Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Urodzony aby być wolnym
Jak wiatr Swobodnym
Obdarzony wolnością
Przepełniony dzikością
Miał czuć świata zew
Miał odkryć cel
Obeznany z miłością
Opętany samotnością
Przerwał pogoń wieczną
By iść ścieżką niebezpieczną
Czuć świata zew
I znaleźć cel
Bez duszy i wiary
W żalu bez miary
Sam na długiej drodze
Ku prawdy swobodzie
Wzgardzony przez otoczenie
Skazany na zapomnienie
Rewolwer ku skroni dąży
Krew coraz szybciej krąży
Ciąży świat i ból istnienia
ciąży bezsens i martwe marzenia
Ciążą ciągłe wybory
Ciążą wewnętrzne zmory
Co stać się może
Czy będzie gorzej
Pokusa dana
Decyzja wybrana
człowiek zwyciężył wilka
Choć tylko wilk mógł wygrać
Dzikość ustąpiła
Stanęła walka zanikła siła
Chłodna stal dotyka czoła
Stepowy wilk nie podołał
Huk cisze rozdziera
Sam żyłeś i sam umierasz
Czy to odpowiedź
Znalazł ją wilk czy może człowiek
Poczuł świata zew
Lecz stracił cel
Krew po twarzy płynie
Znów niepokój pokonał siłę

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @violetta nie wierzę w twoją pogodę
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        To chyba zależy od poczucia własnej wartości. Kiedy człowiek nie ma kompleksów i zdrowe podejście do siebie, to na różne swoje doświadczenia nie patrzy przez pryzmat ataku i obrony. Nie musi udowadniać całemu światu, a przy okazji gdzieś tam wewnętrznie, sobie samemu, że nie jest zły, ułomny... Nasze uczynki (bo to jest przecież manifestacja prawdy o nas) nie są nami. Wszędzie dobrze jest widzieć pole do zmiany, a jednocześnie pozostać ze sobą samym w dobrej relacji, czyli takiej, w której się ciągle uczymy. Wtedy chyba nie ma tego problemu "bólu" spowodowanego prawdą,  bo ona nas nie odsłania, nie demaskuje,nie powie nam nic, czego byśmy o sobie nie wiedzieli :) @Berenika97 Prawda prowadzi do kluczowego pytanie - co ja z tym dalej zrobię? Z odkryciem tych trudnych znaczeń, z rozczarowaniem (sobą? innymi?). Dla mnie też jest trochę kozłem oporowym, bo dalej nie ma drogi, jest powrót do życia, ale już ze zmienioną percepcją siebie, emocji, faktów...
    • @Berenika97     Bereniko, dziękuję Ci za to czytanie , które nie tylko analizuje, ale naprawdę wchodzi w strukturę tekstu i zostaje w nim   na chwilę dłużej.   Twoja uważnosć jest czyms  rzadkim : nie zatrzymujesz się na powierzchni obrazu, tylko dotykasz jego nerwu.   bardzo cenię to, że potrafisz zobaczyć w wierszu przestrzeń, w której lęk ma własną biologię, a metafora oddycha jak realne ciało .   to dla mnie ogromny przywilej być czytanym w ten sposób - bez pospiechu, bez uproszczeń, z   intelektualną precyzją i wrażliwością.   Twoja interpretacja nie domyka tekstu, lecz go otwiera, a to jest najwyższa forma rozmowy z wierszem. dziękuję Ci za ten wysiłek i obecność.   bardzo Ci dziękuję Nika.  
    • @Dark_Apostle_ Kurde, no super !!!!!
    • @Berenika97 pięknie , osłoniłaś oceanem to co niepoznane
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...