Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

usypiam Cię na późną ewentualność
kiedy konstelacje zaczną migrować
do naszych domów pokoi
spijać będą rozlane mleko

zajęte łazienki sypialnie
nie pozwolą na obcowanie z intymnością

zacznie się koniec mojego snu
tej nocy obudzę Ciebie
ze wszystkiego
będziemy się kochać

zanim niespełnienie zdąży do nas
przeprowadzić krzywdę

zapalając światło
wyjdziemy na podwórze
więzić obóz konstelacyjny w sobie

Opublikowano

hm, czytając ten wiersz miałam wrażenie jakbym wzrokiem jak ręką gładziła po szlifowanym drewnie i co jakiś czas trafiała na drzazgi, a one czynią drewno drewnem więc
niektóre słowa czynią wiersz wierszem, nadają mu prawdziwość.

są wersy, które sobie zabiorę na stałe, cały wiersz bardzo na tak i jedynie "Cię, Ciebie" wielką literą mnie drażni

pozdrawiam
/m.

Opublikowano

konstelacja - grupa jasnych gwiazd na niebie, jasność, rozświetlenie

zacznie się koniec mojego snu
tej nocy obudzę Ciebie
ze wszystkiego
będziemy się kochać


Tomku, sposób wyrażenia szczęścia w Twoim stylu
zawsze mi się podobał, choć tak inny od mojego.
Twoje "chropowate słowa" kryją w sobie ciepło.
Pamiętam ten wiersz z warsztatu.
Gratuluję tego utworu!
I tak w ogóle też :):)

Serdecznie pozdrawiam.
Krystyna

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Artemida   Nie jestem własnością, tym bardziej zdobyczą , ofiarą  podporządkowaną żadnemu mężczyźnie,  co jest bożyszczem  wśród wielu kobiet, piejących z zachwytem   Nie czekam na to  jak w średniowieczu  aby miał mnie posiąść , to takie staroświeckie,  prostackie myślenie  stereotypowe , wprost nieładne    Należę tylko do matki ziemi , która wydała mnie z pierwszym  tchnieniem na świat  pośród kamieni i skał   O zdanie nie pytam  wyższych rangą myślicieli,  swą mądrością się kieruje  pozostając niezależną buntowniczką,  wierną samej sobie - Artemidą    Twardą jestem,  jak jedna z tych skał ,  hulam z wiatrem , a z odwagą  na koniu przez lasy i pola gnam  z wiankiem na głowie , trzymając pochodnie, rozświetlając kobietom drogę   Swój honor i imię mam Artemida     Poznaj mą wyższość i dzikość, Artemido,boginio niezależna ,  niepojęta , nieprzenikniona  w świecie mężczyzn ,silna i pewna    -nieujarzmiona -niezwyciężona   Artemida      09.08.2026 r. NatusieK97  
    • Jak szepty na wietrze, Krople spadające Wraz z deszczem, Nocne słowa  Szeptane do ucha, Każdy pragnie  Czegoś jeszcze, Zakochani pożądają przedłużenia swoich  Wspólnych chwil, Chorzy pragną  Nagłego uzdrowienia, Umierający oczekują Końca cierpienia, Impulsywni możliwości Cofnięcia okazanych  Gniewu i złości, Osamotnieni szukają Dłuższego towarzystwa, Jak motyle szepty, Każdy człowiek W przestrzeń je wysyła,    Jeszcze trochę, Jeszcze dziś, Jeszcze jutro, Jeszcze jeszcze, Aż zajdzie słońce  I wstanie nowy świt, By każdy ból  W końcu znikł,   Pod wpływem cierpienia Jedni się kurczą, Drudzy wzrastają, Ale i tak na końcu dróg  Wszyscy się spotkają, Rozstania są  Całkowicie nieuniknione, Niektóre przez los Zupełnie zamierzone, Nie są przyjemnością  Ale jedynie  Bolesną koniecznością, Żal za tym co było, Co być mogło, A wszystko źle poszło, Dobre złego początki Aż z relacji Pozostaną szczątki,   Jednak drogi czytelniku, W tym wierszu  Nie ma smutku, Nie zrozum mnie źle, Po prostu czasem  Nie wychodzi  W życiu dobrze, Nie wszystko od nas Jest zależne, Jednak warto  Lekcje wyciągać, Analizować i rozumieć, Ze smutkiem pogodzić  Trzeba się umieć 10.08.2026
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...