Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Justyna Adamczewska

Odpowiedź

Rekomendowane odpowiedzi

Odpowiedź

 

Dotyk ziemi puchem usłanej,

stopy dygoczą niedowierzając.

Łydki drętwieją, niepewne wygranej,

kroki nadchodzą cicho, odpowiadając

 

na wezwanie – ruszaj, bez obaw!

Kołatanie serca opanuj, zbaw.

Tak, pobaw się w boga z jego pomocą.

Walcz błogosławiona ze swoją niemocą.

 

@Justyna Adamczewska

Edytowane przez Justyna Adamczewska

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach


Witaj -  raz jesteśmy raz nas nie ma - tak to działa.

A wiersz do zadumy czyli dobrze.

                                                                                                         Uśmiechu i słońca życzę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Dziękuję Waldku. 

    23 minuty temu, Waldemar_Talar_Talar napisał:

    A wiersz do zadumy czyli dobrze.

                                                             

    Fajnie, ze Ci podoba mój wiersz. Pozdrawiam J. :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    3 godziny temu, Justyna Adamczewska napisał:

    Odpowiedź

     

    Dotyk ziemi puchem usłanej,

    stopy dygoczą niedowierzając.

    Łydki drętwieją, niepewne wygranej,

    kroki nadchodzą cicho, odpowiadając

     

    Na wezwanie – ruszaj, bez obaw!

    Kołatanie serca opanuj, zbaw

    Tak, pobaw się w boga z jego pomocą,

    walcz błogosławiona ze swoją niemocą.

     

    @Justyna Adamczewska

     

    Pierwszy wers jet piękny.., natychmiast czuję tę nieoczekiwaną miękkość ziemi, a potem... to wahanie i niedowierzanie... I zaskakuje mnie ta nadchodząca cicho odpowiedź, jej zdecydowanie, jej wezwanie do dalszej drogi. Być może trzeba cierpliwie poczekać na tę odpowiedź w sobie, na tę nową gotowość życia - "z boga pomocą, by "walczyć błogosławiona z niemocą:. To też ostatnio mój temat. Dziękuję Ci za ten wiersz :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    4 godziny temu, iwonaroma napisał:

    Dawno koleżanki poetki nie było :) fajnie że jest moc i wróciła :)

    W wierszu też drganie mocy

    Pozdrowienia

     

    drganie mocy ,  nie niemoc , ja osobiście wie co zrobić ze słówkiem niemoc 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 4 godziny temu, Marcin Marcińczyk napisał:

    Interpunkcja takim wierszom, tak pasuje i jest potrzebna jak baryłka bernardyna dla chihuahuy ;) 

     

    Mój chihuahuy ma taką baryłkę i sobie to bardzo chwali. 

     

    4 godziny temu, Marcin Marcińczyk napisał:

    bardzo przepraszam.

    Za co? Czujesz potrzebę, przepraszaj. 

    Kawa - samo dobro, tylko ta najlepsza kopi luwak produkowana z odchodów cywet. Dzięki mm za wpis. J. 

    Edytowane przez Justyna Adamczewska

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 9 godzin temu, Justyna Adamczewska napisał:

    w boga

    Jest mała lit, ponieważ chodzi o boga nie takiego skonkretyzowanego, tylko boga - wszystkich, uniwersalnego. 

    Dziękuję duszko za wpis i przede wszystkim czytanie. Fajnie, że znalazłas coś w tym wierszu dla siebie. 

     

    To mój pierwszy wiersz - jeśli tak można te strofy od dość dawna, też b. ważny dla mnie. Pozdrawiam Justyna A. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 4 godziny temu, Maja Cyman napisał:

    ja osobiście wie co zrobić ze słówkiem niemoc 

    Cześć Maju. A ja jestem b. ciekawa, co wiesz o słowie "niemoc" i co z nim zrobić? Dzięki, Maju. J. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Do mm, wiesz c.d. n. Przyjrzałam się mojemu wierszowi, dokładnie jeszcze raz przeczytałam Twój komentarz do niego i... nieco już poprawiłam w moim tekście. Masz Ty łeb, chopie. A ja właśnie korzystam z Twoich sugestii. Dzięki i pozdrawiam. 

     

    7 godzin temu, Marcin Marcińczyk napisał:

    Dobry mocny wiersz.

