Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Szukam
smutku w Twoich oczach
byle tylko patrzeć
a nie spoglądać
napawać się ich kolorem
w moim ulubionym odcieniu

Czekam
wciąż się łudząc że kochasz
tą samą pogodę
że zasysasz się w tych samych wartościach
które sobie zapisałam
w pamiętniku
wspomnieniami

To co boli
nie odejdzie
rzucone jak kamień
w wodę
zatacza coraz większe kręgi

Biało mi
przed oczami
choć to jeszcze nie śmierć


Wszystko w Tobie jest
takie ulubione.

Opublikowano

sorry, przeczytałam po swojemu...bez zbędnych słów...

Twoje oczy smutne kolorem
w ulubionym odcieniu
wciąż się łudzę że kochasz
pogodę i wartości zasysasz
zapisane w pamiętniku
wspomnień

to co boli nie odejdzie
rzucone jak kamień w wodę
zatacza coraz większe kręgi
przed oczami biało
choć to jeszcze nie śmierć

wszystko w Tobie jest
takie ulubione

jeśli cokolwiek się przyda, proszę bez ceregieli...
serdecznie pozdrawiam :)))

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Nata_Kruk   "jesteśmy jak stare kafelki" w swoim rodzaju jedyne jak rzeźby malutkie niewielkie co stale coś mówią i czynią   i mają swój charakterek dla fug ogromna masakra więc fug skruszyło się wiele a jedna wytrwała - ta Bacha :))  
    • Jad, dolar u bab? Ural oddaj!   I wola Rusa: As Uralowi!
    • palcami – w głąb śladu ukłucia. i przesuwam ku dołowi (uczucie, jakby głaskało się chropowaciznę kory).   drzewo jest umowne i rośnie na płaskowzgórzu, pod którym rozciąga się sieć kanałów przełazowych, co wiodą z materii na przestrzał, po dzikich skrótach. ambiwertycznie tam: trochę z krzykiem, nieco poniżej słyszalnych tonów (ileż odczytasz w tym znaczeń, Skarbie! a w każdym będziesz mogła się zatracić!).   opuszki blaszannieją i staję się niewidomym wiertaczem. paluchami – w głąb języka, niech zwinie się w rulon! – robię dziecinnie obraźliwy grymas w kierunku każdego, kto chce, by skończyło się meandrowanie, dróżki biegły jedynie prosto.
    • "Ptaki Wątpliwości"    Nie sposób się pozbyć krążących nad głową ptaków wątpliwości, które w czaszce kołują. To wyobraźni naszej w sferze lękowej, dawnych traum strachy na nowo się snują.   Przetwarza przestrogi nasza wyobraźnia, zmieniając rajskie ptaki w krwawe nietoperze. Drogą wspomnień kroczy głęboka bojaźń, aż nad logiką panika górę bierze.   Warto analizy przegonić w zamyśle, usłyszeć te ptaki – jak i co śpiewają? Ich pieśni treść ocenić w swym umyśle: czy krążąc nad nami, prawdy nie skrywają?   Może to posłańcy, co w mroku zastygli, by chronić przed naszą powtórką upadku? Choć dziobią boleśnie i kłują jak igły, szukając w chaosie, niosą prawdy świadków.   Więc nie buduj klatki z grubego metalu, bo lęk karmiony milczeniem wzrasta. Rozszyfruj to echo goryczy i żalu, zanim w nim zniknie nadziei namiastka.   Gdy wreszcie zrozumiesz ich skrzydeł szelest, oswoisz te cienie, co cię przerażały. Wątpliwość to tylko umysłu jest stelaż, byś w nową drogę wyruszył już cały.   Leszek Piotr Laskowski
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Charismafilos, @Poet Ka, @LessLove, @viola arvensis, @Berenika97, @hollow man, @Waldemar_Talar_Talar, @Łukasz Jurczyk, @Rafael Marius, @Jacek_Suchowicz, @[email protected], @violetta Dziękuję wszystkim za komentarze i polubienia. Pozdrawiam serdecznie.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...