Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
Czarek Płatak

Dwaj ja

Rekomendowane odpowiedzi

Czarku, wiele zawarłeś w swym wierszu.. 

 

Tytuł:

2 godziny temu, Czarek Płatak napisał:

Dwaj ja

 

 

2 godziny temu, Czarek Płatak napisał:

Dwóch nas, w duszach dwóch mieszkamy 
jak bliźniacy z jednym sercem, 
tacy różni, a ci sami, 
ponoć leczy się dualizm, 

 

2 godziny temu, Czarek Płatak napisał:

ponoć leczy się dualizm, 

gdyby była taka możliwość, to świat przestałby istnieć. 

 

Wiesz Czarku, zaskoczył mnie Twój wiersz, in plus, oczywiście. 

 

Jego różnorodność onieśmiela

2 godziny temu, Czarek Płatak napisał:

na gałęzi stary Charon 
w hamaku ze snów się huśta. 

Tu mam zgryz,potężny nawet.. To bóg i satelita PLUTONA. 

 

Jeszcze wrócę, biorąc pod uwagę wers

2 godziny temu, Czarek Płatak napisał:

Jeden — ciernie ma na oczach, 
a w źrenicach immanentne
sterczą groty włóczni słońca, 
jego mroczna twarz to ołtarz 
gdzie ze łzami miesza się krew. 

 

Dobry, ostry wiersz. J. 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Czarek Płatak napisał:

Jedzą dzień

Obaj są zatem niebezpieczni ;)

Wiesz, że zachwyca... Aż trudno uwierzyć, że to nie jakiś klasyk. W pogardzie masz całą współczesność, i dobrze. To, co było jeszcze wczoraj, już nie jest jutrem.

Właściwie to mam w głębokiej pogardzie ten właśnie nimb romantycznego poety-geniusza, wymiotuję nim, tą jego patetycznością i samouwielbieniem, gloryfikacją męskiego ego. 

3 godziny temu, Czarek Płatak napisał:

doskonałe w swym bestialstwie.

Umarłam ;) (no normalnie, to się nie da skomentować:)))

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 13 godzin temu, Justyna Adamczewska napisał:

    Czarku, wiele zawarłeś w swym wierszu.. 

     

    Tytuł:

     

     

    gdyby była taka możliwość, to świat przestałby istnieć. 

     

    Wiesz Czarku, zaskoczył mnie Twój wiersz, in plus, oczywiście. 

     

    Jego różnorodność onieśmiela

    Tu mam zgryz,potężny nawet.. To bóg i satelita PLUTONA. 

     

    Jeszcze wrócę, biorąc pod uwagę wers

    Dobry, ostry wiersz. J. 

     

     

    Dziękuję Justi. 

    Podpowiem tylko, że chodzi o Charona boga, nie satelitę ;) 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 11 godzin temu, Pi_ napisał:

    Obaj są zatem niebezpieczni ;)

    Wiesz, że zachwyca... Aż trudno uwierzyć, że to nie jakiś klasyk. W pogardzie masz całą współczesność, i dobrze. To, co było jeszcze wczoraj, już nie jest jutrem.

    Właściwie to mam w głębokiej pogardzie ten właśnie nimb romantycznego poety-geniusza, wymiotuję nim, tą jego patetycznością i samouwielbieniem, gloryfikacją męskiego ego. 

    Umarłam ;) (no normalnie, to się nie da skomentować:)))

     

     

    Aaa to romarycy zatraceni w swoich werteryzmach i neurasteniach. Chwała im za dorobek i kształtowanie kultury oraz epoki ;) 

    Nie umieraj Pi jeszcze trochę przed Tobą :)) 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • W dniu 18.04.2019 o 13:26, Maria_M napisał:

    Czarek, co to znaczy - strug wrażone ?

    Kurka wydań, nie wiem 

    'strugi wrażone' nie mają zbytniego sensu bez tego co je poprzedza, czyli 'strzał z deszczu strug' właśnie. To strzały ze strug deszczu wrażone w grzbiet, zastygłe w nim jak sople. Innymi słowy to zastygłe w sople strugi deszczu wbite w plecy. Wszytko to oczywiście pewna symbolika, ale nie będę jej przed czytelnikami rozsupływał. Kto zechce niech sam próbuje :) 

    Edytowane przez Czarek Płatak

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Witam -  ciekawie dziś u ciebie  -  czuje ten wiersz.

