Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

potrafisz tak pięknie
opowiedz
co widzą obłoki
i posrebrzana zieleń
za pustynią namiętności

mam wielką ochotę
nie pytać o nic
ty wiesz
że nie szukam poklasku
pycha mnie nie bawi

to pozornie ciąży
przecież można całość
ująć razem
w tym samym oknie
wyglądamy wiosny

o idzie

wracam tu
jesień a oczy jaśnieją
w garści trzymam
wolę normalności
istnienia

opowiedz
co czujesz

Opublikowano

Pięknie Zbyszku ...miłość w perspektywie ...!
No i to ujmujące:
"to pozornie ciąży
przecież można całość
ująć razem
w tym samym oknie
wyglądamy wiosny"

Pozdrawiam!

Opublikowano

Zbyszku!
Wybralam to z całości, ktora ujmuje ciepłem i nadzieją

to pozornie ciąży
przecież można całość
ująć razem
w tym samym oknie
wyglądamy wiosny

o idzie


Bardzo mi się podoba propozycja Peela

"opowiedz
co czujesz"

tworząca klamrę z tytułem

"będzie ci lżej"

Ładny liryczny wiersz.
Proszę o więcej :)
Serdecznie pozdrawiam :)))

Opublikowano

Wiersz mi się podoba, całość delikatna,
ładnie, obrazowo przekazana.
Radzę zastanowić się nad:
"za pustynią namiętności" - moim zdaniem banalne określenie,
i
"o idzie" - źle brzmi, może zastąp innym słowem (nadejdzie, nadchodzi?)
To moje odczucia po przeczytaniu, serdecznie pozdrawiam
- baba

Opublikowano

O i bestia, o i jeszcze Wilcza Jagoda :))
Tak, po przeczytaniu i spojrzeniu z dystansu
trzba troszkę pozmieniać.
Dziękuję za poświęcony czas i potwierdzenie
niedoskonalości, które już zawarła Baba Izba.

Serdecznie pozdrawiam :)))

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio w Warsztacie

    • "Gdy wejdziecie na ścieżkę", rzekł Hades

      "Odwrócić się nie będzie ci dane"

      Poeta przytaknął: "Choć serce ze strachu drży

      A lico zapewne mam blade

      Zaszedłem tak daleko - dam radę".

       

      On rusza przodem - ona w ślad za nim

      Tył jego głowy w podróż ją prowadzi

      Zszedł po nią do piekieł i o nią się martwi

      Lecz jeden zły krok i na zawsze ją straci

       

      Wierna, oddana, lecz dłuży jej się droga

      Wytęża wzrok w nieprzeniknionych ciemnościach

      Jego złote loki z potylicy spadają na kark

      Chłonie tę sylwetkę, by zabić swój strach

       

      Z radością przyjęła ukochanego przybycie

      Lecz kiełkuje w niej teraz chęć skrycie

      Dowodu miłości jeszcze większego

      Gestu tragicznego i ostatecznego

       

      Lekki ruch głowy interpretuje na opak

      Ptak w niej trzepocze, myśli: "A co jak...?"

      Z każdą sekundą jest coraz gorzej

      I wzywa w myślach: "Pożądania boże!"

       

      Lęk przed spojrzeniem obróciła w pragnienie

      Byłoby to jego troski ostatnie potwierdzenie

      Całą sobą więc krzyczy - tylko nie gardłem

      "Sprawdź, czy tu jestem! Czy uciekłam z czartem!"

       

      Gdy światło już widać w oddali

      Zapowiedź wyjścia, kilku kroków ostatnich

      Rodzi jej się scena przed zmęczonymi oczami

      Jego radości i między nimi ściany

       

      Zawsze posłuszna, czy tym razem też wymusi uśmiech?

      Uda zanurzenie we wspólnych obietnicy uciech

      Jak może znowu czuć się szczęśliwa i kochana?

      Jak może myśleć, że jest chciana?

       

      Czy nie lepiej by było jej zostać w podziemiach

      Gdzie nikt nie odgrywa, nie przerzuca się w pretensjach

      Gdzie znoju swojego nie musi kryć

      Skoro i tak jak nieszczęśliwa żona ma żyć?

       

      Hades przemyślnie w przegranej pozycji ją ustawił

      Nadzieję na życie z ukochanym zabił

      Bo pokochała tego, który by się obrócił

      Który kochałby tak bardzo, że ich przyszłość by odrzucił

       

      Poeta już wyszedł i woła: "Uwaga! Ja, niezwyciężony!

      Za chwilę spojrzę w stronę mej żony!"

      Patrzy; zdziwiony, uśmiech schodzi mu z twarzy

      Jej już bowiem tam nie ma

      W stronę świata umarłych się prędko cofnęła

  • Najczęściej komentowane w ostatnich 7 dniach

  • Popularne aktualnie



×
×
  • Dodaj nową pozycję...