Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jestem jak orzeł
Rozwinę swe skrzydła nad morzem
Pofrunę wysoko wiatrem niesiony
Usiąde w porcie na wieży skulony
Oskubie swe błyszczące piórka
Będe leciał znacznie szybciej niż chmurka
Z ziemi skubnę sobie pożywienie
Nie mogę do klatki bo ona więzieniem
Beztroskie a zarazem szalone loty
Z moim przyjacielem myszołowem robimy głupoty
Niestety nie mam gniazda
Chciałbym dotrzeć tam gdzie wisi gwiazda
Często ostrze swe pazury
Jak chce to zaatakuje nawet szczury
Bojowy i dumnie wiatr przecinający
Z szybkością myśliwskiej kuli pędzący
Nie wiem dlaczego nie mam korony
Skoro mój potomek na godle jest ją obdarzony
Ciekawe czy za tamtą rzęka znów będe królem
Może wróble bedą dla mnie ćwierkały chórem
Smoków już nie ma ich się nie boję
Tylko dlaczego mechaniczne ptaki posiadają zbroję?
Wożą ze sobą tylu ludzi!?
Ahh.. że to im sie nie znudzi...
Uważam że i tak ja tutaj rządze
Jestem pięknym drapieżnikiem i nie zabłądze
Uciekam teraz do mojej przepiórki
Kiedys ktoś do niej strzelał z dwururki
Złapali mnie i zaobrączkowali
Pewnie magiczną siłę mi dali...........

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka Dziękuję za serduszko.
    • @Nata_Kruk   Niech Bach nam przygrywa, niech trzeszczą parkiety, Jesteśmy jak vintage - same zalety! I choć nas nie kupią już w żadnym markecie, To najtrwalsza glazura w całym wszechświecie.
    • @Poet Ka Dziękuję za serduszko.  
    • @Poet Ka     to nie  ma sporu między nami dla mnie surrealizm to dwa stany. 'hiperprecyzyjny ” kojarzony np. z Salvador Dalí. chłodną ostrośc, niemal fotograficzny detal i zamrożenie sceny. ale to tylko część obrazu. surrealizm ma też drugą, mniej " twardą” linię  bardziej organiczną, płynną, bliską halucynacji i procesom naturalnym. tutaj bliżej byłoby do Joan Miró gdzie formy: rozpływają się, tracą kontur, przechodzą jedna w drugą, działają bardziej jak materia niż przedmiot. to co nazywasz " środowiskiem wodnym”, mozna ująć trochę bardziej analitycznie , chociazby jako efekt dyfuzji barwy i rozpuszczenia granic figury, czyli odejścia od stabilnej formy na rzecz procesu. I tu dochodzimy do sedna - Twoja interpretacja nie tyle stoi przeciw surrealizmowi, co: przesuwa akcent z symbolu  na materię i percepcję na sposób istnienia obrazu. a to jest bardzo ciekawe, bo sugeruje, że obraz działa nie jak " lamigłówka symboliczna”  tylko jak zjawisko fizyczne tj. optyczne -   coś co się wydarza, a nie coś, co się odszyfrowuje. gdybym miał to uporządkowac, powiedziałbym tak: klasyczny model surrealizmu: to precyzja + niepokój + symboliczna zagadka to, co opisujesz: płynność + rozpad formy + percepcyjna niepewność i  to drugie można spokojnie czytać jako miękki, organiczny surrealizm, albo wręcz zahaczający o abstrakcję nurt badający ciągłosc materii i światła, Twoje porownanie do rozchodzenia się koloru w wodzie jest szczególnie trafne, bo wprowadza czas i proces, a to właśnie coś, czego w "zamrożonym” surrealizmie czesto brakuje . to tyle się nagadałem. a tak naprawdę to jestem zakochany w impresjonizmie!!!   @Poet Ka   zachwycasz mnie tym co piszesz:)
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...