Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie wiem co tym sądzić, żeby pokazywać na forum jakieś wygibasy floresowskie,
i to w takie zimno,.. to straszne i jakieś po chińsku, naprawdę nieludzkie, a poza tym co to
ma za zwiazek z poezją? Czego to się nie wymyśli, żeby zauroczyc i zachęcić ludzi
oddychania na świezym powietrzu hmmm może to godne zastanowienia. Gdyby był ciepły
dzień września, to bym się wybrała...szkoda.

:)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



To jak jest zimno nie wychodzisz z domu?

Coś w tym rodzaju, strasznie szybko mnie przewiewa a chłód wchodzi mi w chrząstki
szybko, więc wolę się pokisić, gdy zimno :)) nie każdy lubi wiaterek :) ty pewnie lubisz ?
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



To jak jest zimno nie wychodzisz z domu?

Coś w tym rodzaju, strasznie szybko mnie przewiewa a chłód wchodzi mi w chrząstki
szybko, więc wolę się pokisić, gdy zimno :)) nie każdy lubi wiaterek :) ty pewnie lubisz ?

To zostaje sześc miesięcy w domu - ale za to jest internet!
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



E tam - kisić, ja tam sobie od czasu do czasu wyjdę, odetchnę od tej strefy nicków czerpiących swoją chwałę z egzotyki wymyślonego pseudonimu. i tutaj nie mam zamiaru wywoływać burzy, ale zauważam, że jak ktoś ma jako takie mini osiągnięcia, to od razu skazywany jest na śmichy-chichy. A gdzie te czasy wybitnych indywidualności forumowych? Powoli pokrywa kurz to miejsce, gdzie każda inicjatywa to TWA, a o tym TWA orzeka inne TWA i zamiast zajmować się czymś konkretnym, co rusz trafiamy na jakieś ciekawostki. Czy taniec nie ma związku z poezją? Czy Maciej popełnił wykroczenie wklejając anons na forum dyskusyjne? A może, (tutaj cytat):
"robię to lepiej niż inni
więc mówcie mi odmieniec"?
czyli - jeżeli mam być pyszny, to będę, ale bardziej szanuje ludzi tworzących, niż ludzi anonimowych, którzy wylewają na kogoś wiadra pomyj, a potem z podkulonym ogonem krzyczą - "to nie ja, to ON!" - rozumie pan to, panie "6 kilo"?
czyli - czy to jakaś skrajność, że przez pewnych frustratów "forum poezja.org" ma być traktowane jako miejsce nieudaczników? A kupa! Szablony śmietnika-internetu,który jest tak wygodny dla pewnych kreacji nickowych, nie będzie przeze mnie tolerowany. Dlatego apeluje - twórzcie, szanujcie się, chwalcie się, bądźcie sobą, a nie tym, co stado nickowe sądzi, uważa, nie mając zielonego pojęcia nawet, co pisze, za to są dumni z siebie, jacy to rebelianci, zdrowi ludzie, paradoksalnie gnieżdżąc się jak wszy w miejscu, które uważają za nic.

I w sumie na razie tyle.

Fly Elika - to tak obok :)))
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



E tam - kisić, ja tam sobie od czasu do czasu wyjdę, odetchnę od tej strefy nicków czerpiących swoją chwałę z egzotyki wymyślonego pseudonimu. i tutaj nie mam zamiaru wywoływać burzy, ale zauważam, że jak ktoś ma jako takie mini osiągnięcia, to od razu skazywany jest na śmichy-chichy. A gdzie te czasy wybitnych indywidualności forumowych? Powoli pokrywa kurz to miejsce, gdzie każda inicjatywa to TWA, a o tym TWA orzeka inne TWA i zamiast zajmować się czymś konkretnym, co rusz trafiamy na jakieś ciekawostki. Czy taniec nie ma związku z poezją? Czy Maciej popełnił wykroczenie wklejając anons na forum dyskusyjne? A może, (tutaj cytat):
"robię to lepiej niż inni
więc mówcie mi odmieniec"?
czyli - jeżeli mam być pyszny, to będę, ale bardziej szanuje ludzi tworzących, niż ludzi anonimowych, którzy wylewają na kogoś wiadra pomyj, a potem z podkulonym ogonem krzyczą - "to nie ja, to ON!" - rozumie pan to, panie "6 kilo"?
czyli - czy to jakaś skrajność, że przez pewnych frustratów "forum poezja.org" ma być traktowane jako miejsce nieudaczników? A kupa! Szablony śmietnika-internetu,który jest tak wygodny dla pewnych kreacji nickowych, nie będzie przeze mnie tolerowany. Dlatego apeluje - twórzcie, szanujcie się, chwalcie się, bądźcie sobą, a nie tym, co stado nickowe sądzi, uważa, nie mając zielonego pojęcia nawet, co pisze, za to są dumni z siebie, jacy to rebelianci, zdrowi ludzie, paradoksalnie gnieżdżąc się jak wszy w miejscu, które uważają za nic.

