Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

"A kim? Ty jesteś człowieku,
że mocne są Twe słowa,
że moc jest w Twoich dłoniach,
że idziesz w imię Boga".
Wszystkie Twoje wiersz to sztuczna naciągana improwizacja.
Dużo jęzorem klepiesz, a sam tworzysz badziewie.
Zapamiętaj!- Raz i na zawsze,
"że krowa ma większy jęzor i się nie chwali".
Kosz,Ty? Lajkoniku...
Gdzie interpunkcja?... bo nazwę to -"Grafomanią".
"Krytyk to kwoka która gdacze, a mało jajek znosi".
Ale daleko Ci do niego mały człowieku, abyś nim został.
"Ty chcesz zaglądać w zwierciadło mojej duszy,
co TY? możesz o niej wiedzieć? Spójrz w swoją.

Ave! J.S

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




----------------------------------------------------------------------------------------------
----------------------------------------------------------------------------------------------
mnie się zdaje, że w takiej formie jak napisał pan Sojan, zachowany jest "ciąg" wypowiedzi
a po pozbyciu się "tłustego" - jakiś rwący, tracący płynność i impet....




--------------------------------------------------------------------------------

Dnia: Wczoraj 23:48:23, napisał(a): billbuf
Komentarzy: 85


bilbuf.;
dziękuję za wyręczenie w odpowiedzi - nie dodałbym ani słowa;
jest w pańskiej wypowiedzi dokładnie wszystko co chciałbym wyrazić na uwagi Agaty Lebek;
pozdrawiam!
:) J.S


Agata Lebek.;
doceniam troskę o mój tekst i chęć jego naprawienia;
ale pochopne poprawki czasami czynią większą szkodę niż się to z pozoru wydaje;
nie da się mechanicznie usuwać łączniki, bo każdy tekst rządzi się inną logiką;
niemniej dziękuję za pochylenie;
i pozdrawiam!
:) J.S

Nie było tu troski, ani chęci "naprawiania" tekstu. Nie było też pochopnych poprawek. Zarzucasz mi mechaniczne usuwanie "łączników" ? Szkoda, że czytasz komentarze połowicznie.. Baba ;)
Opublikowano

"Nie było tu troski, ani chęci "naprawiania" tekstu. Nie było też pochopnych poprawek. Zarzucasz mi mechaniczne usuwanie "łączników" ? Szkoda, że czytasz komentarze połowicznie.. Baba ;)




--------------------------------------------------------------------------------

Dnia: Dzisiaj 11:30:01, napisał(a): Agata Lebek

ojej...mylisz się;
zważyłem uważnie i wielokrotnie wszystkie TWOJE SUGESTIE;
nie jestem "zakuty" na jedną jedyną opcję - chętnie przyjmuję uwagi które czynią tekst lepszym, sprawniejszym językowo;
ale nie tym razem;
tu każdy zaimek, partykuła ma swoją określoną funkcję;
ostatecznie - autor dokonuje wyboru, zgodzić się z czytelnikiem czy nie;tym razem będziemy się różnić - a można pięknie...
można?
:) J.S

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Kamień spadł mi z serca ;) Już myślałam, że będzie awantura o te sześć słów...Słowniczek muzyczny rzeczywiście lepszy niż słownik symboli. Muzyka łagodzi obyczaje :)))
Można pięknie ;)
Opublikowano

Kamień spadł mi z serca ;) Już myślałam, że będzie awantura o te sześć słów...Słowniczek muzyczny rzeczywiście lepszy niż słownik symboli. Muzyka łagodzi obyczaje :)))
Można pięknie ;)




--------------------------------------------------------------------------------

Dnia: Dzisiaj 13:21:56, napisał(a): Agata Lebek


ufff!
Jesteś Kochana!
wiesz?
....
:)
J.S

Opublikowano

Poeta od siedmiu boleści...spójrz jak to wygląda grafomański wierszokleto.
-------------------------------------------------------------------------------------------------------
szukałem - nie ma nie zasłużył na słowo ale wszystkie inne złożyłyby się na niemal kompletny anatomiczny atlas i to w nakładzie miliarda poezja go nie lubi rzecznik i doradca zawsze niewygodny wie więcej niż powinien dlatego głowa woli chłód kosmosu niż gejzer wulkanu po którym tańczą stopy a on niewielkiego wzrostu taki Tomcio Paluch rzuca cień olbrzyma i ściska mnie za rękę a czasem za gardło każda próba uwolnienia się życzliwej perswazji zgubienia go na górskich piargach lesistych wądołach spełza na niczym nawet leczenie wodą Sebastiana Kneippa i czytanie po nocach Słowniczka muzycznego okazuje się daremne on nagle wyprostowany salutuje i żąda przepustki dostaje bo choć patrzę na niego z góry to ja jestem jego przepustką on moim generałem
-------------------------------------------------------------------------------------------------------
Akapit z jakiegoś opowiadania, nie wiersz.
Dziękuje za takiego Jury. Poeci by się w grobach poprzewracali.
Amen
J.S

