Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

a ona chce muskać jak szept
miodem i masłem i palcem
smarować codzienny chleb
styczniem i lutym i marcem

tak żeby uwięzły i łzy
i słowa w za wąskim gardle
by śnić tylko śmiech i mgły
i świty nieobumarłe

łagodnie wypielęgnować
najczulsze bo proste słowa
kocham Cię tęsknię pragnę
sekretnie zachować schować

a potem je wziąć pod skórę
wysłuchać najczulszych zwierzeń
omdlewać Ci pod purpurą
i szerzej płynąć i szerzej

Opublikowano

Nie mnie recenzować Pani wiersz Anno, ale choć słówko napiszę, że miłe te strofy dla oczu moich . I takie rozmarzenia wieczorno- jesienne zasiały ...
Pozdrawiam

Opublikowano

Alez w tym wierszu jest energia. Szczerze, gdyby nie bylo napisane kto jest autorem to bym chyba nie domyslila sie... Nie chce przez to powiedziec, ze poprzednie wiersze byly gorsze, po prostu bardziej wyciszone, a w tym az krzyczy! Przynajmniej ja tak to odbieram. Cos wspanialego...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • To wiersz o odzyskiwaniu siebie spod warstw cudzych oczekiwań - dlatego działa tak mocno, bo mówi o rzeczach bardzo prostych, ale fundamentalnych: pozwoleniu sobie na słabość, spontaniczność i czułość.   Najlepszy jest motyw 'rozpinania' przypiętych ról - guzik po guziku. Nie ma tu gwałtownego buntu, jest raczej spokojne oduczanie się życia w narzuconej formie.  
    • Ten tekst ma w sobie coś z literackiego snu - rzeczywistość jest konkretna i materialna, ale pod powierzchnią cały czas otwiera się coś niepokojącego, niemal metafizycznego.   Najlepsze jest to, że napięcie budowane jest przez drobiazgi: brzęk, kurz, bibułowe wersy. Dzięki temu końcowa 'przepaść' nie brzmi jak ozdobna metafora, tylko jak nagłe odsłonięcie czegoś, co od początku było.  
    • To dobry przykład wiersza, który nie próbuje 'robić poezji' na siłę - siła siedzi w zmęczonym, przygaszonym tonie, jakby podmiot mówił ostatkiem energii i właśnie dlatego brzmi wiarygodnie.   Najmocniej działa zestawienie kruchości z ciągłą gotowością do obrony: nawet światło i 'przejściowe promienie' nie przynoszą ukojenia, tylko pokazują człowieka, który już odpoczywać nie potrafi.    
    • Ten wiersz jest gęsty od obrazów i momentami niemal oniryczny - bardziej działa atmosferą oraz muzyką języka niż linearną opowieścią, co akurat dobrze współgra z tematem pamięci i utraty. Najbardziej zostają frazy, w których konkret nagle miesza się z abstrakcją ('torfowe przedramiona', 'blaszane sieroty'), bo brzmią jak próba nazwania emocji, dla których zwykły język okazuje się zbyt ubogi.  
    • @andrew dziękuję i wzajemnie, pozdrawiam :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...