Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Istota świetlista, szmaragd niepożyty
Swym blaskiem diamentu zawstydza anioły,
Głęboko w niebiosach odbiera zaszczyty,
Przyćmiewa wdziękami wszelakie żywioły.
Napełnia me serce miłości falami,
Umysł pozbawia tych resztek zwątpienia,
Rozum porwała wraz ze zmysłami
Powodem jest mego radości westchnienia.
Gdy wzrokiem rubinu spojrzy w mą stronę
Śmiem godnie powiedzieć, że bogini te oczy,
Gdyby jej serce jak moje szalone
Drgnęło do rytmu ze szczęścia warkoczem,
Gdyby dzieliła się sercem, jak chlebem,
Znalazłbym się wyżej, chyba ponad niebem.

Opublikowano

Ejże! Prawie barokowa pochwała niewieściej urody! Brawo! Trzeba jednak wyrównać długości wersów, lub chociaż"podrównać". Np. w wersie:Umysł pozbawia...brakuje jednej zgłoski, zaś w wersie następnym- już jest tylko 10! Pobaw się, wyrównaj do 12 w każdym wersie! To miła zabawa. Spróbujesz? Pozdrawiam serdecznie, Para

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Dziękuję za komentarz. Przepraszam, że tak późno odpisuję, ale czasu mam zdecydowanie za mało. Poszedłem za wskazówkami i poprawiłem lekko utwór. Czy wyszło mu to na dobre? Oceńcie sami ;)

Istota świetlista, szmaragd niepożyty
Swym blaskiem diamentu zawstydza anioły,
Stale w niebiosach odbiera zaszczyty,
Przyćmiewa wdziękami wszelakie żywioły.
Napełnia me serce miłości falami,
Ten umysł szlachetny pozbawia zwątpienia,
Porwała rozum czysty wraz ze zmysłami
Powodem jest mego radości westchnienia.
Gdy wzrokiem rubinu spojrzy w mą stronę
Śmiem godnie powiedzieć: bogini te oczy,
Gdyby jej ciało niczym moje szalone
Zagrało do rytmu ze szczęścia warkoczem,
Gładziłbym czule gładkie dłonie kobiety
Przepiękne jak kwiaty, jaśminem pachnące.
Odkrywałbym co dzień wdzięku zalety
Upajał słodyczą me wnętrze tak drżące.
Gdyby dzieliła się sercem, tak jak chlebem,
Znalazłbym się wyżej, chyba ponad niebem.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Jesteś na spacerze w lesie   wiatr porusza koronami drzew   delikatnie   czujesz spokój   czemu?   tulisz dziecko które płacze   bujasz je w tym samym rytmie   powoli   jest coraz ciszej   czemu?   może spokój nie jest słowem   może jest ruchem który pamięta ciało   zatrzymaj się na chwilę   kiedy wychodzisz z domu spójrz w górę   chmury też się kołyszą   trawy drżą liście oddychają   wszystko zna ten rytm   spójrz na osobę obok siebie   przytul ją   i nic nie mów   ciało zna drogę   spokój
    • Mówią - Wawer - trochę dziki, nie ma sieci, a ma dziki. Przecież szambo tutaj nadal sprawdza się. Do Warszawy niedaleko, bo nasz Wawer jest za rzeką. Ale mieszkać tu naprawdę nie jest źle. Wawer blues, na plus. Nie wywyższa się, nie grzeszy. Dziki chodzą tu jak piesi. Naturalny taki Wawer dzisiaj jest. Tu są lasy, a nie korki, Mało żuli, są sikorki. Romantycznie i spokojnie mieszka się. Wawer blues, na plus. Tu są działki jeszcze znośne, by bliźniaka mieć przy sośnie, i do Żabki na rowerze kopsnąć się. Gdy po pracy późno wracasz - czeka jeszcze druga praca: pozamiatać igły z wjazdu - to się wie. Wawer blues, na plus. Ale lubię swojskie życie - w Wawrze trudno o ukrycie: las cię znajdzie, dzik przywita, choćby w noc. A nad Wisłą, gdy się ściemnia, miasto w dali tak się zmienia — i rozumiesz, czemu tutaj dobrze wciąż.    

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • zdradziłeś mnie.  zniknąłeś, cierpiałem,  cierpiałeś. wróciłeś. mówiłeś, że się naprawiłeś. naprawiłeś? czy myślałeś, że się naprawiłeś? przeprosiłeś. naprawdę przeprosiłeś?   wybaczyłem. wybaczyłem, czy myślałem, że ci wybaczę? ciężar. ból.  stres. lęk. zaufanie?    myślałem, że ci zaufam. myślałem, że dam rade. myślałem, że się zmieniłeś zmieniłeś? czy uważałeś,  że się zmieniłeś?   szansa, dałem ci szansę. ciężka decyzja. szansa, by ja wykorzystać.  wykorzystałeś? czy  ją zignorowałeś? zignorowałeś.    pokusa. pojawiła się  pokusa. myślałem,  że ci ufam. dałem  ci szansę. dałem ci zaufanie. zmieniłeś się? czy uważałeś, że się zmieniłeś?    ból. strach. lęk.  zaufanie? straciłeś moje zaufanie.  znikasz. cierpię. myślałem, że ci zaufałem. myślałem, że dam rade. myślałem, że ci wybaczę.
    • @LessLove szczęśliwe błądzenie :)
    • @.KOBIETA. Jabłka, poziomki, prawdziwki i... co Bóg wymyśli, a poznałem Jego skłonność do zaskakiwania. Ale Rezydencja nie powstaje jako "samotnia". Przeciwnie, jako miejsce egzotycznych spotkań. Rozerwałoby mnie bez kina, teatru, koncertów. Żyję kulturą i naturą - w równowadze. Dobranoc

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...