Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

  • Autor
  • 7 godzin temu, Franek K napisał:

    A mógł to też być kamyk nadziei...

     

    dobrze, że nie młyński... u szyi ;)

    dzięki i zdrówka

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    przy węgielnym można przynajmniej posiedzieć ;P

    - nie nie, do późna posiedzieć i w cieple ;)

    Oby nie porozumiewać się za pomocą łupanego.

    Pozdrawiam.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 godzinę temu, jan_komułzykant napisał:

    przy węgielnym można przynajmniej posiedzieć ;P

    - nie nie, do późna posiedzieć i w cieple ;)

    Oby nie porozumiewać się za pomocą łupanego.

    Pozdrawiam.

     

    i nie wpaść w filozoficzny ;)

     

    dzięki i zdrówka

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    13 godzin temu, iwonaroma napisał:

    być może był to kamień milowy

    dobre :)

     

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Natychmiastowe pierwsze skojarzenie:

    "...pudowy kamień  pudowy kamień

    ja na nim stanę, on na mnie stanie 
    on na mnie stanie, spod niego wstanę..."

     

    Pozdrawiam

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 10 godzin temu, Franek K napisał:

    Jeszcze mógłby być pudowy. Dokąd pudę?

     

    nie chodź gdzie nie trzeba :)

    dzięki

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 6 godzin temu, WarszawiAnka napisał:

    Natychmiastowe pierwsze skojarzenie:

    "...pudowy kamień  pudowy kamień

    ja na nim stanę, on na mnie stanie 
    on na mnie stanie, spod niego wstanę..."

     

    Pozdrawiam

     

    Aniu, obyśmy nie pozostali w kamiennym kręgu ;)

    zdrowotnie

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    1 minutę temu, iwonaroma napisał:

     

    Aniu, obyśmy nie pozostali w kamiennym kręgu ;)

    zdrowotnie

     

    Muszę przyznać, że ja kamienne kręgi bardzo lubię - mam na myśli te megalityczne. :) Nie przyszło mi jednak do głowy, że one mogą zamykać... i że można w nich pozostać...

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 minutę temu, WarszawiAnka napisał:

     

    Muszę przyznać, że ja kamienne kręgi bardzo lubię - mam na myśli te megalityczne. :) Nie przyszło mi jednak do głowy, że one mogą zamykać... i że można w nich pozostać...

     

    no tak... te piękne omszałe kamienie to insza inszość :) też bardzo lubię :) mech to cud, nawet kamień potrafi rozkruszyć :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 2 minuty temu, jan_komułzykant napisał:

    to jednak kamień z serca był :)

     

    Janku... och, fajnie że spadł :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Godzinę temu, iwonaroma napisał:

     

    no tak... te piękne omszałe kamienie to insza inszość :) też bardzo lubię :) mech to cud, nawet kamień potrafi rozkruszyć :)

     

    Też bardzo lubię mchy, ale ile czasu potrzeba, żeby kamień rozkruszyć...

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    jeśli oberwałeś kamieniem

    załóż kask

    nadlatują następne

    Edytowane przez WarszawiAnka
    formatowanie

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 11 godzin temu, WarszawiAnka napisał:

     

    Też bardzo lubię mchy, ale ile czasu potrzeba, żeby kamień rozkruszyć...

     

    Fakt

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Ostatnio w Warsztacie

      • 1 godzinę temu, Franek K napisał:

        Ośmiornica jest w rozterce
        Bo jej rekin złamał serce

        Wczoraj chwalił jej urodę

        Dzisiaj przepadł: kamień w wodę

         

        A przecież był taki ładny

        Szybki, zwinny i zaradny

        Chciał się żenić – czcze to słowa

        Teraz czuję się jak wdowa

         

        Zrozpaczoną ośmiornicę

        Pocieszają dwie wstężnice:

        Wciąż dwa serca ci zostają

        I przy życiu cię trzymają

         

        W to niestety bardzo wątpię

        Problem w tym, że pewnej mątwie

        Jedno serce już oddałam

        Więc do dziś tylko dwa miałam

         

        To jest chyba jakaś klątwa

        Bo niestety tamta mątwa

        Też przepadła gdzieś bez wieści

        To w mej głowie się nie mieści

         

        Jak tak można oszukiwać?

        Ślub, wesele obiecywać

        A potem dawać drapaka

        Ech, ma dola byle jaka...

         

        I tak szlocha wciąż od rana

        Jaka to jest niekochana:

        Jedno serce gdzieś oddałam

        Drugie właśnie dziś złamałam

         

        Zostało co prawda trzecie

        Ale nie wiem tego przecież

        Co leży w tym sercu na dnie

        I czy ktoś mi go nie skradnie

         

        Tak więc się zamartwia stale

        I wylewa swoje żale

        Rycząc rzewnie i żałośnie

        Choć to tylko są przenośnie

         

         

        To stary wierszyk, ale chciałbym go jakoś odświeżyć, ulepszyć...

         

         

         

         

         

         

        ostatnio poznałem się z 

        tofurnikiem i tofucznicą

        i myślałem czy jest tofurnica

        czyli żarcie z tofu o smaku ośmiornicy

        chyba lipa bo na google nie mają

         

        wywal ostatnią strofę

        i niech Ośmi to wali wszystko i płynie

        na Las- Atlantydę lub gdzieś

        do Amsterdamu czy Wenecji w kanałach pociskać

         

        kończysz banałem i to mierzi cię niesłychanie

        wymyśl w finale coś jak te machery od tofu

         

         

        mm

        Edytowane przez Marcin Marcińczyk
    • Najpopularniejsze w ostatnich 7 dniach

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...