Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Gdyby ta róża, co w szklanym wina zamęcie
Słabość swą topić poczyna
Gdyby ona co ręce w niemym geście rozkłada
Ta której ciało obrosłe w łzy przez czas wykłute
Gdyby powiedziała czym – komedia życia
Kto słuchać by chciał Kto zniósł by słowa
Rumianym oddechem w przestrzeń pchane

„Umrzeć, usnąć”- Ach! Hamlecie! Nie można
Nie, bo jak usnąć kiedy zapach snu
Codzienność przyobleka całą
Umrzeć, kiedy każda komórka
martwotą być się zdaje, a Śmierć
Cóż to, kiedy w zad uszczypnie, w nosie podłubie,
A i teraz dziwnie oczami wygina...

Nie być - powiada – To nie sztuka.
To wielka improwizacja.

Opublikowano

Hahah... wiersz miał mieć własnie taki zuchwale pytajnikowy charakter... ale... może to i dobry pomysł. Przyobleka? Troszkę wyobraźni a odpowiedź sama się... przywlecze;]

Opublikowano

Dzięki za wyjaśnienie !Sory ,ale było to dla mnie jak pytanie w "Milionerach", a nie o to czytelnikowi chodzi !!!Wiem że chodzi o ubi...!Dalej nie pisze może inni czytający rozwikłają!
Pozdrawiam!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Ciekawe. Chciałam opisać przeżywanie każdego dziś w perspektywie przyszłości, kiedy na minione dni można już popatrzeć jako na osobiste osiągnięcie. Wyobraź sobie na przykład alkoholika wychodzącego z nałogu, który odhacza kolejne dni bez picia, a potem ogląda się za siebie i konstatuje, że wytrwał w postanowieniu na przykład już przez cały miesiąc. Ale masz rację, zwracając uwagę na to, że ten naszyjnik dni składa się ze zbieranych w całość teraźniejszości, posiadających bardzo dużą wagę :)
    • @APM Tytuł jest rzeczywiście rewelacyjny, łączący poprzez zabawę słowną dwie rzeczywistości: - metapoetycką; - świat natury.   Obie te rzeczywistości stają się w przestrzeni wiersza wzajemnymi lustrami, połączonymi jednym wspólnym mianownikiem - energią i mocą tworzenia.   Ciekawe w tym wszystkim pozostaje pytanie - czy sroka istnieje naprawdę, czy została, jak u Szymborskiej - napisana. Czy mamy tu do czynienia z równoległością światów i ich niezależnością? Czy też jeden zawiera się w drugim? Czy to obserwacja przyrody prowadzi do poszukiwania paralel i analogii, czy też to one są punktem wyjścia do stworzenia konkretnego obrazu.
    • To bazgranie może nawet ideologicznie całkiem ładne ba, słuszne co najmniej coś niełatwo jest wprowadzić w życie ma coś – trzeba przyznać - nieco za długie vacatio legis   Przyjemna wiosna budzi we mnie pragmatyka choć wolałbym w sobie i u ciebie agnostyka coś nie styka coś nie styka co ma się domknąć wcale się nie domyka i umyka i umyka i umyka   Warszawa – Stegny, 21.03.2026r.
    • @vioara stelelor ... niewinna biel  akacji zakwitnie z wiosną  w różu  wschodzącego słońca    nie potrzebuję  makijażu   szukania jutro  lubie dziś  przestaje być snem ... Pozdrawiam serdecznie  Miłego dnia 
    • @APM Jak najbardziej!
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...