violetta Opublikowano 28 Sierpnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Sierpnia 2009 kocham cię od chwili, kiedy połykałeś tajemnie suszone jabłka. kąciki ust odpływały w stronę równika. wchodziłeś w siebie, by ukształtować mnie w dźwięczny fragment, półodkrytym biodrem. nie miałeś w głowie jeszcze nic niewłaściwego. oczami sortowałeś spojrzenia a rozebrane gałązki nabrzmiałe w ślady ściskałeś osobno, jak ornament kwiatów. spoglądałam na rozdwojone końcówki włosów przez kontury ciebie, dnia i powstało pragnienie, bez słów, ściśle złączone. za nim spokój. ostatnie słońce w kutym oknie, wypełniło się wiatrem. 2
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się