Franek Kikuta Opublikowano 25 Lipca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Lipca 2009 Przy "stole poetów" siedzi mądrala Obciera wąsy i bardzo przechwala. Trzyma w swej ręce pełny kieliszek Wybiera ofiarę jak "bazyliszek". Namaszcza pochlebstwem, czujność zabija Delikwenta pajęczyną swych racji owija Swoje życiorysy trzyma pod ręką Opowiada o życiu znaczonym męką. "Boski" napitek strumieniem płynie W złotoustych wnękach mądrali ginie Ha, ha, ha - jak dobrze na tym świecie Słowami rządzić jak w starym powiecie. Mądrala sukcesy natrętnie miętoli Nie widzi, że bliskich bardzo to boli. Operetka życia płynie namiętnie Kraszona seksem trochę natrętnie. Zmartwiony mądrala - nie pomogą czary Na nowe przygody jest już za stary. Zebrani goście czują się mali On ciągle mówi i bardzo się żali. Czas pożegnać marzenia gaduły Jest on dla siebie coraz bardziej czuły. ................................................. Aż tryśnie uczucie łzami żałości Żegnamy mądralę bez żadnej złości.
teresa943 Opublikowano 26 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 26 Lipca 2009 hehe...autoportret? :) pozdrawiam serdecznie
Franek Kikuta Opublikowano 26 Lipca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Lipca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Wiersz dedykowałem przyjacielowi, z którym od wielu lat celebruję najważniejsze uroczystosci. O portalu poezja. org. jeszcze nie miałem pojęcia. To było ok. dwóch lat temu. "Stół poetów", to zwykła mistyfikacja imprezowiczów, którzy po głębszym czują się artystami....i bardzo ważnymi ludźmi. Oczywiscie, przyjaciel wie o wierszu, który starałem się pisać w niepoważnej formie satyry. Facet wcale się nie obraził, przyznając mi rację, że po paru głębszych jest "artystą". Czy jest to autoportret, czy piszę o sobie? - na to pytanie znają odpowiedź czytelnicy. Wiersz nieznacznie zmieniłem zgodnie z literą czasu i nabytego doswiadczenia. Z wyrazami szacunku, pozdrawiam.
Judyt Opublikowano 30 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 30 Lipca 2009 to straszne..na trzeźwo się nie da być" artystą"? mm..J. płoniaście(:
Franek Kikuta Opublikowano 30 Lipca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Lipca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. To jest satyra pewnej imprezy i nic więcej, impreza nie związana z poezją, a forma użyta w przenosni. Pozdrawiam.
Judyt Opublikowano 31 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 31 Lipca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. To jest satyra pewnej imprezy i nic więcej, impreza nie związana z poezją, a forma użyta w przenosni. Pozdrawiam. wiersz - znaczy poezja, o której nie mam zbyt pojęcia ironiczny ma się rozumkować, J.(:płoniaście
Franek Kikuta Opublikowano 31 Lipca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Lipca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. To jest satyra pewnej imprezy i nic więcej, impreza nie związana z poezją, a forma użyta w przenosni. Pozdrawiam. wiersz - znaczy poezja, o której nie mam zbyt pojęcia ironiczny ma się rozumkować, J.(:płoniaście Też uważam, że płoniascie.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się