Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

czytam o stanach skupienia wody
wiec się skraplam
rzęsiście

kapię z chmury
gradowej
(samotnia deszczu opuszczona)

wsiąkam w rękaw
w kołnierz przyjaciela
aż utonie

do rana
wyparuje żal
zostanie
sól, obrzęk powiek i wstyd

a tydzień zapowiada się pogodnie
tylko w piątki
pozwalam sobie na deszcz

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Dziękuję za wizytę.
Wierszydło stare, ma braki dlatego go tu wrzuciłam.
Może coś jednak dałoby się poprawić.
A może się nie powinno łatać starych łachów?
No nie wiem ...

A propos przesłania - można go jednak dwojako interpretować
Aczkolwiek nie podpowiem jak inaczej

Pozdrawiam :)
Opublikowano
do rana
wyparuje żal
zostanie
sól, obrzęk powiek i wstyd

a tydzień zapowiada się pogodnie
tylko w piątki
pozwalam sobie na deszcz


hmm...z przyjacielem...:)
podoba mi wieloznaczność wiersza...
i wiersz też :)
pozdrawiam
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




miało być wieloznacznie i cieszę się, że jednak da się to wyczytać z tego wiersza
teresa943 - dziękuję za wizytę
i pozdrawiam
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Można i w trzech :)
Lubię kamuflować i przemycać. Czasem nawet ktoś złapie całość. Rzadko.

Pozdrawiam :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • jedna z głównych ulic rozdroże małego świata składa się ono z sklepów, aptek i skupiska mieszkań tania restauracja stoi w mroku szyld jaśnieje niby blisko, ot tylko pół-kroku gonimy jako czyści spoceni, wiejemy do kąta wierząc, że zimna woda, wszelkie duchy ziści topnieją zmrożone sople gorąc, aktywnie z nami rozmawia robi to, póki może niedługo padać nam na twarz, będą ciężkie krople który to rok, że wzywają taksówkę? chyba, że to nie ta epoka drogi Panie, kto to Panu tak powiedział? Serwis obok, sprzedaję usługi za złotówkę! Jak mówiłem, jedna z głównych ulic jedyne co, to dłuższą chwilę później  zbiorczo czytam blok toż to wszystko pejzaż, zewsząd widok podpalonych balkonów temu zmarła ambicja innemu rozbito ukochany fakt jeden spoczął na leżaku drugi gotów jest na wieczność najbliższemu, kwiaty rosną podlewane a najdalej, rower gnije zapomniany przecież to tylko moment drogą, jedną z bardziej rozświetlonych wynalazki gną zabierając przestrzeń oka i ruch krtani   gdzieś za wiatą brzdęk butelek, ach, no tak, wszystko jasne! rzucając monetą, wypadł orzełek   pomyśleć, że nie jest to godzina ciszy najnormalniejsza wczesna, dwudziesta pierwsza   mówił ktoś kto przekazuję, że to koniec filmu dokument się zakończył do zobaczenia w lipcu    Z zapisków Leszka, krótko przed snem 1/3.
    • @Wochen  opis tęsknoty, tak czasem tak boli że staje się to prawie nie do zniesienia z podobaniem
    • @Poet Ka   Feliks Konieczny był prekursorem nowocześniej nauki o wielości istnień cywilizacji - posiadał umysł ścisły, a Paweł Włodkowic był prekursorem nowoczesnej tolerancji - nie czytała pani jego książek i nie potrafi pani używać argumentów merytorycznych - tylko pani prowokuje jak to u umysłach lewicowych.   Pierwsza Rzeczypospolita Polska była Cywilizacją - w której istniało wiele Kultur i to jest fakt naukowy i istniała ona około trzysta lat.
    • @Leszek Piotr Laskowski jeżyki pożyteczne są
    • @Poet Ka  tą odporność psychiczną trzeba mieć, by móc przeżyć np, śmierć kogoś bliskiego, brutalność świata, motyle w tym nie pomogą
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...