Dominik Pisarski Opublikowano 22 Maja 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Maja 2009 Przed kryształową ścianą Z pięknym widokiem Na podniebne doliny Narodziła się idea Uderzenia pięścią w szybę Cztery odłamki utkwiły w dłoni Cztery na posadzce marmurowej legły Dźwięk jednej szklanej drzazgi Szeptem fałszywej myśli Próbą samospalenia Krew powiedziała że boli Uśmiech dał satysfakcję Bez innowacyjnych technologii Bez kuloodpornej siły Z chęcią unicestwienia A wy fałszywi bogowie Wypełniliście ranę Jadem najokrutniejszych bestii Opatrzyliście ją kłamstwem Szyderczym uśmiechem stworzenia
Anna_Para Opublikowano 22 Maja 2009 Zgłoś Opublikowano 22 Maja 2009 Strasznie smutne. Ogromne postępy w warsztacie! Brawo! Za wiersz, nie za cierpienie! Pozdrawiam.
Dominik Pisarski Opublikowano 22 Maja 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Maja 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Smutne, ale też gorzkie...ktoś kiedyś dał mi radę abym pisał dobitniej. Wiersze optymistyczne narazie nie wychodzą mi zbyt dobrze :( , ale pracuję nad tym.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się