Rybowicz Opublikowano 9 Września 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Września 2009 Nigdy nie będę Matką Polką Nie przemycę wiary w zdrowe – chore idee Nie wdzieję pokutnych szat Wyblakły obraz Penelopy już dawno pogryzły mole Oto ja westalka mikrofalówki Pomiędzy jednym a drugim sukcesem rozmawiam Odgrzej jedzenie Wyprowadź psa Pa Całuję mocno kartką ukrzyżowaną na drzwiach lodówki A na pożółkłej fotografii babka Marianna z czułością patrzy na nas Taka ciepła
Anna_Para Opublikowano 9 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 9 Września 2009 Pozdrawiam, "ukrzyżowana kartka" jest świetna! Pozdrowienia dla babki Marianny! Podoba mi się! Para
teresa943 Opublikowano 10 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 10 Września 2009 udała Ci się...przekora... fajny wiersz i przesłanie...jednak żal mi, że ciepło babki Marianny...tylko na fotografii :) serdecznie pozdrawiam :-) Krysia
HAYQ Opublikowano 10 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 10 Września 2009 bardzo dobry wiersz, ładne delikatne rymy. Myślę, że jest gotowy, warsztat niepotrzebny. Pozdrawiam.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się