                                                                                                                   Pozd.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 2 minuty temu, Waldemar_Talar_Talar napisał:

    Witam -  ciekawie dziś u ciebie  -  czuje ten wiersz.

                                                                                                                   Pozd.

    Dzięki Waldku. Cieszy mnie Twoja obecność i komentarz. Pozdrawiam! 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    18 minut temu, Czarek Płatak napisał:

    'strugi wrażone' nie mają zbytniego sensu bez tego co je poprzedza, czyli 'strzał z deszczu strug' właśnie. To strzały ze strug deszczu wrażone w grzbiet, zastygłe w nim jak sople. Innymi słowy to zastygłe w sople strugi deszczu wybite w plecy. Wszytko to oczywiście pewna symbolika, ale nie będę jej przed czytelnikami rozsupływał. Kto zechce niech sam próbuje :) 

    Czy to jest neologizm ? Jeżeli tak, to wszystko jasne.

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Godzinę temu, Maria_M napisał:

    Czy to jest neologizm ? Jeżeli tak, to wszystko jasne.

     

    To znaczy za słownikiem języka polskiego 

    Struga - ciecz płynąca, lejąca się wąskim pasmem. 

    Wrazić - wsadzić, wetknąć, wbić. 

    :) 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    W dniu 17.04.2019 o 22:47, Czarek Płatak napisał:

    miesza się krew

    Świetny wiersz,  ale mnie rytmiczniej brzmi  "krew się miesza". Takie to moje wrażenie. 😊

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 9 godzin temu, evicca napisał:

    Świetny wiersz,  ale mnie rytmiczniej brzmi  "krew się miesza". Takie to moje wrażenie. 😊

    Dziękuję serdecznie :))) 

    Pozdrowienia!!! 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • @Kituś kompletnie nie rozumiem, @Bogumił, po co zakładasz po kilka kont na każdym portalu.  Każda szczera osoba ma jedno konto, nie ukrywa swojej drugiej twarzy pod ininnymi kontami, żeby się wybielić w cudzych oczach. Najważniejsze, żebyśmy starali się spojrzeć we własne oczy bez wyrzutów. Ale Ty zapewne nie masz sobie niczego do zarzucenia.  @Bogumił @Antonina @Kituś i wiele, wiele innych. Zdrowia dla Autora i czytelników.
      • CZAS PRÓBY     Czas postanowień wyborów Wirus nie wie co to podziały Zjednoczył ludzi dobrej woli Bezinteresowność Poświęcenie                Odwaga                            Bohaterzy Cicha Tarcza Niewinnych bezradnych ofiar epidemii   Wam po stokroć dziękuję       nie dziękuję plewom   wrodzy krzykacze pyskacze piraci tchórze zdrajcy dezerterzy dezinformatorzy hakerzy złodzieje szczury pluskwy robactwo pleśń grzybica ropa śmierdząca zgnilizna polskiej ziemi... tak was historia oceni          
      • Gdy złoto idzie w górę Trudniej zachować milczenie Bo słowa przesłać jest łatwo A ciszę właśnie - nie
      • Zbiór    Qubie   -“Nie jest Ci ciężko tak mnie pchać?”   -”Nie nie nie spokojnie.”   -“Myślisz, że gdzie jest problem ?”   -”Wiesz jak wiele jest opcji. Tak reagujesz Czujesz Marzysz Myślisz”   -”Może za dużo chcę ? Ta Wizja wizje. Serce mi  Zamarza lub Wyrzuca oknem.”   ... ...   Szum wody Noc-Noc-Noc   Inwalidzki wózeczek (Ukradziony starszej, umierającej Pani) przystanął na wybrzeżu miejskiego kanału.   -”Pamiętasz jak mój ojciec-alkoholik połamał mi nogi? Albo wtedy...Ha ha jak gnębili mnie w szkole?”   -”… …”   -”Pamiętasz kiedy uciekłem z  Ciechanowa?”   -”...Ale… Przecież jesteś z Poznania…”   -”Ha ha. Szkoda czyż nie? Ihihihhii…” Stanął na bruku kanału.   Tak mu śmiesznie i lekko a jednak niezawracalny kanał Przerażał (Czyżby najzwyczajniej?)
      • @Mateusz Wędziński wiersz jest ładny pozdrawiam@Mateusz Wędziński zgadzam się  na 95 % ( DUCH PUSZCZY )
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności