Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


z tymi kropkami to mnie też zaciekawiło kiedyś u Rachel Grass nawet pytałem i dokładnie mi to umotywowała w swojej twórczości
może dlatego w tym wierszu czuję je jakieś mało trafione
moda, modą ale do tego jeszcze trzeba jakiegoś wyczucia, a może najpierw wyczucie a potem moda

szacuneczek
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


z tymi kropkami to mnie też zaciekawiło kiedyś u Rachel Grass nawet pytałem i dokładnie mi to umotywowała w swojej twórczości
może dlatego w tym wierszu czuję je jakieś mało trafione
moda, modą ale do tego jeszcze trzeba jakiegoś wyczucia, a może najpierw wyczucie a potem moda

szacuneczek


To, że nie tłumaczę się ze wszystkiego jeszcze nie znaczy, że ulegam modom i nie wiem czemu akurat tak
Ale skoro już mi taki zarzut postawiono - OK
Wytłumaczę się z tego - nie nie moda.

Taki jest rys mojej 'twórczości'
Nie lubię wielkich liter bo msz zbyt mocno akcentują rzeczy, których ja akurat nie chcę akcentować. Zaś gdyby usunąć z tego wiersza interpunkcję całkowicie - wyjdzie po prostu paplanina - zatem stosuję interpunkcję, żeby wyznaczyć pewien tok czytania, interpretacji.

Oczywiście czytelnik ma prawo stwierdzić, że jednak pomysł był chybiony. Chcę jednak, żeby wiedział, że był zamierzony a nie przypadkowy. (Nie zawsze stosuję interpunkcję. Czasem stosuję wielkie litery - w zależności od formuły wiersza - można przejrzeć inne)

A za komentarz dziękuję serdecznie

LadyC
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


z tymi kropkami to mnie też zaciekawiło kiedyś u Rachel Grass nawet pytałem i dokładnie mi to umotywowała w swojej twórczości
może dlatego w tym wierszu czuję je jakieś mało trafione
moda, modą ale do tego jeszcze trzeba jakiegoś wyczucia, a może najpierw wyczucie a potem moda

szacuneczek


To, że nie tłumaczę się ze wszystkiego jeszcze nie znaczy, że ulegam modom i nie wiem czemu akurat tak
Ale skoro już mi taki zarzut postawiono - OK
Wytłumaczę się z tego - nie nie moda.

Taki jest rys mojej 'twórczości'
Nie lubię wielkich liter bo msz zbyt mocno akcentują rzeczy, których ja akurat nie chcę akcentować. Zaś gdyby usunąć z tego wiersza interpunkcję całkowicie - wyjdzie po prostu paplanina - zatem stosuję interpunkcję, żeby wyznaczyć pewien tok czytania, interpretacji.

Oczywiście czytelnik ma prawo stwierdzić, że jednak pomysł był chybiony. Chcę jednak, żeby wiedział, że był zamierzony a nie przypadkowy. (Nie zawsze stosuję interpunkcję. Czasem stosuję wielkie litery - w zależności od formuły wiersza - można przejrzeć inne)

A za komentarz dziękuję serdecznie

LadyC

ojej, prawie jak w sądzie
tak to odebrałaś, że postawiłem Ci zarzut?
to ja Twoją odpowiedź odbieram tak: Jezu kobieta mnie bije :)

szcuneczek

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Nata_Kruk   Bardzo dziękuję!  Dziękuję za słowo "nić" - to chyba najlepsze, co można powiedzieć o tym, co łączy dwie osoby w wierszu i w życiu.  Nie do zerwania.   Serdecznie pozdrawiam. 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

          W Twoich myślach, znajdę zawsze coś ciekawego dla mnie... :) Zapisuję niektóre.. na zawsze.
    • @Berenika97... rozczuliłaś mnie tym wierszem... od razu przypomniała mi sie moja Babcia Helena. Jest pomiędzy nimi.. wnuczką i babcią z wiersza.. nić, której chyba nikt nie zerwie. Pięknie to ujęłaś. Pozdrawiam.  
    • @Krzysic4 czarno bialym   Nie zawsze tak jest!     Lecz bywa nieraz, że ta chuć, choć niesie „och” i „ach”, i „uch”, wcale nie szuka osób dwóch.   Czasem wystarczy jeden zuch, by w pojedynkę wprawić w ruch. A kiedy fantazji pęknie nić... to i w trójkącie można wyć!
    • @Migrena... jak dobrze, że Twoje wahanie zaprocentowało ciekawym komentarzem, nie.. "pieprzeniem"... :) Niechby każdy pisał, co naprawdę myśli o danej treści, byle z kulturą i poszanowaniem drugiego człowieka. Nie mam co wybaczać i naprawdę nikogo nie "ubiję" za inne spojrzenie na treść, a tutaj przecież wszyscy 'uczymy się' czytać wiersze, a przy okazji samych siebie, bowiem w niektórych znajdujemy obrazy z własnego życia. Poza tym, ważne, że w ogóle próbujemy zabrać głos pod jakimś... że nam się chce... zawsze szanuję to i cenię w innych. Kieeedyś, napisałam w jednym z moich wierszy... ...   "chyba nie jestem byle kim, ale nie myśl o mnie, to nie byle kto, bo jak każdy, składam się z koślawych cząstek, które czasem zawieszam pod kopułą nocy"... ja zawieszam, bo warto.   Co do uwag...  więcej oddechu.? wiem, co masz na myśli... zastosowałam spore skróty myślowe, a te mogą dać wrażenie - komuś pewnik - gęstości wątków i... słusznie, bo całość jest gęsta w obrazy, jestem tego świadoma i fajnie, że o tej.. "kumulacji".. wspomniałeś. Dystans innych do pewnych okoliczności można zauważyć, to swoista 'obrona' przed złem.    Czy ten opis jest publicystyczny, buuu... możliwe... tu otwierasz nowe 'okienko' odbioru. Końcówka dla Ciebie.. bardzo dobra.. a wiesz, że kolejny raz poskładałam całość, mając już w głowie taką właśnie puentę. Innymi słowy... zdarza się, że 'od tyłu'... jakby na opak, coś mi się skrobnie.    Rozbroiłeś mnie ostatnim zdaniem.. :)  wiersz jest super i broni się sam. Myślę, że ma własną obronę... ;) doczytaną pomiędzy wersami. Dziękuję Ci za szczegółowe odniesienie wobec całości. Ślę pozdrowienie..:)    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...