Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


ekhm

I co szczęśliwy, że jesteś tak bystry znajdując brak 1 literki. Jestem pod wrażeniem znajomości polszczyzny

serdecznie

13
Jedną literke to trzeba umieć zgubić c'nie ? ;]

Jestem zajebiście szczęśliwy !
  • Odpowiedzi 62
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



I co szczęśliwy, że jesteś tak bystry znajdując brak 1 literki. Jestem pod wrażeniem znajomości polszczyzny

serdecznie

13
Jedną literke to trzeba umieć zgubić c'nie ? ;]


To aby te szczęście trwało wiecznie

serdecznie

13

Jestem zajebiście szczęśliwy !
Opublikowano

Dziewuszka ok napiszę ślepia i pogrzebion a skąd znasz takie słowo, jak mi odpowiesz to zastanowię się nad Twoim intelektem, teraz zaskocz mnie jaka jesteś mądra, a odpowiedz jest jedna czekam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!jakem Sfinks

serdecznie

13

Opublikowano

dziewuszka nie palindromem, homonimem, czy anagramem pytanie jest proste, kto wprowadził do literatury termin ,,pogrzebion" i kto go wypowiedział, to nie jest smieszne tylko tak mnie nurtuje Twoja wiedza, a operujesz tym terminem,, pies pogrzebion", więc czekam już godz internet wertujesz mądrość tkwi w umyśle , a nie w ściąganiu z neta poczekam jeszcze 1 godz i jak nie odpowiesz to jednak nie odkryłaś zagadki Sfinksa, a to chyba wiesz co oznaczało

serdecznie

13

Opublikowano

dobry wiersz, chociaż zastanawia mnie to, że tyle tych wierszy
ostatnio i może częściej jest opatrzonych tytułami depresyjnymi/
odnoszącymi do śmierci, może rośnie skala problemu,
serdecznie J.

Opublikowano

Judytko wielkie dzięki za ten komentarz, gdyż broni wartości przesłania, a ja sam nie potrafię swoich wierszy bonić, gdyż brakuje racjonalnej broni, a odnośnie śmierci to motyw, który zawsze będzie towarzyszył człowiekowi w każdej następnej epoce ,, Welcome to hell" , gdyż odwiecznie jest z nią związany.

serdecznie i ciepło

13

Opublikowano

ja to ty--------- witaj miło Cię u siebie gościć, gdyż widzę ten nick pierwszy raz i wielkie podziękowanie w obronie słowa oczęta jak i rączęta:):):)) Dziękuję za odwiedziny i komentarz

serdecznie

13

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Takiego komentarza to nigdy nie utrzymałem, aż mnie zatkało od tych słów i nie wiem co powiedzieć jednak jest mi miło, a do ulubionych heh nie wiem, czy jednak zasługuję na taki laur, ale skoro chcesz, to tym bardziej jest mi miło, gdyż pierwszy raz się z tym spotkałem tu na orgu

serdecznie pozdrawiam

13
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Takiego komentarza to nigdy nie utrzymałem, aż mnie zatkało od tych słów i nie wiem co powiedzieć jednak jest mi miło, a do ulubionych heh nie wiem, czy jednak zasługuję na taki laur, ale skoro chcesz, to tym bardziej jest mi miło, gdyż pierwszy raz się z tym spotkałem tu na orgu

serdecznie pozdrawiam

13

no to teraz Sfiksie tylko nie padnij, bo ja po cichu już "capnęłam" ten wiersz do ula (zdarza się to, zdarza na orgu :)))

:))))))))
Opublikowano

To ja Ci tak ładnie buzi dałem, aby sprostować honorarium, a Ty ,,mniemasz" iż ja materialista przecież ,,mnie masz" w rączętach, jak i oczętach, a na marginesie ze mną zawsze jest urwanie głowy

spokojnego wieczorku i co ja zrobię, jak wydzielasz pozytywne fluidy w moją stronę ,,zapewne" to nie przypadek, gdyż ,, za pewne uważam iż bez przyczyny nic się nie dzieje.

serdecznie i widzisz zmieniłem styl, lecz ambaras powstał, więc zmieniam na inny. Myślę,że będziesz obserwować, gdyż za dużo w tym orgu powagi, więc może coś na uśmiech jakiś pomysł

,, Te Krysie"

Kiedy Krysia ze mną na wrzosie leżała,
buzi nie dała, lecz szybko się rozebrała.

