Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

"Daleka Miłość"


Pierwsze spotkanie ukazało mi,
że nie warto nic czuć.
Wszystko sie potem jak w ogniu stli,
a w oddali odpłynie nadzieji lódź.

Byłaś tylko ulotnym zludzeniem,
świat najblizszy się nie liczyl.
Stałaś się moich marzeń cieniem,
było cudownie, a skończyło sie niczym.

Chciałem pokonać każda barierę,
zniszczyć wszystko dookoła.
Teraz wiem, że przeliczyłem sie z celem,
i znowu taktowanie nęka mnie ma niedola.

Wiele słów zostało wypowiedzianych,
ale czuje że z milczenia.
Więcej słowników byłoby napisanych,
niż liczy ich teraz nasza matka ziemia.

O co chodziło w tej załosnej sprawie,
czemu dałem zapanować swym pragnienią.
Kiedyś jeszcze stanie się ciekawie,
a niepoznane lądy cię onieśmielą.

Nad pamiecią nie zapanujesz bez rozpaczy,
a więc spróbuj jeszcze dązyć do swej Itaki.
Pokaż że miłość najwyższą cnota oceniać raczysz,,
nie męcz się jak pozbawione miłości duchowe wraki.


Opublikowano


Tresc oklepana z deka..Ale duzy plus za rymy..Moglyby byc tylko bardziej dopracowane jesli juz je wprowadziles...Nie [potrzebnie tez naginasz tresc do rymow...Jest to niepotrzebne i psuje efekt..

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Posem piękny, szczery obraz bycia w utrapieniu... dobry stan, aby coś zmieniać :) odwagi!
    • @Rafael Marius zakładam, że to będzie lato, ale może to być koza na opał:) cały marzec i kwiecień nie grzałam, chciałam zaoszczędzić i się udało, nie chorowałam:) Kiedyś w moim domu była, bo są ślady po kozie:) to musiały być czasy, kiedy nic nie było:) To jest zdjęcie z czasów międzywojnia :) ciekawa historia:)

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Zdjęcie babci i dziadka od strony mojej mamy:) moja mama tylko rozpoznała dwie osoby, czyli brata babci po lewej wysoki, miała tylko jednego brata i tylko jego, a w białej sukience w kwiaty obór tego brata jest siostra dziadka. Dziadek w wieku 11 lat uciekł przez macochę z domu, siostra jego też to samo zrobiła. Ona miała męża wdowca, ostatecznie została pochowana z pierwszą żoną i mężem w tym samym grobie. Został zapomniany, tylko ja i moja babcia kiedyś go odwiedzałyśmy. Ta siostra dziadka była dyrektorką przedszkola. Musiała skończyć więcej klas i się uczyć. Na zdjęciu nie ma rodziców babci, ani teściów babci. Jej rodzice już wcześniej umarli, jej tata umarł po wyrwaniu zęba, nie jest pochowany ze swoją żoną, jest razem ze swoim synem,  czyli bratem babci.
    • Jak widać góry mają to do siebie, że górska droga jest poezją, a wędrowiec poetą. Lubię góry, deszcz, mapy i kartki z podróży. Mała Wysoka wydaje się być przyjaznym miejscem, a kolano może nawalić nawet w łazience. 
    • @wiedźma   w życie wchodzimy z czystą kartą bez żadnych masek ani ról kalkulujemy czy może warto zaprzedać się dla masek stu   dla jakiej kasy watro upaść w lustrze jeśli swą widzieć twarz to nie człowieka ale trupa diabelski chichot w dali trwa   pozdrawiam
    • @Proszalny   Niezwykle nastrojowa miniatura. Uchwyciłeś tę kruchą granicę między nocą a dniem oraz między tym, co minione, a tym, co "tu i teraz". Piękne obrazy - szczególnie ten z kradzieżą uśmiechów z kącików ust i zapachem słońca w lesie. Tekst tchnie spokojem, który udziela się czytającemu. Podoba mi się, jak subtelnie przechodzisz od odchodzącego śniegu do spadających kwiatów jabłoni - świetnie to obrazuje proces zapominania i otwierania się na nowe. Czuła proza poetycka.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...