Ewa Loren Opublikowano 26 Lutego 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Lutego 2009 Krzyk echem po latach przeraził spokój dopasowany odbiciem w lustrze w ramionach Morfeusza prawie stabilny jak stan chorego z nadzieją na powrót twoj dotyk olśnieniem z tlumu nijakich szarością odmiennych jak tamten co zranił przemądrzale porady nieświadome zapachów ,smaków zapaści spowitej jedwabną poscielą nie powstrzymają szaleństwa zmysłów powtórzeń mimo zakazu myśli .
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się