Dominik Pisarski Opublikowano 22 Maja 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Maja 2009 Jak żałosna jest egzystencja samca mrówki Żyje po to by zapłodnić królową Przed samą inicjacją dzielne robotnice Wyrywają biedakowi skrzydła By mógł zmieścić się w krętych jak jelita Korytarzach mrowiska. Później romantyczna gra wstępna Głębokie ruchy frakcyjne Dojście Owadzia imitacja orgazmu I tak powstają miliony! A ten jeden samiec Bez korony Żywcem zostaje skonsumowany Popity kwasem mrówczanowym Zagryziony kęsem mięsa Dokładnie strawiony- Dokumentnie wydalony.
Sfinks13 Opublikowano 23 Maja 2009 Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2009 Ciekawy tytuł i przedstawienie życia samca królowej serdecznie 13
Dominik Pisarski Opublikowano 24 Maja 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Maja 2009 Także pozdrawiam :) a tak w ogóle to trochę tym panom mrówkom współczuję ;-)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się