Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

napisz wiersz
a ja odpowiem

po co to jest i komu

wydaje się
że coś nie daje mi spokoju

powiedzieć coś wyraźnie
to ulga

i tyle
niewyraźnie to można wyglądać
pomylić się

wczoraj całe szczęście wykorzystałem
na dzisiaj nic nie pozostało

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


PAradny jesteś, nie rozumiem za bardzo o co ci chodzi. Powiem tyle, że jak szczęście to tylko moralne; a zadowolenie z niemoralności, nie może być szczęściem, a raczej grzechem. Oczywiście, zależy to od twojej filozofii. Bądź zdrów!
Opublikowano

Nie rozumiem wprawdzie dyskusji, wtrącam trzy grosze, lubo też wkładam palce między drzwi...nie wiem. Zobaczę po następnym moim wierszyku:) Moralne czy niemoralne- szczęście bywa tylko na chwilę, i trzeba je celebrować! Pozdrawiam Panów, nomen-omen Para.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


PAradny jesteś, nie rozumiem za bardzo o co ci chodzi. Powiem tyle, że jak szczęście to tylko moralne; a zadowolenie z niemoralności, nie może być szczęściem, a raczej grzechem. Oczywiście, zależy to od twojej filozofii. Bądź zdrów!
Przekora i skłonność do zaczepek się we mnie odezwała. Co do innych... dozwolone jest (wg. mnie) wszystko co nie krzywdzi innych, we wszystkich sferach życia. Miłego...
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


PAradny jesteś, nie rozumiem za bardzo o co ci chodzi. Powiem tyle, że jak szczęście to tylko moralne; a zadowolenie z niemoralności, nie może być szczęściem, a raczej grzechem. Oczywiście, zależy to od twojej filozofii. Bądź zdrów!
Przekora i skłonność do zaczepek się we mnie odezwała. Co do innych... dozwolone jest (wg. mnie) wszystko co nie krzywdzi innych, we wszystkich sferach życia. Miłego...

We mnie się też czasem odzywa skłonność do zaczepek. Tak też teraz się czepnę, że ta twoja definicja, jest jakaś lewa. Za dużo w niej jakby ogólników, a za mało jakby konkretów.
Zdrówka;

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Myszolak   Jest w tym wierszu coś, co sprawia, że czyta się go powoli, jakby za szybko można było coś uronić. Te metafory - wazon, poduszka, stygnąca herbata są całą historią. Każda z nich mówi coś innego o tym, czym można być dla drugiego człowieka. I to napięcie między byciem blisko a byciem odrębnym - "oddech, który nie należy do mnie" - jest uchwycone tak precyzyjnie, tak prawdziwie. Naprawdę świetny tekst.
    • @violetta   wiesz Violetta…właśnie się dowiedziałam, że nie powinniśmy rozmawiać pod wierszami a flirtować to już w ogóle! Zakaz ! Ponieważ blokujemy „ poczytność innych wierszy”. A niektórym bardzo to przeszkadza….tylko merytoryczne komentarze.! 
    • @vioara stelelor   Mam nadzieję, że ten komentarz bardziej Ci się spodoba (niż mój poprzedni).  Wiersz jest głęgoko psychologiczny, można by go rozbierać na czynniki proste i jeszcze prostsze i długo.  Napisany z dużą wiedzą psychologiczną.  To niezwykle intymny i poruszający zapis wewnętrznego dialogu oraz procesu samouzdrawiania - poszukiwanie zagubionej części siebie (najprawdopodobniej tzw. „wewnętrznego dziecka”), konfrontacja z własnymi zaniedbaniami oraz ostateczne otoczenie samego siebie czułością i opieką.   Podmiot liryczny zaprasza nas do wnętrza własnej psychiki, którą obrazuje jako fizyczną przestrzeń- „puste pokoje” i „ściany bez okien”. Dla mnie najbardziej poruszającym momentem wiersza jest krótki dialog- "kto ci to zrobił? ty - odpowiada ledwie słyszalnym szeptem".   To moment pełen bólu, ale i uświadomienia. Podmiot liryczny zdaje sobie sprawę, że to nie okrutny świat zewnętrzny skrzywdził jego wewnętrzne "ja", ale on sam - poprzez ignorowanie go, narzucanie mu presji i odcinanie się od emocji.   Zakończenie to deklaracja miłości własnej. Słowa o krwi, która „będzie płynąć hojnie, zbawiennie” to obietnica powrotu sił witalnych. Energia życiowa, która wcześniej uchodziła w pustkę, teraz posłuży do ożywienia i ochrony własnego wnętrza.Wiersz ma formę niemal dramatyczną, przypomina zapis sceny z terapii lub medytacji.      
    • Fircyk subtelny zamieszał mi w głowie, Tuzin kobiet rozkochał już w sobie . Brunetki, blondynki i rude mrugają oczami, gdy kroczy dumnie . Po co Ci taki? - mój rozum szepcze, lecz serce nie słucha, On butami je zdepcze.   Serce rozumu nie słucha, gdy zima swój biały płaszcz chowa i wiosna przewiśniegi budzi. Zielenią się pierwsze liście - serce bije, on się śmieje - butami je zdepcze.    
    • @KOBIETAłubie stokrotki, zawsze zbieram herbatę:)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...