To zaczniemy od limeryków

Opublikowano

ok skoro prezydenckie weto wprowadziłaś, to zmienimy imię, ale jak z limerykami bywa musi mieć nazwę własną, więc inna niewiasta może czuć się urażona, a przecież imion u nas dostatek
Ładnie odpisałaś masz talenta w pisaniu, gdyż nie każdy tak może władać piórem

serdecznie i ciepło

13

Opublikowano

Krysiu , a co Cię kręci oprócz poezji, ja piszę wszystko z wyjątkiem erotyków, gdyż nie dyskryminując literatury ta forma nie jest dla mnie.Wcale nie chciałem Cię sprawdzać, ale okazało się, że to raczej z Ciebie ,,bestyjka" z tymi rymowankami, a jak potrafisz prowadzić dialog rymem, a potrafisz, to już wyższe pułapy okiełzania pisarskiej sztuki.

serdecznie i jak zawsze z ciepłym uściskiem

13

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • nieomal poczułem to wykluwanie, ale przyszło porównanie, ziemia się podobnie wykluwa, pęka kontynent, ciekawe co to będzie? :))
    • trochę tajemnicze wersy można nazwać grypsem poetycznym, dla nielicznych, którym zazdroszczę bo nie cierpię niewiedzy :))
    • @Alicja_WysockaTe głowy to ciekawe instrumenty wiemy, że współdziałają z podświadomością, gdyby działały jeszcze z nadświadomością, to odpowiedzi zadowoliłyby naszą ciekawość i wrażliwość :), a wszystko dzięki kawie???:))) @NatuskaaZadajesz pytanie, które nie potrzebuje odpowiedzi albo się proszą o nie. Najlepszymi są te sprzeczne odpowiedzi, stawiasz na górnolotność i wpływ, na przeciw stanąć może rozsądek tłumiący, czyli np. niemożliwość wzlotu albo upadek jako rodzaj bierności. Wolę jednak podobnie, wpływać, niż biernie opływać ten stan rzeczy obok :)) Dziękuję za zainteresowanie bo daje mi to sygnał do dalszych eksperymentów poezyjnie filozoficznych :))
    • – Hej, słyszysz to? W korytarzu – mówi nerwowym szeptem. – Tak… To musiało wrócić… – Musimy się stąd wydostać, tylko trzeba znaleźć cichy sposób…   Wspomniany rytmiczny stukot wydaje być się szybszy i głośniejszy — Musi być zniecierpliwione…   – Wiem! Rzucę butelką, ono zainteresuje się nią, a my wybiegniemy z domu – niepewnie stwierdza. – Nie wydaje mi się, że damy tak radę… To jest o wiele silniejsze od nas… A wiesz, co się stanie, jak nas złapie, prawda? – Masz racje, z pewnością będzie chciało to zrobić… Jakiś inny pomysł? – Myślę, że musimy wyjść przez okno. Jest to najbezpieczniejsza rzecz, jaką możemy zrobić. – Tak, to jest to. Dobrze, że pod nim jest dach. Będzie mniejsza szansa, że spadniemy…   Lekko skradają się do parapetu i uchylają szybę. Stukot gasi się. Teraz słychać tylko tykanie zegara. W korytarzu rozbrzmiewa ledwo zauważalny głos: „Już czas” Wyłącza się tam światło.   – Cholera! Trzeba uciekać! – Dziewczyna wyskakuje przez okno na kafelkowy daszek. – Poczekaj na mnie! – Próbuje wdrapać na podokiennik, jednak nie potrafi.   Rozlega się dźwięk otwieranych drzwi. Przez kilka sekund jest cicho — jakby każdy oczekiwał, aż to nadejdzie. Nagle histeryczny krzyk chłopca, który łączy się z płaczem przyćmiewa wszystko. Nasila się i nasila i… Zmienia się na śmiech. Jego śmiech. Dziewka zeskakuje i biegnie, ratując życie.
    • @Poezja to życie, dziękuję :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...