Szmuel Gelbfisz Opublikowano 11 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 11 Lipca 2009 Upieram się przy tym że tego filmu nie znasz :-) (bo wszyscy cierpią traumę rozcinanego oka, wszyscy!) A jutro gdy nie będzie tak płynnie i zmieszczę się pomiedzy stołem a krzesłem i "w miejscach pierwszego rzędu usiadzie jakiś pan wraz z towarzyszką wstanie mocno umeblowanym" to znaczy jak już będe w trakcie przeprowadzki (pomiędzy wieczorem a następnym zmierzchem), to wypisze z radością jakie pretensje mam do tego wiersza, bo chlapie inkaustem jak jestem pijany.
mały_dzielny_toster Opublikowano 12 Lipca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Lipca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Skoro wiesz lepiej, co widziałam, a co nie... Czekam :)
f.isia Opublikowano 12 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 12 Lipca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. no Toster, udało Ci się uzyskać osobową autentyczność ;) bez kadzenia - taki tekst zapada, jestem z Ciebie dumna :)
Szmuel Gelbfisz Opublikowano 12 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 12 Lipca 2009 Tytuł sugeruje, że wiersz będzie o ojcu peelki :-), forma "tata" sugeruje że będzie pisane to z perspektywy dziecka. Wcześniejsze wiersze autora sugerują że będzie traktować o niesłychanie skomplikowanych relacjach pomiędzy rzeczonymi. Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tato śpi pijany a dziecku z tym źle. Nie spotkałem się jeszcze z czymś takim w literaturze ... Chce zachować w pamięci wyidealizowany obraz ojca. To też nowość ... Ot taka refleksyjka. Nawet fajna, tylko że z błędem. bo albo "myślę" i "przestaję" albo "pomyślę" i "przestanę" (czasy się nie zgadzają). Reasumując (szybko bo jest fajna pogoda i ciągnie na zewnątrz), wierszyk czyta się powtarzając sobie w myślach "zaskocz mnie, zaskocz mnie, zaskocz mnie ... aż dochodzi się do końca i sapiąc z rezygnacją, klika "Dodaj Komentarz" coby dać upust temu brakowi zaskoczenia.
mały_dzielny_toster Opublikowano 12 Lipca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Lipca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Czekaj, sprawdzę czy każdy Twój wiersz jest na nowy, świeży, nietknięty temat... Och, nie! Tu nie ma co czytać... No trudno.
Szmuel Gelbfisz Opublikowano 12 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 12 Lipca 2009 To chyba nie jest dobry argument w obronie twojego wiersza :-)
mały_dzielny_toster Opublikowano 12 Lipca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Lipca 2009 Nie mam zamiaru "bronić" mojego wiersza. Przed czym mam go bronić? Przed germańskim oprawcą? Masz prawo do swojej opinii na jego temat i choćby się tutaj na kakaowo zabarwiła to i tak nie zmuszę Cię do zmiany zdania. Chodziło mi tylko, żebyś przedstawił jakąś krytykę wiersza, a nie podśmiechujki ze mnie czy ludzi, którym się to dzieło podoba. Tyle. Idę, bo dziecko zaczęło po mnie długopisem pisać.
mały_dzielny_toster Opublikowano 12 Lipca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Lipca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. A Ty nie na dworze?
Szmuel Gelbfisz Opublikowano 12 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 12 Lipca 2009 Idzie na burze to zostałem w domu pooglądać familiade i kłócić się z ludźmi przez internet. [quote] Nie mam zamiaru "bronić" mojego wiersza. Przed czym mam go bronić? Przed germańskim oprawcą? Masz prawo do swojej opinii na jego temat i choćby się tutaj na kakaowo zabarwiła to i tak nie zmuszę Cię do zmiany zdania No ja przedstawiłem tą swoją "stereotypową interpretację, że jak wiersz o tacie to już o pedofilii i biciu." i myślałem że odsłonisz przedemną połacie innych znaczeń, niestereotypowych. [quote]a nie podśmiechujki ze mnie czy ludzi, którym się to dzieło podoba. Nie bądź taka skromna, co najmniej arcydzieło!
mały_dzielny_toster Opublikowano 12 Lipca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Lipca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. No ja przedstawiłem tą swoją "stereotypową interpretację, że jak wiersz o tacie to już o pedofilii i biciu." i myślałem że odsłonisz przede mną połacie innych znaczeń, niestereotypowych. [quote]a nie podśmiechujki ze mnie czy ludzi, którym się to dzieło podoba. Nie bądź taka skromna, co najmniej arcydzieło! No w tej swojej interpretacji nie wspomniałeś o ekscesach pedo-sado, więc uznałam, że temat zamknięty, skoro ani ja, ani Ty nie zauważamy tego w wierszu. Tematykę wiersza odgadłeś dość poprawnie i, ledwie zauważalnie ironicznie, więc co Ci będę przeszkadzała "Familiadę" oglądać, taki przedni teleturniej, a dowcipy jakie zabawne, ha ha. Że arcydzieło... Hm... Rzecz oczywista ;)
Szmuel Gelbfisz Opublikowano 12 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 12 Lipca 2009 Nie chcesz się kłócić, "you're no fun anymore" :-)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się