Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Maria_M

Do poety

Rekomendowane odpowiedzi

4 godziny temu, Maria_M napisał:

Pewnie, że wszystko wolno. Nawet człowieka niewinnego w biały dzień zabić. A, co tam :(((((((

 

Niewłaściwie zinterpretowałaś mój krótki i przecież humorystyczny komentarz. Nie napisałam, że wszystko wolno.

Wolno pisać, jak samemu się odbiera dany utwór i przedstawiać sugestie modyfikacji. Zresztą sama to robisz. :)))

Autor może to wziąć pod uwagę, lub nie. Jak słusznie napisał @Mateusz odpowiadając @Deonix_ , nikt z komentujących nie ma prawa ingerencji w temat główny, który należy wyłącznie do autora. Może on wprowadzać zmiany, lub nie, zależnie od własnej woli. 

 

Natomiast odnośnie zbrodni w Gdańsku zapraszam Cię do odwiedzenia mojego tematu "Powstrzymać śmierć".

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach


Witam serdecznie - nie wiem co ma namyśli autorka wiersza  - każdy sobie musi 

sam poradzić jeżeli się  zgodził tu wklejać swoje wiersze  - nie rozumiem cię Mario 

co chciałaś ugrać tym wierszem  -  może ja jestem za stary i zostaje z tyłu.

No i te boloncy komentarz na który się zgadzasz mieszają w to wszystko

Św. pamięci prezydenta Gdańska - dla mnie jest to żenada i wstyd.

Mam nadzieje że mnie rozumiesz  i nie będziesz mnie wieszała...

                                                                                                                                         Pozd.

Edytowane przez Waldemar_Talar_Talar

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Deski sztywne są z natury,

lecz jest prawdą, drodzy moi,

że bez desek nie ma płotu,

bo wszak płot deskami stoi.

 

Namiot maszty podtrzymują, 

by nie spłynął nam na głowy,

sztywność ma swoje zalety,

przyda się - innymi słowy. :)))

 

Edytowane przez WarszawiAnka
interpunkcja

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
18 minut temu, Don_Kebabbo napisał:

 

Pozostaje (Ech, królówka)

Co by jej tam, życzyć zdrówka ;)

jak obejdzie się bez mata

pozdrów też Morgana Fata.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, jan_komułzykant napisał:

jak obejdzie się bez mata

pozdrów też Morgana Fata.

 

Trochę smutno się zrobiło

(Inny Morgan się pominął)

Dobrej nocy: pod tym wątkiem

Już nie śmiecę - bo kto sprzątnie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 34 minuty temu, WarszawiAnka napisał:

     

    Niewłaściwie zinterpretowałaś mój krótki i przecież humorystyczny komentarz. Nie napisałam, że wszystko wolno.

    Wolno pisać, jak samemu się odbiera dany utwór i przedstawiać sugestie modyfikacji. Zresztą sama to robisz. :)))

    Autor może to wziąć pod uwagę, lub nie. Jak słusznie napisał @Mateusz odpowiadając @Deonix_ , nikt z komentujących nie ma prawa ingerencji w temat główny, który należy wyłącznie do autora. Może on wprowadzać zmiany, lub nie, zależnie od własnej woli. 

     

    Natomiast odnośnie zbrodni w Gdańsku zapraszam Cię do odwiedzenia mojego tematu "Powstrzymać śmierć".

     

    Pozdrawiam

    Ok. Jak źle zrozumiałam, to sorry:)) Tak, ja często podpowiadam, ale odnoście rytmu przede wszystkim, omijam temat główny, czyli przesłanie utworu.

    Edytowane przez Maria_M

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    2 minuty temu, Maria_M napisał:

    Och, już jestem co za wrzawa

    Don Kebabbo mierzi Jana :))))

     

    Właśnie chyba mierzić przestał

    Lecz, choć znika, będzie gdzieś tam ;)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 31 minut temu, Waldemar_Talar_Talar napisał:

    Witam serdecznie - nie wiem co ma namyśli autorka wiersza  - każdy sobie musi 

    sam poradzić jeżeli się  zgodził tu wklejać swoje wiersze  - nie rozumiem cię Mario 

    co chciałaś ugrać tym wierszem  -  może ja jestem za stary i zostaje z tyłu.

    No i te boloncy komentarz na który się zgadzasz mieszają w to wszystko

    Św. pamięci prezydenta Gdańska - dla mnie jest to żenada i wstyd.

    Mam nadzieje że mnie rozumiesz  i nie będziesz mnie wieszała...

                                                                                                                                             Pozd.

    Nie ośmieliłabym się. Pozdrawiam

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    15 minut temu, Maria_M napisał:

    Och, już jestem co za wrzawa

    Don Kebabbo mierzi Jana :))))

    no nieładnie, po czym wnosisz,

    że tak jana brzydko kosisz?

    trochę przykro chyba Maniu

    usłyszałaś o sprzątaniu

    Edytowane przez jan_komułzykant

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 6 minut temu, jan_komułzykant napisał:

    no nieładnie, po czym wnosisz,

    że tak jana brzydko kosisz?

    kurde, wybacz pustej głowie

    za to (pomówienie) powiem

    całe zło w  wyrazie "mierzi"

    nie wiedziałam, że tak stwierdzisz?