I w sumie na razie tyle.

Fly Elika - to tak obok :)))

tak wiem 6 kilo, to zaimpregnować sie do pełna powinien, nie chcę zabierać zdania...krzywo
zboku :)) rozumiem ... i potrzebna muszra do głosu zabierania... a baby wygadane, że hej i jak nie ulec ? trojaki i czworaki dawno padły a zaścianek na wiele nie pozwala. Wobec tego nie osłupieje tak szybko i jak to mówią pismo noskiem ociera uszka i noseczeki konwecja kresek
gmnastycznych florecistek,konwencja ... jak kwiatuszki otwarte łąki :)) i zapyziałe makówki :))
Dziwić się, że jestem w tyle i na boku :))))
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



E tam - kisić, ja tam sobie od czasu do czasu wyjdę, odetchnę od tej strefy nicków czerpiących swoją chwałę z egzotyki wymyślonego pseudonimu. i tutaj nie mam zamiaru wywoływać burzy, ale zauważam, że jak ktoś ma jako takie mini osiągnięcia, to od razu skazywany jest na śmichy-chichy. A gdzie te czasy wybitnych indywidualności forumowych? Powoli pokrywa kurz to miejsce, gdzie każda inicjatywa to TWA, a o tym TWA orzeka inne TWA i zamiast zajmować się czymś konkretnym, co rusz trafiamy na jakieś ciekawostki. Czy taniec nie ma związku z poezją? Czy Maciej popełnił wykroczenie wklejając anons na forum dyskusyjne? A może, (tutaj cytat):
"robię to lepiej niż inni
więc mówcie mi odmieniec"?
czyli - jeżeli mam być pyszny, to będę, ale bardziej szanuje ludzi tworzących, niż ludzi anonimowych, którzy wylewają na kogoś wiadra pomyj, a potem z podkulonym ogonem krzyczą - "to nie ja, to ON!" - rozumie pan to, panie "6 kilo"?
czyli - czy to jakaś skrajność, że przez pewnych frustratów "forum poezja.org" ma być traktowane jako miejsce nieudaczników? A kupa! Szablony śmietnika-internetu,który jest tak wygodny dla pewnych kreacji nickowych, nie będzie przeze mnie tolerowany. Dlatego apeluje - twórzcie, szanujcie się, chwalcie się, bądźcie sobą, a nie tym, co stado nickowe sądzi, uważa, nie mając zielonego pojęcia nawet, co pisze, za to są dumni z siebie, jacy to rebelianci, zdrowi ludzie, paradoksalnie gnieżdżąc się jak wszy w miejscu, które uważają za nic.

I w sumie na razie tyle.

Fly Elika - to tak obok :)))

tak wiem 6 kilo, to zaimpregnować sie do pełna powinien, nie chcę zabierać zdania...krzywo
zboku :)) rozumiem ... i potrzebna muszra do głosu zabierania... a baby wygadane, że hej i jak nie ulec ? trojaki i czworaki dawno padły a zaścianek na wiele nie pozwala. Wobec tego nie osłupieje tak szybko i jak to mówią pismo noskiem ociera uszka i noseczeki konwecja kresek
gmnastycznych florecistek,konwencja ... jak kwiatuszki otwarte łąki :)) i zapyziałe makówki :))
Dziwić się, że jestem w tyle i na boku :))))

