Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

sen.
przemknął mi szeptem imbirowy sen:
wirowaliśmy scaleni w jakiejś innej przestrzeni.
ale tu nie. okoliczności. wiem, wiem.
żadnych jutro. teraz bez zabrudzeń.
więc łapię ten punktowy dzień.
izolowaną sekundę.
tren.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Podoba mi się ten fragment.
Pozostała część wiersza wydaje się pisana na kolanie. Przekaz trzyma się kupy, ale końcowy "tren", w jakimkolwiek znaczeniu, wydaje mi się przesadzony.
Opublikowano

punktowy dzień - a cóż to jest?
wszystko co już napisano, napisałabym sama, tylko mnie wyprzedzono;)
próbuj, Próbuj, a z wódką lepsza i nauka, i zabawa
;D
pozdr aga

edit: tylko po wódce gorzej ale cóż, skoro się potrafisz izolować w "czasoprzestrzeni"...

Opublikowano

Dziękuję najserdeczniej szanowny Magnetowidzie, za grść porad od serca
tak, opanuję emocje i ustrzegę się przed banałem i patosem
w następnym romansie
i w następnym wierszyku
pomyślę też o wódce, droga Emu
tak, następnym razem wszystko zrobię jak należy

pozdrawiam przeuroczo życzliwych komenatatorów mojej drżącej pisanki

  • 1 rok później...
  • 1 miesiąc temu...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Cztery pory wspomnień   dom, chmury i zachód słońca  iskrzą w tęsknotach minione chwile przeszywam wzrokiem dawne czasy wciąż żywe niesenne obrazy   po mroźnym zimy trwaniu witam wiosny odrodzenie co bzami zmysły odurza a potem witam nawały letniej zieleni z błękitem nieba w przestrzeni a później w brązie jesiennym  czarowne barwy życia   witam was o każdej dnia porze wieczorem, gdy sen się zbliża  i nocą, podczas sennego odpoczywania a rankiem kawy aromatem co zmysły ożywia do południa    cieszę się życiem i każdym serca biciem z wdzięcznością i radością  rozmyślając nad tegoż kruchością     
    • Kryzys tożsamości  Kryzys normalności    Gdy gubimy się  W tłumie    Wpatrzeni w ekran    Oczy mamy otwarte  A tak naprawdę martwe    I bez blasku...
    • nie trzeba ognia bomb i dronów nie trzeba samolotów czołgów i zgonów nie trzeba zmieniać świata teraz w dół mimo, że przez nienawiść funkcjonujemy jakby w pół nie trzeba zniszczeń i osamotnienia nie trzeba strat i pełnego zbłądzenia nie trzeba iść drogą zbrojeń i rozrachunków wszystko teraz do czego dążymy prowadzi do bunkrów jesteśmy ludźmi nie zwierzętami nienawiść chowajmy na inne czasy poziomu się trzymajmy szpecić tak siebie to ciągłe zło idziemy tym sposobem powoli na same dno wojna w Ukrainie i na bliskim wschodzie to jest zły cykl który budzimy w samochodzie bo paliwo drogie a życie tępe tymczasem do niewoli jest sporo ludzi wzięte kończmy z zbrojami i okrucieństwem kończmy z wojnami i z tym wstrętem niech nie ma podłości i zguby wszelakiej potrzebujemy miłości i to nie byle jakiej
    • @KOBIETA   Dobrze, tylko dobrze, inaczej nie potrafię.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @FaLcorN  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      biegnij powoli.!  Dobrze   @FaLcorN ? @iwonaroma   może na Ciebie? i może masz rację! Pozdrawiam serdecznie:) 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...