Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Izabeli M.

Gdy odwrócisz głowę i spojrzysz za siebie
Ujrzysz ścieżkę krętą, niknącą w niebycie.
Na piaszczystym szlaku odciśnięte w glebie
Ślady Twej wędrówki, całe Twoje życie.

Droga za plecami kluczy w miejscach wielu,
Raz ostrym kamieniem, raz kwieciem usłana.
I choć idziesz lata, wciąż nie widać celu.
Wiedz jednak, że nigdy nie będziesz szła sama.

Gdy grunt spod nóg zniknie, a ból w duszy powie,
Że sił na marsz dalszy zostało niewiele,
Nie trać nigdy wiary, będziemy przy Tobie,
To jest właśnie przyjaźń, to są przyjaciele.


6.06.06

Opublikowano

Piękny wiersz. Proszę o więcej takich :-).
Ja tu czasami wklejam takie co mają po dziesięć lat i więcej. Swoje odleżały. Nie przeszkadza mi długi okres dojrzewania utworu. Drażnią mnie natomiast takie wiersze, co do których odnoszę wrażenie, że zostały przed chwilą napisane w oknie przeglądarki. To odnośnie pewnego komentarza, bo, jeśli dobrze rozumiem, to data pod wierszem nie musi być wcale tożsama z datą jego powstania.

Do poczytania :-).

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Płatek jest lekki i bywa fraktalem. Ach! Śnieg wpadł do oczu i zmroził serca. Ech? Płatek śniegu leży na mojej dłoni, długo nie stopnieje. Ach!!  
    • @Magdalena Dwa najpiękniejsze filmy o kowbojach:    
    • @Berenika97 Dzień dobry                                                 Taki miał być ten wiersz chaotyczny , taki był zamiar . Nie wiem czy mi się udał .                                                        Niech ocenia czytelnicy tego wiersza .                                                              Miłego dnia .Pozdrawiam 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Moda na "wody"     Ala z Uralu w wisiorze z koralu,   W końcu urlopu, chodzi w litoralu.   Z językiem na boku,   Bywa tam co roku,   Bo moczy swe stopy w  wyschłym Aralu.
    • @niolek Po przeczytaniu wiersz ten został ze mną na dłużej, mimo jego przykrej natury.   Pierwsza myśl, gdy je zauważam. Trzy to liczba nieparzysta, nie - ja, parzysta - one.   Pierwsze wersy od razu sygnalizują o tym specyficznym uczuciu dysonansu - kiedy interakcja społeczna w naszej głowie ulega analitycznej dekonstrukcji. Sama forma wiersza przekazuje tę nerwową energię gonitwy myśli, kiedy fizycznie jesteśmy częścią rozmowy, lecz chaos w naszej głowie nie pozwala nam się skupić. Wyskakujące gdzieniegdzie pytania oraz przypuszczenia podkreślają bitwę z własną percepcją. W tym samym momencie możemy się zastanawiać, czy dwie pozostałe osoby nas wykluczają intencjonalnie, czy może nawet nie są tego świadome? Dla nich to kolejna pogawędka, a dla nas to cały poemat w naszym wnętrzu.   Jeśli miałbym się czegoś przyczepić to detali gramatycznych - kiedy pojawiają się czasowniki w pierwszej osobie zapiszemy je z końcówką "ę" zamiast "e" np. "Chcę pokazać, że tu jestem, próbuję." Również zamieniłbym "tą", na "tę" w wersie "a widzę tą dwójkę ", ponieważ w piśmie, w bierniku poprawna forma to "tę". "Tą" w bierniku występuje bardziej w mowie potocznej.   Ogólnie ciekawy wiersz, w jakiś sposób do mnie dotarł i został ze mną na dłużej. Pozdrawiam :)    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...