Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

jak dziwnie nastaje ta chwila
gdy serce się zrywa gwałtownie
jak dziki rumak chcący z wiatrem się ścigać
lecz beznadziejne są jego nadzieje
cóż że mnie razi słońca spojrzenie
i czuję ciepło na ciele błogą
kiedy nie mogę objąć przytulić
zabrać ze sobą w zimne wieczory

ja nie wiem doprawdy co mnie opętało
co mnie tak chwyta kurczowo za serce
bo jest w tobie coś co mi spać nie daje
choć sen moje powieki łóżko mi już ścieli
niezakłócona cisza skłoniła mnie do rozmyślań
poniosła na skrzydłach uniosła w obłoki
błądziłem w marzeniach w labiryntach krętych
myśli moje biegły uparcie ku tobie

tam gdzieś w głębi serca drzemało uczucie
budzące się do życia z rozespanych złudzeń
bym poznał prawdę co z serca i z duszy
zbudziłem się zbyt późno jak otworzyłem oczy
i nagle jak piorun błysnęła myśl skryta
tajona w głębinach mojego serca raną
wybuchła jak wulkan niesiona lawina
porwała w odmęty potargała serce
opętała z pajęczyny wyryła w pamięci
wyrzuciła na bezludną wyspę dla miłości

Opublikowano

/ i czuję ciepło na ciele błogą/

nie wiem co autor miał na myśli ale poprawniej byłoby
i czuję ciepło na ciele błogie - jeśli chodzi o ciepło błogie
i czuję ciepło na ciele błogim - jeśli chodzi o ciało błogie
ewentualnie
i czuję ciepło na ciele błogość
lub
i czuję ciepłotę na ciele błogą

pozdrawiam
ariesssssss

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Widziałem szczęście w zaczarowanym ogrodzie Nie uwierzyłem w jego blaski, cienie, kolory Nim nie utonąłem duszą w lazurowej wodzie Pięknem światów dookolnych olśniony   Potęgą białych kwiatów nieskalanej harmonii Grały rytmy wieczności, melodie zaczarowane Pękały w naturalnej i kojącej melancholii Jak z snu twardego kamienie porozrywane   Białe obłoki płynęły w błękicie lekko i zwiewnie Natchnęły myśli jak śpiew nadziemskich aniołów Prowadząc w potok słów, które wylewnie Popłynęły duszą – cóż za obfity był to połów   Tunelami żył krążyła krew gorąca, koiła spokojem Skroń pulsowała – nie dusiły smutki, rozpacze Już nie zmagałem się z duszy bólem i znojem Zbudziła się radość. Co jeszcze zobaczę?
    • Bardzo ciepły i szczery wiersz, który ukazuje, że wieś to nie tylko ciężka praca, ale też miejsce, gdzie natura, spokój i codzienne życie tworzą wyjątkowy klimat, bo w prostocie drzemie najwięcej piękna...pozdrawiam i życzę miłego weekendu

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Mitylene dziękuję za miłą gościnę i słowo komentarza...miłego weekendu życzę

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @andrew dziękuję za miłą obecność i ten wymowny komentarz...miłego weekendu życzę @Witalisa Czasem najprostsze rozwiązania okazują się najlepsze.Miłego weekendu życzę @Benjamin Artur to prawda- o duchowe "wietrzenie" trzeba dbać tak samo jak o porządek wokół siebie. Miło mi, że zajrzałeś...miłego weekendu życzę   @Berenika97 Dziękuję Bereniko, za sympatyczną gościnę i trafny komentarz do wiersza, dokładnie jest tak jak napisałaś...miłego weekendu życzę
    • Ujmujący serce wiersz, niezwykle dojrzały o zmaganiu się z cierpieniem, samotnością i próbą odnalezienia sensu w świecie pełnym bólu...świetna poezja! Miłego weekendu życzę Bereniko*)
    • piękne przesłanie, które ukazuje, że prawdziwe piękno rodzi się z życzliwości i empatii, a nie z wyglądu...podoba mi się swobodny styl i ta lekkość pióra...pozdrawiam słonecznie*)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...