Skocz do zawartości
CzasemPisze

Apollo i M...

Recommended Posts

Tumany kurzu po bitwie upadły.
Jawi się on - zwycięzca.

Obmył ręce
z krwi 
czystej,
jak woda w górskim strumieniu.

Uciszył płacz,
krzyk.
Tak głośny,
że zmarłych pobudził.

Nie przyjmuje gratulacji,
chce uciec,
oddalić się jak najszybciej.

 

Podniósł swą fletnię
obryzganą.

Krwią,
czystą

jak woda w górskim strumieniu.

 

I odszedł,
nie patrząc już nigdy za siebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witaj  -  jak widzę jesteś tu  nowa  -  nowy - jeżeli lubisz to robić to pisz - zobaczymy

co z ciebie za ptaszek - życzę miłego pobytu.

A wiersz jak wiersz musi nabrać mocy   przyzwyczaić się do komentarzy.

Mi osobiście nie  zaimponował.

                                                                                      

                                                                                                                                             pozd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Komentarz do #MeToo. Rozdziewiczył, zgwałcił, uciekł - temat na czasie. 

Czy nadinterpretacja?

bb

 


 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×