Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Życie,krucha ksiega,zpiasna drobnym pismem
Pusta i bez sensu ,wysztko wkoło takie
ulotne,tak delikatne,nieodkryte tajemnice,milczą
Rozedrgane liście,szumią swą opowieść
Kolejny raz ktoś zawodzi,kolejny raz ktoś sie cieszy
Wszystko tak ułomne,skryci za płaszczem kłamstw
przemierzamy życie,dzień po dniu sprzedajemy co nie nasze
Ileż to razy mówimy,zostań,a potem odejdź,
Ileż to razy,płaczemy i nic nam to nie daje
Czas daje nam ukojenie,lecz czy aby napewno??
Spośród tłumu,wyrywa się mała dziewczynka
Ogniś baletnica,teraz nędzarka,baletki
skrycie wygladają spod łóżka,świadomość
,że nigdy nie zatańczy,odbiera jej radość
Gdzieś w zaułku umiera po raz kolejny
Mała dziewczynka z zapłakmi
A my dalej gonimy za stereotypami
Gdzieś mała cząstka naszej duszy,ulatuje wzwyż
I tańczy swój taniec na linie
A w dali gondola sennych marzeń sprzedana odpływa
Wolność zabita już jej zwłoki krwawią na marmury białe
A my odurzeni smrodem martwoty,ze łzami w oczach
pytamy samych siebie czy było warto,skoro i
tak wszystko przeminęło....

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Chciała mnie uśpić samotna miłość Wilgotna i troche zła Że nie może być czystą Miała małe pretensje Drobne jak dłonie palce opuszki Walczyły o kolejność rozkosz i sen Nie mogą być jedno Nie będą przecież razem tłem Zawsze musi być jedno Rozkosz trochę brudna Żeby był spokojny sen        
    • Cześć, tak :) Jestem słuchowcem i muszę przemielić tekst przez AI, żeby jako tako wyszło. Wiem, że AI też "pisze" teksty, ale ja tego nie tykam. Teksty tworze od pomysłu do końca sam - bez żadnej pomocy. Zapraszam na mój kanał na youtube, ostatnio trochę wrzuciłem, niektóre myślę mogą być dobre.
    • Zapraszam na youtube do wysłuchania piosenki:   Odeszła przechodząc w wspomnienie Jak bez złudzenia dzień żegnana Nie sączą się krwi strumienie Blizna gojąca wciąż jednak rana   Oczu blask jak gwiazd płomienie W sekundzie jednej przerwany Odeszła a wraz z nią natchnienie Znikł głos cicho szemrany   Pozostała melodia spokojna Z nią marzenia w sercu wyryte Duszy głębia jak wino upojna Przed wzrokiem myśli zakryte   Nadzieja już nie z tobą Powiązana miłości łańcuchem Gdy inni więcej dać mogą I ciałem i sercem i duchem   Żegnaj więc i niech dobrze się żyje Tobie, mnie i ludziom wokoło Ja sobie poradzę, jakoś przeżyję Ty wpadłaś – w błędnie toczące się koło
    • @FaLcorN Dziękuję za opinie, wiersz faktycznie jest prosty i raczej oczywisty w interpretacji. Miał być przestrogą przed naklejaniem sobie łatek i kondensowaniu swojej osobowości w ciasnych określeniach. Często obserwuję się to wśród młodych ludzi, zjawisko to raczej nie jest skomplikowane ale dosyć powszechne. Zależało mi na tym żeby wiersz mógł być potraktowany jako coś skłaniającego do refleksji, a imię Konrad to uniwersalny symbol który wszyscy kojarzą. Rozumiem jednak że przez prostotę może być raczej irytujący aniżeli refleksyjny.    Pozdrawiam
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...