Co paliłaś?
;)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



tak wiem 6 kilo, to zaimpregnować sie do pełna powinien, nie chcę zabierać zdania...krzywo
zboku :)) rozumiem ... i potrzebna muszra do głosu zabierania... a baby wygadane, że hej i jak nie ulec ? trojaki i czworaki dawno padły a zaścianek na wiele nie pozwala. Wobec tego nie osłupieje tak szybko i jak to mówią pismo noskiem ociera uszka i noseczeki konwecja kresek
gmnastycznych florecistek,konwencja ... jak kwiatuszki otwarte łąki :)) i zapyziałe makówki :))
Dziwić się, że jestem w tyle i na boku :))))

Co paliłaś?
;)
Cynamonka :)))) coraz dłuższego, wedle uroków wierszowych, w których się pokochuję :))
a czemu pytasz ?
Opublikowano

mam ci coś wyprodukować ? obawiam się , niekiedy, że sztuka zakrawa
o za duży wizjonizm i dlatego, a poza tym wychodzi poza obręb naszego Orga ..
dlatego nawet na wewnętrznym nie bardzo.. ale ja to tak widzę ... to jak ptrzeba wsparcia,
bazy biegania po encykli pedycznym, ale bez braków :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Piasek sfałdowany słońcem, a na nim palce smukłe. Pełznie po nich zielony wąż  z ziarnkiem granatu w pyszczku. Archipelagi czarnej skały wciąż                                                  blisko...    
    • @FaLcorN dzięki, ja w żadnych nie gustuję obecnie, szara myszka, odpoczynku w święta. 
    • @violetta   Nie wiem czy na żywo mogę, bo jak sama pisałaś gustujesz w takich Kornelach, a ja nie chcę Cię prowokować, bo po co.   @KOBIETA   Tak, masz rację.   @violetta trochę mnie poniosło, przepraszam. Jeszcze raz: wesołych Świąt.
    • My, którzy tym miastem jesteśmy dręczeni, ciągniemy liny naszych sił. My wszyscy jesteśmy ledwo rozróżnialni, ale czy Moskwa jest rozróżnialna? ¹ I będę mówić, lub nie będę, ale w trzech pierścieniach ² mi się skostnieję. I kiedy uderzę głową w asfalt: to znaczy, że “umiem żyć”. Z zawrotami głowy, od mauzoleum do Nikolskiej³ odwieczne prawo naszego kraju mówi — musisz spróbować polskiej smarowidła ⁴ , wchodzą jak gość, i usiąść na zagraconym stołku, i rozmawiać o tym, o tamtym prostymi słowami — o niczym.   I długim słoncem schodząją, schodzam do wnętrza metra, w wagonie usiędam mi daleko, do nieznanej Obrażenki. I spij, póki sny nie przyjdą nigdy więcej, ogłądająć przez okno w pięćdziesiątym⁵ w jakiej odległości zdecydował się huśtać tramwaj z cichym tętnem. Trzy stacje kolejowe ⁶: Masakra! Znowu tutaj. Uzależnienie od czasu świetnie spełniło swoją rolę.   W tej stolicy, w tym centrum, w tym punkcie setki, jak mówi się w centrum druku, wycieki są coraz większe. Były pływy wszelkiego rodzaju – pływy na czole, muza z lirami, gdzie zasnęliśmy w wagonie pod tym, co słuchają pasażerowie ⁷.   Spójrzysz do kielicha – jest wypita. Tak, kielich namiętności jest wypity. Miłość i strach są teraz nic dla mnie. Prawda pozostaje tylko w ustach. Tylko czyj los to domino, szczęście którego jest sto na sto, jak się mówi, los [jak tylko spróbujesz go] oddzielić — zobaczysz pustkę. Zobaczysz, że wszystko jest rozróżnialne — pudełka nowych, zniszczonych budynków. Okazuje się, że świat jest taki sam we wszystkim z obszarów różnicowania odpadów. Zrozumiesz, że świat to kino w którym jesteśmy znanymi aktorami ⁸, a którego celem jest sacralizować montażystów.   