    Edytowane przez Maria_M

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 4 minuty temu, jan_komułzykant napisał:

    no nieładnie, po czym wnosisz,

    że tak jana brzydko kosisz?

    Zwracam honor mości Janie

    niech ta wina spadnie na mnie.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 15 minut temu, jan_komułzykant napisał:

    w porządku, zapomniałem. :)

    image.png.698785001881c3f326b481f793ba3a54.png

    Oj, to dobrze:)))

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 11 minut temu, Bogumił napisał:

    Poczułem się jakby to było do mnie;) zgadłem? Mocne. Się nie rozpiszę ze smartfona więcej. Pozdrówka.

    No co Ty! 

    Ps. Masz moją deskę z płotu? Gdzieś mi zniknęła :)))))))))

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    2 godziny temu, WarszawiAnka napisał:

    Deski sztywne są z natury,

    lecz jest prawdą, drodzy moi,

    że bez desek nie ma płotu,

    bo wszak płot deskami stoi.

     

    Namiot maszty podtrzymują, 

    by nie spłynął nam na głowy,

    sztywność ma swoje zalety,

    przyda się - innymi słowy. :)))

     

     

    Dziękuję. :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    6 minut temu, Marcin Krzysica napisał:

    coś ubywa desek z płotu

    co kto przyjdzie łyka jedną

    w treści wiersza leży szkopuł

    każdy widzi w sobie wieszcza :P 

     

    Wiersz ten lustrem dla przechodniów:

    w nim czytelnik się odbija

    wraz z poezją, która w jego

    snach już nigdy nie przemija... :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • Hahahaha.Janusch on the top.
      • Stolik Stoi na nim wiele wspomnień, komputer na którym piszę wiersze, leżą papierosy,   nie spaliłam ich  jeszcze. Lampka która świeci gdy czytam książkę, nadzieja że usiądę za miesiąc przy nim jeszcze. Szklanka z kawą, która smakuje przepysznie, chłopak też lubi przy nim siedzieć, szczególnie przy ekranie z klawiaturą.
      • Zwołał król swoich rycerzy w stal zakutych:w naszym kraju źle się dzieje- kraj zatrułycuchnące miazmaty miłości bliźniegoa to, jak wiadomo, prowadzi do złego.I trwogą zadrżały wnet serca rycerzyże pleśń miłosierdzia się może rozszerzyći objąć rozkładem należne im włości:ach zdepczmy w zarodku tę zbrodnię litości!Bo co kiedy serca poskromią swe chuciei tryby machiny zapłaczą współczuciem,stalowy ład runie i świat się odmienigdy człek miast gromadzić się z drugim podzieli?!O bracia żelaźni nie miejcie litości,wasz węch wyczulony na smród wrażliwościniech będzie jak kompas i prosto do celupowiedzie te ostrza podobne skalpelom.Na głucho zawrzyjcie serc waszych wierzeje,bo łzy to wszak woda- stal od niej rdzewieje…Wskoczyli na konie rycerze ze staliwęszyli- szukali- znaleźli- zdeptali…
      • https://www.tvp.info/44828090/pozar-palacu-w-zarach-zawalila-sie-iglica-wideo   Teraźniejsi właściciele dzień po pożarze mieli przekazać w darowiznę miastu kompleks zamkowo-pałacowy Dewinów, Bibersteinów i Promnitzów niedługo wjadą tutaj buldożery a właściciele dostaną odszkodowanie ot cała filozofia po-żarów w Żarach     to miasto kiedyś miało wiele imion zanim wypalono te ostatnie Żary to nie jeden żar to są po-żary lasów dogaszane stopnie ognia Woodstocku pochodnia na deptaku roztrzepany irokez ludzi z całej polski przez to miasto płynął na lotnisko aby latać wdzięcznie z dźwiękami między uszami sklepów czochrając system dzisiejsze Żary uczyniło lotnisko nielotnym uziemione w strefie przemysłowej pali się w rękach gra robota   bez śladów zaprószenia znikają poszlaki ktoś podpalił królów oczy w Żarach spłonęła wieża najwyższe piętro historii pada na swój dach – przez dziurę Pałacu odlatują duchy o-panowania   ogromne żurawie nadstawiają karku - kiedyś Żuraw to dawne Żary teraz przyszedł powojenny czas aby z całą armią wrócił z około sześćdziesięcioma strażnikami dławiąc się w dymie żaru węże plują śliną która gotuje się w płomieniach nic to rozżarzone stopy popiołu pożerają Żary   Kronopol jest tutaj też krematorium drzew coraz mniej powietrza ludzie nie mogą nabrać w garściach zadławienia formaldehyd wzdycha z kominów osiada na oknach zasłania okulary różowa chmurka niebo kaszle żywicą różowa chmurka opada nieopodal Mc-Donald i KFC rodziny wcinają ze smakiem   Żary - różowa chmurka na mapie
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności