Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Judyt, cóż, mówi się - życie. Jakoś tak wyszłam na klatkę zapalić i mnie naszło. Tym bardziej, że pośród różnych dziwnych odgłosów w tej ciemności dało się usłyszeć, jak ktoś ćwiczy gamy na pianinie, co jest dziwne w miejscu, w którym mieszkam.
dzięki za odwiedziny i pozdrawiam

to skleć to może jakoś bardziej gamowo, kwiatowo czy jakoś takoś
wystarczy że życie zadymione być może(...)
płoniaście EwelKu
Opublikowano

może ,, w brudnej" gdyz tam masz juz rzyganie, bo nie pasuje,, w oplutej" wiadomo o co chodzi, ale to nie przemawia przecięz aby nadać czarny widok klatki to opluta jest chybiona można bardzej polonistycznie, stylistycznie, logicznie, lecz to tylko sugestia autorka może tak zostawić to jej konfort i wola jednak zmieniłbym osobiście to gdyż tam wiadra śliny nie ma a nawet jak są i 2 to i tak nie przemawia

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Cholera, do mnie właśnie ta brudna nie przemawia. To zależy, co dla kogo jest odrazą. Opluta w tutejszym znaczeniu: także taka, w której panuje chamstwo - na razie zostawiam, ale zastanowię się nad tym. Dzięki.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • W słynnym mieście Pacanowie i tak dalej, i te pe, latał gość z siekierą w głowie. Chcecie - wierzcie, chcecie - nie.   Jakby kozy nie dość było, gonił w kółko, aż do rana. Że to wszystko się zdarzyło ? Rzecz przedziwna. Niesłychana.   Temat dorwał już mąciciel. Zręcznie wrzucił w papki tryby - Święty, oszust, uzdrowiciel ? Tak ! Z siekierą. Całkiem żywy !   Żurnalistki przybywają - Błyszczą szminki, 'sitka' nowe. Służby wiedzą i czuwają - Trój i czteroliterowe.   Tłum gdzieś kręci się skłębiony. Prorok, co się zwał Świętosław, wznosi ręce nawiedzony - Na kolana...Pobłogosław...   Na raporty przysięgają - chociaż grube i do bani, ci, co w dal za nimi ciągną, ciągną w dal się - psychofani.   Krąg zatacza szersze kręgi, każdy znawcą i papugą. Artykuły, filmy, księgi leją się szeroką strugą,   choć nikt wcześniej nie zapytał, nim zjełczała myśl kaprawa - Kto nawarzył, co napytał ? Jakie piwo, jaka sprawa ?   Tylko Jasio pod trzepakiem,  innym dzieciom szeptał był, że w drewutni pił z sąsiadem, szedł po drzewo i se wbił.     YouTube - wersja dla leniuchów (udźwiękowiona)

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • @violetta podoba mi się to przeplatanie natury z kobiecością. Ciekawie ujęty motyw zimy i zestawiona biel z kolorową chustą. Mnie się podoba ten obraz. Pozdrawiam :)
    • @beta_b @beta_bpiękna puenta na końcu...Trzeba żyć chwilą i cieszyć się tu i teraz, jutra może juz nie być...Pozdrawiam:)
    • Duszny zapach kadzidła przenika ciszę.  Orientalne nuty rozbudzają zmysły.   Powietrze gęstnieje ciężarem smutku,  bezgłośnym echem powracają wymodlone szepty.    Freski dotykają pigmentem pierworodnego grzechu, podziwiam błękit uniesionej chmury.   Anioł stróż milczy. Ukrywam twarz w dłoniach.                   
    • @huzarc gdyby tak można na zawsze pozostać w tym Stumilowym Lesie...Niestety czas beztroskiego dzieciństwa mija i po nim  wciskani jesteśmy  w brutalny świat, który rozczarowuje na każdym wręcz kroku...
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...