Opublikowano

Kieri-Śmiałek;
to twój zapis śmiałku - nie mój;
masz problem nawet z prawidłową cytatą a bierzesz się za opiniowanie - a gdzie wstyd?
jak śmiesz Śmiałku?!
ale ja wiem - głupota ośmiela do wszystkiego;
za mało prochu spadło na twoje czoło w środę popielcową, za mało!
:))
J.S

Opublikowano

Za pierwszym razem ciężko było przebić się przez niektóre fragmenty „słownej gimnastyki” ale to dobrze bo każde następne czytanie otwiera nowe horyzonty tak więc zaciekawiony wierszem pozostawiam + i wracam do lektury
Pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Maciej Szwengielski O nie, muszę uściślić. Co innego pytanie, jak Pan to wdzięcznie nazwał "fundamentalne" "po co istnieje", a czym innym są cele w życiu. To pierwsze może zadać jakaś osoba z zewnątrz, ktoś, kto obserwuje ludzi. . Wówczas może dociekać odpowiedzi. I podałem wyjątek, że ewentualnie cel naturalny - utrzymanie gatunku. Zaś pytania o cele w życiu zadajemy sobie sami i jednoznacznie je definiujemy. Ja w życiu mam wiele celów, natomiast nie umiem odpowiedzieć na pytanie "po co żyję", bo się nie da. Religia katolicka jest osnową jednej z najbardziej agresywnych i krwawych organizacji w historii. Poza tym, praktykowanie tej religii to najbardziej hipokrytyczne  zachowania społeczne człowieka. Łamane są wszystkie nauki Chrystusa na każdym kroku. Za przyzwoleniem społecznym i chociażby polskiego Episkopatu. Przykładów są miliony. A po trzecie, KK jest organizacją polityczną, a od polityków trzeba wiać i to szybko. Z naszej rozmowy widzę, że jest Pan oczytanym facetem, zatem chyba wiele tłumaczyć nie musze. Dziwi mnie tylko ta Pańska teza. Chyba, że to Pańska prowokacja dla zabawy. ;) 
    • @ghostgirlpoem   Piękna  metafora róży - od rozkwitu, przez więdnięcie, aż po opadający ostatni płatek. Piwonie jako symbol toksycznych relacji?  W wierszu wyczuwa się duży ładunek emocjonalny.  
    • @Berenika97 Dziękuję za uważne odczytanie i interpretację. Dla mnie to pragnienie ma bardziej konkretny, jednolity sens, ale cieszę się, że wiersz otwiera różne odczytania. Pozdrawiam ciepło.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Migrena   Trafnie diagnozujesz, dlaczego tak łatwo wchodzimy w relacje online - w sieci możemy wykreować się na kogoś lepszego, bardziej błyskotliwego, unikając „brudu” fizjologii, nieśmiałości czy codziennej rutyny. Ale ta czystość jest sterylnością laboratorium, w którym uczucie nie ma jak naprawdę oddychać.   Koniec relacji w sieci to „błąd systemu, cichy , powtarzalny, nie do naprawy” - kogoś się po prostu usuwa, blokuje, wymazuje z pamięci podręcznej. Ta techniczna chłodność sprawia, że ból jest paradoksalnie trudniejszy do przeżycia, bo zostaje sprowadzony do poziomu niedziałającej aplikacji. Obraz mężczyzny, który wchodzi na profil tylko po to, by „dotknąć martwego piksela , który kiedyś był jej okiem”, jest genialną definicją współczesnej żałoby. Masz rację - zostaje martwy profil, okno czatu, które „nigdy się nie zaświeci”. To nowa forma tortury - widzieć czyjąś aktywność, „mruganie routera”, mając świadomość, że dla tej osoby już nie istniejemy. Technologia nie leczy samotności - pozwala nam udawać, że żyjemy. To wiersz o tym, że w świecie pełnym powiadomień, najgłośniejsza i najbardziej przerażająca jest cisza w miejscu, gdzie kiedyś był drugi człowiek.   Świetny tekst!
    • @Nata_Kruk   my się Nata różnimy:)   Ty kochasz formy krótkie a ja rozwlekłe.   nie chcę się tutaj negatywnie poisywać ale mógłbym wkleić szkic mojego wiersza.   haiku.   tylko Ty byś się zdenerwowała a ja ośmieszył.     jak zwykle biorę sobie Twoje słowa do serca:)   dziękuję:)      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...