    Idę zaparzę kawę i za twoją pogodność wypiję.

     

    Dobry pomysł. J. ;)) J. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    5 godzin temu, Justyna Adamczewska napisał:

    Cześć Maju. A ja jestem b. ciekawa, co wiesz o słowie "niemoc" i co z nim zrobić? Dzięki, Maju. J. 

    nie mogę zdradzać tajemnic:))))

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    1 minutę temu, Maja Cyman napisał:

    nie mogę zdradzać tajemnic:))))

    ciałabym ale boję się :)))))))))

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 9 godzin temu, Marlett napisał:

    ciałabym ale boję się :)))))))))

    Marlett jednak dawne powiedzonka dobre są na wszystko. Uśmiechu życzę w tę piękną śnieżną sobotę, u mnie w Łodzi pada śnieg. 

     

    Maju, Marlett fajnie jest, dzięki Wam. Jakoś tak lekko, dzięki. J.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 3 godziny temu, Marcin Marcińczyk napisał:

    Późno bo późno, ale widzę,

    że dobra energia z kawowego toastu

    jednak w końcu do ciebie dotarła 🙃

    Ano dotarła, może to ta kawa? Eh, mm. Dziękuję :)) J. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 minutę temu, wjola napisał:

    czasem trudno przegonić niemoc 

    ale z taką "instrukcją" już się jej nie boję   :)

    wjolu, ja przetrwałam, bałam się, ale żyję, chodzę, myślę... lęk poszedł sobie, bo wszystko (niemal) mogę. 

     

    Cieszę się, że i Ty pozbyłaś się lęku. Dzięki za wpis, dzięki za 

    serce1.jpg

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Ostatnio w Warsztacie

      • 19 godzin temu, Rastu napisał:

        @Alicja_Wysockabardzo cenię sobie Twoje uwagi, faktycznie użycie dużych liter w odniesieniu do Boga jest oderwane z kontekstu, ponieważ nie piszę za często wierszy i niestety traktuję je trochę jak kaleka :) Na ogół piszę w miarę krótkie przemyślenia, które też pewnie wydawały by się trochę chaotyczne, ale użyte w nich duże litery mają więcej sensu. Piszę dopiero od roku i ciągle staram się poprawiać teksty tak żeby były bardziej zrozumiałe. Użycie koloru w mikro skali razi w oczy, tak więc zgodzę się z Tobą, co nie zmienia faktu że eksperymentowanie z formą nie jest zbrodnią :) Jeżeli mogłaś by to odpowiedz mi proszę jakie kolory, w Twojej opinii, zastosować żeby nie było one zbyt nachalne. Pytam ponieważ chciałbym jednak zachować kolor i ciągle mnie nurtuje jak je stonować.

        PS: Chciałbym Ci gorąco podziękować za pomoc i poświęcenie czasu na odpowiedź. Rzadko mi się zdarza, że ktoś pomaga mi w pisaniu. Póki co przerabiam Twoją twórczość i przyznam szczerze, że wiersze są zgrabnie napisane i nietuzinkowe. 

        Zacytowałam Cię, żebyś znowu nie usunął swojego tekstu. Piszesz, że cenisz moje uwagi i dziękujesz za pomoc, i poświęcenie czasu.

        Czy aby na pewno chcesz tego, jesteś gotów na przyjęcie prawdy?

        Twoje zachowanie przeczy temu, jest raczej dziecinne.

        Zabierasz swoje zabawki (w sensie tekst) i oznajmiasz

        że moje komentarze nie są konstruktywne, bo uważasz, że pokolorowanie tekstu, to jest praca nad formą?

         

        1 godzinę temu, Rastu napisał:

         Spoko, wszyscy w końcu jesteśmy dziećmi Bożymi. Tak właśnie piszę teksty do dziewczyn koloruje je kredkami, skąd zgadłaś? PeWnie DlaTeGo kOnStruKtywNa krYtyKa wyGLąda iNączEJ. Uprościłaś sprawę do granic możliwości, ja też uproszczę to co napisałem specjalnie dla Ciebie, w prostym przekazie,

         

        To jak Twoim zdaniem wygląda konstruktywna krytyka?

        Edytowane przez Alicja_Wysocka
    • Najpopularniejsze w ostatnich 7 dniach

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności