Maski Opublikowano 29 Maja 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2009 usłyszawszy słowa wzniesione ponad płyciznę gazety rozdawanej na ulicy odważam się wykrztusić przez ściśnięte tremą gardło wiersz jak dziecko zmagając się z wyzwaniem okiełznania języka temat odwieczny: miłość … smutek … drżenie … radości lub troski … rozkoszy westchnienie … z chorobą swą walczę majaczę o „sakrum” z wiarą, że to nie „profanum” raczej z kolan podnoszę się na równe nogi za myślą piórem goniąc znaki których czerń przeraża mnie i raduje zarazem świat wiruje swym odwiecznym tempem na kartką … mym południkiem zero centrum świata mego Witam Was, powyższy jest w trakcie, zdecydowałem się uwolnić się na chwilę od niego, jeśli macie sugestie, czekam
teresa943 Opublikowano 29 Maja 2009 Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. sorki, ale wiersz mnie zainteresował, więc pozwoliłam sobie na taki oto mix, zaznaczam, ż eto tylko moja sugestia i mój subiektywny punkt widzeniausłyszawszy słowa wzniesione ponad płyciznę gazety rozdawanej na ulicy odważam się wykrztusić wiersz przez ściśnięte tremą gardło jak dziecko zmagając się z wyzwaniem okiełznania języka temat odwieczny miłość smutek drżenie radości lub troski rozkoszy westchnienie majacząc w chorobie walczę o sakrum z wiarą że to nie profanum raczej z kolan się podnoszę na równe nogi za myślą piórem goniąc znaki których czerń mnie przeraża i raduje zarazem świat wiruje odwiecznym tempem za kartką południkiem zero centrum mojego świata jeszcze raz przepraszam, że tak mocno okroiłam, ale wydaje mi się, że wiele zaimków nic nie wnosiło, a zbyt duża ilość enterów rozpraszała...ale powtarzam, to tylko moje "widzimisie" serdecznie pozdrawiam :):)
Maski Opublikowano 29 Maja 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2009 no dzięki bardzo napisałem, że muszę się od niego uwolnić na chwilę podoba mi się bardziej i żałuję, że nie wpadłem na to sam pisząc ostatnio zadaję sobie tematy i niestety jak widać zmagania nie przynoszą najlepszych efektów, sam nie byłem zadowolony, ale wskazałaś mi drogę, dziękuję no i nie przepraszaj
Sfinks13 Opublikowano 29 Maja 2009 Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2009 Napiszę tyle ciekawy temat, ale po wnikliwej analizie Krysi nie zbieram głosu, gdyż wtedy powstaje niepotrzebne zamieszanie, a ona zawsze od serca radzi i dobre rady udziela. Jednak masz w sobie iskrę bożą Maski, więc powodzenia życzę w literackim świecie serdecznie 13
ja to ty Opublikowano 29 Maja 2009 Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2009 usłyszawszy słowa wzniesione ponad płyciznę gazety rozdawanej na ulicy ...jak dziecko odważam się wykrztusić tremą ściśniętym gardłem walcząc z wyzwaniem okiełznania języka ...wiersz temat odwieczny miłość i smutek drżenia radości troski rozkoszy ...westchnienie z chorobą walczę na proste nogi z kolan powstaję o sakrum majaczę z wiarą że nie jest ...profanum piórem goniąc myśli stawiam czarne znaki na kartkę południk zero centrum świata mojego a on nadal wiruje swym odwiecznym tempem a może by coś takiego ...sama nie wiem...pozdrawiam
Maski Opublikowano 29 Maja 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2009 Ja to ty bardzo dziękuję, choć sugestie Teresy są mi bliższe. Staram się być otwarty na świat i każda uwaga jest dla mnie cennym doświadczeniem. 13 bardzo dziękuję - to bardzo miłe słowa - mam nadzieję nie obniżać lotów i z Waszą pomocą wznieść się na wyżyny moich możliwości. Bardzo tego pragnę.
teresa943 Opublikowano 29 Maja 2009 Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. jeżeli tak, to bardzo się cieszę, że mogłam choć trochę pomóc (Ty mi także pomogłeś, więc niech to będzie rewanż i po sprawie:)) dobrze, nie będę przepraszać, tylko powiem dorodnych owoców na niwie poetyckiej:) :) pozdrówki serdeczne
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się