Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Już nie boję się Ciebie.
Nie uciekaj
ust swoich pieszczotą
od ust moich.
Nie zasłaniaj spojrzenia
firanką włosów,
to już nic nie zmieni.
Skanerem dłoni czytam
Twoje ciało,
by każdej nocy
mieć je ze sobą
wyrzeźbione w pamięci.
Ciiiii..........
Śpiewam razem Nickiem Cave
Do you love mi, like I love you ?
Jeszcze jeden pocałunek...........
I pozostanie mi tylko
cud tęsknoty,
oczekiwanie.
Zostawiam przy Tobie
moje myśli.
Jeszcze tylko pocałunek.
Ciiiii.............

Opublikowano

Bardzo nastrojowe. Ale... "firanką włosów", "cud tęsknoty"- to zbyt potoczne, to jak często przywoływana róża w różnych ujęciach. Podoba mi się "skanerem dłoni" - odkrywcze. Zrezygnowałabym również z: "od ust moich". Początek - nie boję się - nie pasuje trochę do póżniejszego lirycznego nastroju. Co ty na to?

Opublikowano

Wiki, zgadzam się z Twoimi sugestiami co do oklepania niektórych użytych zwrotów. Jednak wydaje mi sie że czasami styl "vintage" ma sens. Powroty do słów i skojarzeń są jak powroty do domu po długiej nieobecności. Takie brzmienie tego wierszydła powstało z premedytacją.
Pozdrawiam KKK

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Ooo... i to mi się podoba. Piszę głownie dla siebie, jeśli mi się coś nie leży totalnie, to nie komentuję tego. Każdy ma prawo robić to na co ma ochotę. Ja chyba też ? Warsztat to takie miejsce w którym coś się naprawia, czasami fiata a czasami mercedesa.Każdy jeździ tym na co go stać lub ma dla niego styl.
Pozdrawiam KKK

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Bożena De-Tre Dzisiaj w nastroju na blusik, chociaż jazz też bardzo lubię. Chyba, że coś "zmierzłego" dla ucha sobie zapodam...Kurta Weilla może...

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Oglądaj, komentuj i krytykuj...zabronić Ci tego przywileju w stanie nie jestem (ale jak będziesz zbyt wredna to Cię odeślę wraz z dedykacją do jednego z moich, specjalnie stworzonych na taką właśnie okazje, dzieł absolutnych z serii "wiem lepiej" ....żebyś tylko mi się na poziom V nie załapała....straszna wulgara...uffff...) Doszedłem do wniosku, że do pracy nad dalszymi rozdziałami muszę się bardziej gruntownie przygotować. Tak więc zacznę od lektury Twoich książek...którą na początek? (tak, żeby się zachęcić, albo nie zniechęcić ) "Ludzie w biegu" czy "Na krańcach klawiatury"? Szczerze mówiąc tytuł pierwszej już mnie drażni...nie lubię pośpiechu, to raz... a dwa, do gatunku ludzkiego nabawiłem się swojego rodzaju alergii ...ale nie oceniamy książki po tytule...czy jakoś tak Zakładam, że jakieś "wystąpienia publiczne", związane chociażby z promowaniem wydanych przez Ciebie książek, już zaliczyłaś...o co Cię głównie ludzie/fani pytają? (muszę się zapytać, żeby nie dublować tematów w mojej biografii ... w sensie Twojej ) Tak to bywa, że na dnie doliny jest znacznie lepiej na samej górze...człowiek nie rzuca się w oczy,co pozwala na zachowanie własnego ja (w miarę możliwości rzecz jasna, trzeba jeszcze brać pod uwagę presje środowiska pozostałych "doliniarzy" ),  doskonale widać co się dzieje na szczycie , a i upadek mniej boli (przewalając się z doliny w dolinę jeszcze nikt chyba krzywdy sobie nie zrobił ). Dobrej nocy P.S. Bodetré i futbol.....???? ...armagedon się iści....
    • Nieruchomieją w apatycznej formie lirycznej i zastygają w obłokach niedomówień tracą powoli barwy tuląc szarość minionych snów na koniec milkną w dokolnej ciszy prosząc zegary o jeszcze jedną chwilę nasączoną szeptem niewypowiedzianych słów.   Autor fotografii: Mirela Lewandowska  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Gosława piękna, zmysłowa liryka o charakterze intymnym, traktująca o głębokim przeżyciu cielesnym i emocjonalnym. Podoba mi się motyw czereśni- ten ich soczysty smak i cudny kolor nadają  ciekawej barwy wersom. Natomist ta zieleń jest dopełnieniem całości obrazu , który tak pięknie pieści wzrokiem...
    • @violetta

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...