Ania Rada Opublikowano 22 Września 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Września 2009 W dłoniach chowam siebie szczelnie bez spojrzeń i mapy gestów. Wstrząsem dla mnie byłaby myśl spłoszona nagłą twoją wizytą,więc nie przychodź. Horyzont jest wciąż ten sam i moja ułożona sukienka. W dłoniach rozmyślam, liczę pacierze, nie tęsknię. Nie czekam. Nie wierzę,że w dłoniach mogłabym spać.
Emi h Opublikowano 22 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 22 Września 2009 Niezle... akurat w takim stylu jaki najbardziej lubie ;) tylko troszke jakby brakowalo kilku slow na koncu
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się