Mirosław Chodynicki Opublikowano 24 Czerwca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Czerwca 2009 deszcz muzyką bez końca lubieżnie rozłożył się na klawiaturze fortepianu cicho na saksie srebrne dźwięki snuje pod sufitem sączy przez firankę do ogrodu swingiem opada na mokre płatki umiera ale zielony deszcz to już cała symfonia na liściach lipowych na źdźbłach trawy polnym łubinie granatowym i białych płatkach rumianku graj maestro graj a ja będę trwał w trwaniu się zapamiętam w zmoczonym deszczem trwaniu pachnieniu czerwcowym graj
teresa943 Opublikowano 24 Czerwca 2009 Zgłoś Opublikowano 24 Czerwca 2009 oj, zasłuchałam się w to czerwcowe granie...pięknie... graj maestro, graj jeszcze...tak lubię marzyć... serdecznie pozdrawiam :)
Puszka Balbinki Opublikowano 24 Czerwca 2009 Zgłoś Opublikowano 24 Czerwca 2009 piekne, takie na powtorke powodzenia
Mirosław_Dębogórski Opublikowano 24 Czerwca 2009 Zgłoś Opublikowano 24 Czerwca 2009 Bardzo... i obrazowo. Podobasie. Miłego...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się