arwena Opublikowano 5 Czerwca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Czerwca 2009 znów ten lęk że odejdziesz bez poranków zostanę jak jeż nocą biegnie ulicą zniewolony własnymi kolcami tak ja też tup - tup cichutko skradam się by wejść do środka
Judyt Opublikowano 6 Czerwca 2009 Zgłoś Opublikowano 6 Czerwca 2009 proponuję inny tytył( do zmiany), bardzo podoba mi się jeż(: w wierszu, J.
maria nika Opublikowano 6 Czerwca 2009 Zgłoś Opublikowano 6 Czerwca 2009 bez poranków zostanę fajny...podoba się może za sugestią Judyt- inny tytuł? serdecznie pozdr
Być Może Opublikowano 6 Czerwca 2009 Zgłoś Opublikowano 6 Czerwca 2009 jeże i wiersz sympatyczny, bez poranków zostanę - prosto i sugestywnie ! proponowałbym jedynie usunąć "by wejść" z ostatniego wersu, moim zdaniem wystarcza: 'skradam się do środka' alternatywa: "skradam się by wejść" pozdrawiam:)
Sfinks13 Opublikowano 6 Czerwca 2009 Zgłoś Opublikowano 6 Czerwca 2009 pozytywna myśl nie wnikam w szczegóły serdecznie 13
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się