Piszę swój wiersz, gdzie wystarczająco słow to liczba „wiele”, nie możesz ich odjąć, ale znajdziesz temat, którego nie znajdziesz, powiem… ale konieczny, gdy patrzysz przez wizjer nieznajomego. Tak przyszedł z pomysłów pod rymy wersów, które napisałem. Piszę dla was, dla honoru tech, kto za morzem.⁹   Jestem jak złamanie — gdzie bym się nie pchał — będę kontynuacją wiersza!   Rzuć mnie, gdzie chcesz, ale wyrwę sobie całe gardło. Ty, Boże, wysłuchasz – nie zaufałbym jak nóż na kamniu!   Jak się mówi, jesteśmy krusi od słowa, ale z mojej kruchości krzyczę “Vivat”! Z czystym sumieniem na łodzi wrócę do swojej ojczystej fregaty. (10)   Błyskanie inspiracji z piór, wosk się rozlał, tak jak księżyc, grudka tego momentu w wierszu zostaje ocalałej: jestem ocalałą! Będę kontynuować tę wieczną niewidzialność w złośliwości nocnych rymów, dla tego honoru jestem niesiona z latarni do latarni... Czas przykrywa zasłony, płynie, zastąpiony półsnem. Półksiężyc jest gładki, wiatr jest bryzą. Latarnia ze swoimi światłami do ucha szepcze o sobie, ale ja, mrugając oczami, nie rozumiem jej, i nie zrozumiem. Deszcz wychodzi nagi. Zegar wciąż idzie swoją drogą, umierając. Dwie strzały leżąc, pomyślą, że noc jest głucha. Ale bije "tik" i bije "tak", jedna w nocy wierzy, że była jedyną, która stworzyła świat, i tak zegarmistrz znów zrobil swoją pracę. styczeń-czerwiec 2022   ____________________   ¹ Moskwa to jest miastem pełne sprzeczności; nawet my mieszkańcy Moskwy, nazywamy je “miastem kontrastów”. Na przestrzeni kilometra, najwyżej dwóch, możemy znaleźć Teatr Wielki, Kościół Wasilija Błogosławionego, mauzoleum Lenina, Ogród Królewski Aleksandra, ale gdy tylko oddalamy się od centrum, krajobraz — od budynków do jakość życia — zmienia się. ² Trzy pierścienie: jak rzymski “Raccordo anulare”. Trzecia Obwodnica Moskwy, znana ze swoich korków, w których czasem można utknąć nawet na cztery godziny, dlatego właśnie tan ludzie “kostnieją”. ³ Mauzoleum: słynne mauzoleum Lenina, obok niego znajduje się droga Nikolska, która jest piękną pieszą drogą i łączy z ogromny Plac Czerwony (od strony Soboru Kazańskiego) z placem Łubiańskim. ⁴ Nigdzie nie można znaleźć “polskiego smarowidła”. Nawiasem mówiąc tak nazywa je maje krewna. Jest to pasta z pokrojonego jajka i majonezu. Podawana z chlebem lub rybą.   ⁵ Pięćdziesiąty: tramwaj, trasa przebiega którego przez dzielnicy, jak Lefortowo, Basmannyj itp. ⁶ Trzy stacje kolejowe: tak nazywa się plac Komsomolska w Moskwie, gdzie znajdują się trzy stacje kolejowe: Kazańskają, Jaroslawskają i Leningradskają. ⁷ Tłumaczenie wszystkich tych stów nie będzie miało żadnego sensu, ponieważ w oryginalnym językę (rosyjskiem) słowa są: “w stolize etoj, etom zentre,/i toczke zentnera massiva,/kak govoriat v odnom press-zentre/melczajut mestnosti razliwy”, lub “ko łbu prilivy…/muzy liry…/passażiry…” zostały znalezione razem wyłącznie dla gry słow.   ⁸ Odniesienie do słynnej frazy Williama Szekspira "cały świat jest teatrem, / w którym jesteśmy aktorami”. ⁹ tech, kto za morzem: sposób (moim brzydkim zdaniem) wskazywania rosyjskich imigrantów (po stronie tech, który natomiast przebywają na terytorium Rosji).   (10) “и с чистой совестью на шлюпке/вернусь на свой родной фрегат” są wierszi z poezji słynnego rosyjskiego poety Osipowa Mandelsztamowa.    
    • @Poezja to życie Różowe okulary w błąd wprowadzają fałszywy obraz dają .   Ona jest jedyna, jak każda dziewczyna  ... Pozdrawiam serdecznie Miłego popołudnia 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...