Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Z niesmakiem,
zanurzam umysł w bezkresach ludzkiej głupoty.
W czynach podłości szkarłatnego bólu,
gdzie nie ma nadziei, a wszystko jak martwy wiatr
szalejący w bałaganie którego nikt nie potrafi sprzątnąć.

Z niesmakiem,
maluję przestrzeni,
w której choroba psychiczna jest darem,
by się nie odnaleźć.
Plugawym słowem obrzucam własną nieudolność,
lecz nie dorównam mistrzom ohydy,
sławnym laikom bez wiary,
zaglądającym w cudze kołnierze.

Martwa niezgoda,
słowo które padło bez adresata,
żeby zabolało i obudziło nadzieję w to,że jednak można inaczej .

Opublikowano

"Z niesmakiem,
maluję przestrzeń
w której choroba psychiczna jest darem,
Plugawym słowem obrzucam własną nieudolność
lecz nie dorównam mistrzom ohydy
sławnym laikom bez wiary
zaglądającym za cudze kołnierze"

Ten fragment zatrzymał mnie...
Maluję przestrzeni... chyba literówka się trafiła.
"by się nie odnaleźć" ... pozwoliłam sobie wyciąć, bo to może być "doczytane"
z poprzedniego wersu.
W cudze.. hmm.. czy nie lepiej.. za cudze kołnierze..?
Pozdrawiam... :)

Opublikowano

witam i pozdrawiam. tak to literówka zwykła pomyłka przegapienie sorry. odnośnie powtórzenia nie wiem jakoś tak wyszło myślałem że tak może być nie koliło mnie to szczególnie w oczy. więc jak. jest to mało estetyczne niepoprawne stylistycznie czy wogóle takie powtórzenia mogą istnieć.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Jak można było zerwać się ze smyczy, Wyjść ze strefy komfortu, Wiedziałeś- powstanie listopadowe nie miało szans. Jerzy Adamie Czartoryski, dlaczego? Ty, co w pieśniach masz pąki białych róż, wierzb płaczących, złotych łanów zbóż. Kraju Słowackiego, kraju Norwida, Ojczyzno moja. Ty, co wiarą i orężem w ramionach, znikąd się wzięła biało- czerwona?       -cdn -
    • Ludzie żywi mają może kilka minut na komentarz. Tak do końca żywi, mający prawdziwe rodziny, zajęcia, żyjący dla ludzi także, nie tylko samego siebie  Ja swoje wierszyki pakuję w ISBN i podpisuję, to wydaje mi się najlepszy patent, czy jesteś prawdziwy w sieci.  I dlatego całkiem szczerze najbardziej z wszystkich ujęła mnie piosenka z prawdziwym obrażeń zająca i niezbytcczysta gitara, w której nikt mi niczemu nie próbuje "podkręcic". Może to nie na Eurowizję, ale jak najbardziej dla ludzi takich jak ja i wielu innych w swojej małej niszy. Pzdr Być tym, kim się jest, Sylwestrze 
    • ze słów układam ślad ręki na twojej skórze popatrz na mnie taka jestem wstrząśnięta zliż ze mnie krople potu – słoną rozpacz   rabbi löwa niesie karty i mówi śmierć to życie myśl paruje goryczą której początków nie znam i tak jak twojego gniewu - nie rozumiem   dotknij we mnie przyczynę wszystkich czułości a zostanę dla ciebie najpiękniejszą formą podróży do pierwszego ze światów wspólnych   ale jeśli to jest miłość to nie buduj dla nas domu bo przeminie tylko zdmuchnij pył z moich ramion z przeniebieskiej sukienki wokół moich piersi
    • @Poet Ka ... mój kot  przyniósł dobre wieści  jest świat  gdzie wszystko  się mieści  nic nie odchodzi  z sobą się godzi   zapach wiosny się roznosi z porannej rosy ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia 
    • z innej beczki odpowiem kto w rymy wkłada pytania kto tak pięknie włada nimi ja nie wiem a Pani wie? ale to napewno że sens musi być w przeciwnym razie straciłby byt zagubiony ten kto utraci sens bo tylko z nim że jestem wiem a Pani jest? zakładam że tak i widzę sens i widzę wiersz a prawda? ona krąży tu gdzieś czy ciężka? nie ważyłem jej :)  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...