ilona szymańska Opublikowano 19 Sierpnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Sierpnia 2009 a oni szli z błagalnym spojrzeniem z sercem w dziurawej kieszeni z milczeniem wbitym w sine wargi a oni szli jak korowód mężów z mieczami u boku jak zastępy matek w bladość otulonych kołdrą z pajęczej sieci zezwalam na wolność wołałam ku nim dławiąc się własnymi słowami mój krzyk nikł w falach marmurowych dłoni a oni szli...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się