym, mówiąc otwarcie, jest rytmicznie i wiersz mi się podoba, jak nie wiem co. :)

    Pozdrawiam.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Godzinę temu, Marcin Krzysica napisał:

    Czy to naprawdę takie ważne 
    by wpisać się w ostatni trend

    capture15.thumb.jpg.1e831c7c42037131ad362e8a685c8f38.jpg

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Napisano (edytowane)

    Kawałek dobrego, sensownego i pisanego prawdą tekstu ;-)

     

    Szczególnie ten fragment:

     

    Godzinę temu, Marcin Krzysica napisał:

    Czy to naprawdę takie ważne 
    by wpisać się w ostatni trend

    Czy tez nie lepiej jest otwarcie

    pisac tak jak sie tego chce

     

    Pozdrawiam Marcinie!

     

    * Gdzieś tam "ogonków" brakuje - pisać, się, też...

     

     

    Edytowane przez Artbook™✍

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 8 minut temu, jan_komułzykant napisał:

     

    poza tym, mówiąc otwarcie, jest rytmicznie i wiersz mi się podoba, jak nie wiem co. :)

    Pozdrawiam.

    :) 

    4 minuty temu, 8fun napisał:

    capture15.thumb.jpg.1e831c7c42037131ad362e8a685c8f38.jpg

    No wlasnie czy te lajki takie wazne. Zasmiecamy planete do tego stopnia ze tworzymy wyspy smieci na oceanach. Ludzie umieraja z glodu, ale przeciez wazne jest brawo ja i wszechogolna zajebistosc. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 6 minut temu, Artbook™✍ napisał:

    Kawałek dobrego, sensownego i pisanego prawdą tekstu ;-)

     

    Szczególnie ten fragment:

     

     

    Pozdrawiam Marcinie!

     

    * Gdzieś tam "ogonków" brakuje - pisać, się, też...

     

     

    Dziekuje poprawilem :D 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Napisano (edytowane)
    6 minut temu, Marcin Krzysica napisał:

    brawo ja i wszechogolna zajebistosc. 

    bo pani w szkole nie wytłumaczyła, że:

    - brawo ja, to czysty egoizm

    - a zajebistość wzięła się od "jebać" -> zajebać -> mieć wyjebane - > inaczej mówiąc -> mieć świra na punkcie -> lub pieprzyć to wszystko :(

    Edytowane przez jan_komułzykant

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    ;-D 

    I to mi się podoba, nie ma jak dystans...

    Szacun!

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    12 minut temu, Marcin Krzysica napisał:

    ale przeciez wazne jest brawo ja i wszechogolna zajebistosc

     

    Demokracja proszę pana, poniżej tekst Leonarda Cohena - Democracy 

     

    Przez dziurę w powietrzu wdziera się
    z tamtych nocy na Placu Tiananmen.
    Z uczucia, że to jest
    Nierealna raczej rzecz,
    lub realna - lecz tu nie ma jej.
    Z wojen ładu z nieporządkiem,
    z wycia syren w noc i dzień;
    z żaru ognisk dla bezdomnych,
    z żużlu, w którym spłonął gej:
    Nadchodzi Demokracja do krainy tej.
    Nadchodzi przez pęknięcia ścian,
    pośród wieszczych alkoholu fal;
    i z kazania, które Bóg
    włożył do Jezusa ust,
    a którego nie rozumiem nawet ja.
    Nadchodzi z wielkiej ciszy,
    która nad zatoką trwa,
    z głębi serca Chevroleta,
    które w smarze tłucze się:
    Nadchodzi Demokracja do krainy tej.

    Nadchodzi ze smutku ulic miast,
    z świętych miejsc spotkania wszelkich ras;
    I z tych samobójczych kłótni,
    Które trwają w każdej kuchni,
    Kto dziś będzie usługiwał, a kto jadł.
    Z źródeł niezadowolenia,
    z modlitw kobiet, świętych słów,
    z bożej chwały na pustyni
    tutaj i daleko gdzieś:
    Nadchodzi Demokracja do krainy tej.

    Więc płyń, więc płyń
    potężny Statku nasz!
    przez Rafy Chciwości
    do Wybrzeży Miłości
    wśród Nienawiści Skał
    więc płyń, więc płyń
    więc płyń

    Do Ameryki puka bram,
    kolebki dobra oraz zła,
    Tu znają rzeczy skalę,
    tu części są na zmianę,
    tu trwa spirytualna gra.
    Z rodziną dzieje się tu marnie,
    a samotni twierdzą, że
    serca muszą być otwarte:
    Nadchodzi Demokracja do krainy tej

    Nadchodzi od mężczyzn i kobiet;
    maleńka, znowu będę kochał cię.
    Zagłębiony w ciebie tak,
    że aż rzeka zacznie łkać.
    Słowo Amen zaś wypowie górski żleb.
    Nadchodzi, jak przypływu wir
    Księżyc na niebie drży.
    Królewska, tajemnicza
    Zalotnie stroi się:
    Nadchodzi Demokracja do krainy tej.

    Więc płyń, więc płyń
    potężny Statku nasz!
    przez Rafy Chciwości
    do Wybrzeży Miłości
    wśród Nienawiści Skał
    więc płyń, więc płyń
    więc płyń

    Sentymentalny z wiekiem robię się:
    Kocham ten kraj, choć w scenografii złej.
    Nie jestem z lewej ani prawej,
    we własnym domu nocą bawię,
    Topiąc wzrok w ekranu mętnym szkle.
    Lecz w uporze trwam jak śmieci wór.
    Czas rozkładu nie oznacza już,
    jestem wrakiem, który trzyma wciąż
    bukiecik w dłoni swej:
    Nadchodzi Demokracja do krainy tej.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Napisano (edytowane)
    8 minut temu, 8fun napisał:

     

    Demokracja proszę pana, poniżej tekst Leonarda Cohena - Democracy 

     



    Sentymentalny z wiekiem robię się:
    Kocham ten kraj, choć w scenografii złej.
    Nie jestem z lewej ani prawej,
    we własnym domu nocą bawię,
    Topiąc wzrok w ekranu mętnym szkle.
    Lecz w uporze trwam jak śmieci wór.
    Czas rozkładu nie oznacza już,
    jestem wrakiem, który trzyma wciąż
    bukiecik w dłoni swej:
    Nadchodzi Demokracja do krainy tej.

    Heh jak to mowia wszystko juz zostalo napisane  :D ta ostatnia strofke chyba za bardzo przytulam do serca :D

    Edytowane przez Marcin Krzysica

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 8 minut temu, Marlett napisał:

    Dobrze napisany wiersz :)

    PozdrawiaM.

    sie pani droczy na wieczor :D 

    Od pozdrawiaM :D

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...